
Pyszne ciasto łączące w sobie miękkość biszkoptu i smak sezonowych owoców.


Moja pasja, mój świat.
Moje eksperymenty, smakołyki i inne cuda

Pyszne ciasto łączące w sobie miękkość biszkoptu i smak sezonowych owoców.


Dzień dobry!
Dziś mam dla Was pyszną propozycję na szybką przekąskę.
Wystarczy kilka składników i chwila roboty
Na jednej się nie zatrzymacie!

Co nam trzeba?
Opakowanie ciasta francuskiego
200 g koziego sera (ja użyłam twardego w kawałku, ale mogą być i plasterki)
pomidorki koktajlowe
oliwa
zioła prowansalskie
Robimy!
Ciasto rozwijamy i nożykiem znaczymy kawałeczki (ja używam radełka do pizzy i zaznaczam prostokąciki). Na każdy „wydzielony” kawałek wylewamy odrobinę oliwy, kruszymy ser kozi i kładziemy połówki pomidorka koktajlowego. Całość posypujemy ziołami prowansalskimi.
Pieczemy około 12-15 minut w 220 stopniach.
Lekko studzimy i jeszcze raz nożykiem lub radełkiem przecinamy nasze wcześniej zaznaczone kawałeczki.
Ja przed podaniem lubię polać jeszcze odrobiną oliwy.
Smacznego!


Pyszna i kolorowa. Idealna na każdą porę roku i dnia.
Co nam trzeba?
300g piersi z kurczaka
Mieszankę sałat- 300g (dowolnie)
Kilka ( 8-10 ) pomidorków koktajlowych – ja użyłam żółtych
1 czerwona papryka
mała czerwona cebula
ser tofu- 200g
oliwa z oliwek- 3 łyżki
łyżeczka musztardy
łyżka miodu
łyżeczka miodu
łyżka wody
łyżeczka soku z cytryny
Przyprawy: sól i pieprz czarny
olej do smażenia- u mnie rzepakowy
mix ziaren i pestek: ja dałam po łyżce babki płesznik, słonecznika i pestek dyni

Robimy!
Do miski wrzucamy mix sałat, pokrojone na pół pomidorki koktajlowe
i pokrojoną w kawałeczki paprykę czerwoną.
Cebulę obieramy i kroimy w wiórka.
Dorzucamy do miski.
W między czasie pierś kroimy w kosteczkę i obsmażamy na złoto na oleju.
Gdy już będzie gotowy dodajemy do niej miód i chwilę przesmażamy,
aż ładnie nam się pierś zezłoci w tym miodku.
Pierś dorzucamy do miski. Na tej samej patelni uprażamy
minutkę nasz mix ziaren i pestek.
Ser tofu kroimy w kosteczkę i przesmażamy,
aż się zarumieni – do 5 minut. Przyprawiamy go solą i pieprzem.
Mix pestek i tofu dorzucamy do miski.
Wszystko mieszamy ze sobą.
Szykujemy sos: oliwę mieszamy z musztardą i sokiem z cytryny, dajemy odrobinkę soli i pieprzu i łyżeczkę miodu i wody.
Mieszamy, polewamy sałatkę, mieszamy i gotowe!


Dziś zapraszam Was na obiad. Pyszny, aromatyczny, wyrazisty.


Czas na kolejną pyszną sałatkę.
Prostą i bardzo szybką.
Kilka składników i gotowe.
Z dużą ilością pysznych i zdrowych pestek!

Czytaj dalej „Sałatka z kurczakiem i pestkami- szybka i pyszna”

Oliwa z oliwek jest w mojej kuchni od zawsze.
Cenię jej smak, właściwości i to, jak dodaje potrawom głębi, podbija smak i odkrywa nieznane nuty składników. Dlatego wybieram mądrze i dobrze!
Oliwa z oliwek to jeden z tych produktów, które warto mieć w kuchni na stałe. Chociaż na półkach sklepów znajdziemy dziesiątki butelek różnych producentów, różnice między nimi bywają ogromne — zarówno w smaku,
jak i w wartości odżywczej. Warto wiedzieć, czym kierować się przy wyborze
i jak wykorzystać oliwę w pełni, nie tylko do sałatek.

Na rynku występuje kilka rodzajów oliwy z oliwek,
ale różnice między nimi nie są tylko marketingowe.
Najwyższą jakość reprezentuje oliwa extra virgin,
czyli z pierwszego tłoczenia na zimno. Oznacza to, że oliwki są wyciskane mechanicznie, bez użycia ciepła i chemicznych rozpuszczalników, dzięki czemu zachowują pełnię smaku i składników odżywczych.
Oliwa rafinowana, choć tańsza, traci większość cennych polifenoli i witamin w procesie oczyszczania. Z kolei oliwa z wytłoczyn (pomace) jest produktem najniższej klasy, uzyskiwanym chemicznie z resztek po tłoczeniu.
Jeśli chcemy czerpać realne korzyści zdrowotne,
warto sięgnąć po extra virgin — i to najlepiej taką, która pochodzi z jednego regionu, a nie jest mieszanką oliw z różnych krajów.

Oliwa z oliwek extra virgin to nie tylko tłuszcz — to prawdziwa bomba zdrowotna. Zawiera kwasy tłuszczowe jednonienasycone
(głównie kwas oleinowy), które wspierają układ krążenia i pomagają obniżyć poziom „złego” cholesterolu LDL. Ale to dopiero początek.
Polifenole obecne w oliwie działają silnie przeciwzapalnie i antyoksydacyjnie. Badania naukowe potwierdzają, że regularne spożywanie oliwy extra virgin zmniejsza ryzyko chorób serca, wspiera pracę mózgu, a nawet korzystnie wpływa na mikrobiom jelitowy. Włosi nie bez powodu uznają ją za fundament swojej diety — a ich długowieczność, szczególnie w regionach południowych Włoch, mówi sama za siebie.
Dobra oliwa dostarcza też witaminy E i K, które są niezbędne dla zdrowej skóry i prawidłowej krzepliwości krwi.
Czytaj dalej „Oliwa z oliwek w codziennej kuchni — dlaczego warto sięgnąć po tę włoską?”