Szamanka od umarlaków. Martyna Raduchowska

Ależ tu się działo!
Od pierwszych stron poczułam magię- dosłownie.
Pięknie barwiona okładka, mieniąca się, barwione brzegi układające się w piękną rycinę. Chyba nie miałam piękniejszej książki w ręku.

Przyciągnęła mnie.
Gdy zaczęłam czytać, myślę to będzie fajna lektura!

Opowieść o Idzie, czarnej owcy magicznej rodziny jest genialna.
Podszyta niebanalnym humorem, świetnymi dialogami, pisana prostym fajnym językiem.
Lawirujemy w świecie rzeczywistym, a tym nieco magicznym, gdzie są z nami duchy, demony i wiedźmy. Jak dla mnie boski pomysł na książkę i proszę o więcej!

Szamanka od umarlaków

Wydawnictwo Mięta

Data premiery: 28 sierpnia 2024

Dodam, iż jest to wydanie trzecie, książka, która powraca po 13 latach!
Jak dla mnie, jest idealnym wyborem dla fana polskiej fantastyki

Świetna książka dla kochających Halloween, ubawiłam się przy niej świetnie. Ida jest po prostu GENIALNA.
Ma ona prosty plan na życie> studia, normalny life…jak to standardowa nastolatka.
Ale! Nie w tej rodzinie, nie z tymi z rodzicami i nie z Pechem, przez duże Pe!
Zaborcza matka, ojciec kłamiący na różne fronty, przecudna Ciotka Tekla, która niesamowicie miesza w życiu bohaterki.
Czy ucieczka w niemagiczny świat dziewczyny, która widzi umarłych się uda?
Koniecznie przeczytajcie!
Mi podczas czytania towarzyszyły dwa GRYZAKI
(jak przeczytacie, zrozumiecie 🙂 )

Czytaj dalej „Szamanka od umarlaków. Martyna Raduchowska”

Surówka Colesław

 

Delikatna, klasyczna, wszędobylska sałatka Colesław.
Nie jest trudna, polecam do różnych dań!

Co nam trzeba?
pół średniej główki białej kapusty
1 cebula żółta
2 duże marchewki
sos, wymieszaj ze sobą:
200g majonezu,
po pół łyżeczki: soli, pieprzu czarnego, cukru
Sok z całej cytryny

Robimy!
Najpierw kapusta- zdejmij wierzchni liść , pozostałą cześć poszatkuj dość drobno- do głąba. Co z nim zrobisz, Twoja rzecz. Ja lubię chrupać.
Cebulę obierz i posiekaj drobno
Marchewki obierz i zetrzyj na tarce na grubych oczkach.
Warzywa wymieszaj w misce i wymieszaj z  sosem.
Odstaw na około godzinkę by „przeszło” smakiem i już!
Smacznego!

Owsiankowy placek.

Proste, smaczne i bardzo pożywne ciacho.

Można nazwać je też plackiem jak ja. Polecam!
Bez mąki, bez cukru, bez zbędnych tłuszczy!

Co nam potrzeba?
Na małą foremkę (średnica 10-12 cm)

150g płatków owsianych
300ml kefiru/maślanki
2 jajka
2 łyżki miodu
3 jabłka (obrane i starkowane na wiórka)
2  średnie marchewki (obrane i starkowane na wiórka)
2 łyżki kaszy manny
Na wierzch : 2 łyżki wody, 2 łyżki miodu i 2 łyżki kakao ciemnego- lekko podgrzać by się połączyły składniki

Robimy!
W misce mieszamy ze sobą wszystkie składniki.
Wykładamy do lekko natłuszczonej blaszki lub wyściełanej papierem do pieczenia.
Pieczemy 30minut w 180 stopniach. Wyjmujemy, studzimy i polewamy naszą mieszanką wody, miodu i kakao.
Smacznego!

ps. Można dodać cynamonu, zapachnie nam jesienią!

Jestem nerkowcem.

Tak, jestem nerkowcem…tak o sobie często mówię.
Niestety nie pysznym orzeszkiem do schrupania (a bardzo je lubię).
Dlaczego?
Bo mam tendencje do kamieni w nerkach, do piasku, do problemów urologicznych. Po mamie. Ot, kolejna rzecz w spadku.
Kamyki w nerkach odkryłam dobre 15 lat temu.
Mając z tyłu głowy problemy mojej mamy (która wielokrotnie walczyła z nimi, jedną nerkę ma wielkości 1/3 standardowej i nie raz „chodziła” po ścianie, po czym kończyła na stole w szpitalu, bo kamloty pchały się na świat) zawsze interesowałam się tematem.

Czytaj dalej „Jestem nerkowcem.”

Placuszki z serka wiejskiego ze szczypiorkiem.

Proste, pyszne i szybkie!
Kilka składników i już!
Idealne na śniadanko.

Co nam trzeba?
300g serka wiejskiego
2 jajka
4 czubate łyżki mąki
sól i pieprz- po 1/4 łyżeczki
posiekany szczypiorek- 2-3 łyżki
olej do smażenia


Robimy!
Jajka roztrzepujemy i mieszamy z serkiem wiejskim, solą i pieprzem i posiekanym szczypiorkiem.  Zagęszczamy całość mąką.
Rozgrzewamy olej na patelni- nie przesadzajmy z ilością, ważne by patelnia była po prostu natłuszczona. Łyżką nakładamy porcje placuszków i smażymy z każdej strony 3-4 minuty.
Gotowe!