
Lunch Mix marki Kupiec nie zawsze muszą być używane do obiadu
czy jak nazwa wskazuje do lunchu.
Na ich bazie można przygotować pyszne sałatki.
Jest to także dobra opcja gdy ugotujemy za dużo na raz


Moja pasja, mój świat.

Lunch Mix marki Kupiec nie zawsze muszą być używane do obiadu
czy jak nazwa wskazuje do lunchu.
Na ich bazie można przygotować pyszne sałatki.
Jest to także dobra opcja gdy ugotujemy za dużo na raz


Z książkami Pauliny Świst jest jak z cukierkiem na święta. Czekasz czekasz, połykasz wręcz tak smakuje i smuteczek…
Bo się kurde za szybko zjadło!!!
No właśnie.
Najnowsza OCCULTA wymiata. Pełna treści, ostrego języka, dowcipnych dialogów i akcji.
Pierwszy raz chyba autorka zaserwowała nam tak mało scen, od których szybciej krew płynie 😈😈😈 co wcale nie spowodowało, że czyta się gorzej. Przeciwnie, ten ogrom emocji, który się tu kotłuje, testosteron miażdży i jest to po prostu uczta dla oczu i duszy.
Złol jest zły, Anka jak to Anka 😄 , a chłopcy po prostu boscy. Wspaniała mieszanka.
Niecierpliwie czekam na kolejną część, może w końcu się dowiem Artur czy Szczepan, bo sama bym nie wybrała;)
Jednakże pojawiło się nagle nowe imię Adam…czyżby szykowało się kolejne zawirowanie?
Czekam !!!

Za każdym razem gdy widzę, iż ukazuje się zapowiedź nowej książki Pani Kasi przebieram nóżkami, aż trafi w moje ręce.
Myślę, co Ona tam tym razem wymyśliła.
Tym razem wkraczamy do świata młodzieży.
Uważam, iż poruszane są piekielnie ważne wątki.
Mimo, iż jest to fikcja literacka czułam, że czytam o życiu.
Problemy, które są poruszane w książce także są między nami i niosą ze sobą katastrofalne skutki. Każdy kto przeczyta tę historię potraktuje ją także jako ostrzeżenie co niesie ze sobą dzisiejsze wychowanie dziecka.
Książka wciąga, porusza wszelkie emocjonalne struny i powoduje, że nie chce się jej odkładać, dopóki się nie skończy. Jako matka, myślę o niej cały czas.
Cieszę się, że kolejny raz mam okazję wejść do świata i myślenia detektywa Sobieskiego i oczywiście czekam na więcej.

Czas Świąt Bożego Narodzenia to magia. Można spekulować, negować czy mówić, że przesadzam. Nie.! Jest to czas gdy wszystko lekko zwalnia, wręcz zatrzymuje. Ludzie szukają uśmiechu, poczucia bliskości, właśnie tej magii, która koi, prowadzi do szczęścia.
Pani Ilona tworzy książki, które koją. A gdy jeszcze dołożymy właśnie tę świąteczną magię jest po prostu pięknie!
Zagadkowe historie, bohaterki pełne tajemnic
Ja przeniosłam się do Fortuna Vintage, przeszłam po warszawskiej Starówce,
roztopiłam się jak masełko od poczucia błogości 🙂
Polecam i Wam. Dajcie się ponieść magii Świąt
I pamiętajcie- zawsze jest ktoś bliski…

Czasami mam ochotę na coś innego, oryginalnego.
Postanowiłam przygotować placki i podać na nich gulasz.
Jednakże zainspirował mnie Kupiec swoim pysznym bulgurem,
postanowiłam więc to połączyć!
Pysznie i pożywnie!

Co nam trzeba?
6 marchewek
2 selery
2 cebule
2 ziemniaki
2 torebeczki kaszy bulgur Kupiec
dodatkowo: sól i pieprz oraz czosnek suszony wedle uznania, 2 jajka, 200 g mąki, łyżka bułki tartej
plus dowolny gulasz, poniżej macie kilka pomysłów:
Gulasz z serduszek na plackach ziemniaczanych
Gulasz z piersi z indyka w cebulowym sosie
Gulasz ziołowy z łopatki z warzywami
Gulasz wołowy z marchewką.
Gulasz w barwach jesieni
Gulasz z łopatki w ciemnym sosie
Czosnkowy gulasz z indyka
Robimy!
Warzywa obieramy, myjemy i przepuszczamy przez tarkę na wiórka- cienkie!
Odciskamy z nadmiaru soku.
Mieszamy z ugotowaną kaszą, przyprawiamy solą i pieprzem – ja daje po pół łyżeczki każdej przyprawy.

Wbijamy jajka, dajemy mąkę i wygniatamy ciasto.
Nabieramy na dłoń porcję i formujemy kulki, spłaszczamy na placki.

Układamy na papierze do pieczenia i zapiekamy około 25 minut w 180 stopniach.

Po około 15 minutach placki podważyłam łopatka i przełożyłam na drugą stronę. Mają być rumiane!
Ja podałam z gulaszem jako obiad. Można jeść je same i na zimno i ciepło, a także dać wszelkie własne dodatki, dipy, sosy itp

ps. Kasza bulgur -jest bardzo wdzięczną kaszą w kuchni. Jest neutralna smakowo, co daje szereg możliwości komponowania jej w przeróżnych kombinacjach smakowych – od wytrawnego, po słodki. Ponadto bulgur kojarzymy głównie z kuchnią arabską, w której wykorzystuje się szczególnie dużo aromatycznych przypraw, które dodatkowo nadają zdrowotnego charakteru daniom. Dodatkowo kasza bulgur zawiera znacząco więcej błonnika pokarmowego a także sporą ilość białka.
Ambasadorka Kupiec- Współpraca

Operacje plastyczne- temat od zawsze burzliwy, podzielony, pełen emocji i dyskusji. Jednakże gdy zastanowisz się nad tym tematem, a dodatkowo zgłębisz tę lekturę, gdzie poznasz konkretne historie, przypadki Twoje zapalczywe NIE może ulec lekkiej redukcji.
Owszem, nigdy nie byłam na TAK i czytając historię chociażby chłopaka 22 lata, który robi operacje brzucha by mieć kaloryfer…nie przekonuje mnie to wcale. Wręcz jestem jeszcze bardziej na NIE.
Z kolei historia dziewczyny, która od zawsze cierpiała z powodu ostających uszu, w szkole miała zniszczone życie, dzieciństwo, była ciągle przedmiotem drwin, przytyków, które odebrały jej wszelką radość, pewność siebie, dzięki operacji odmieniła swoje życie, zaczęła patrzeć w lustro, UWIERZYŁA w siebie…
Wtedy jesteś na TAK.
W książce możecie poznać konkretne przykłądy i historie, które pokażą Wam różne oblicza operacji- od fanaberii, nałóg, kaprys po te, które zmieniają życie bądź je po prostu ratują. Czyta się szybko, lektura wciąga i bardzo polecam.
Świetnie napisane, życiowo, na faktach!
Poprawione. Jak operacje plastyczne zmieniają Polaków.
Mieśnik Piotr Mieśnik Magda
Wydawnictwo MUZA S.A.
2023-10-25
Czytaj dalej „Poprawione. Jak operacje plastyczne zmieniają Polaków.”