Francuska tarta bananowo-czekoladowa

Kruche ciasto, a na nim i pod nim ciepła czekolada i mięciutkie banany..
Aromatyczne, rozpływające się w ustach i słodkie…
Idealne na Walentynkowy wieczór….
<3
Potrzebne Wam 3 składniki i  pół godzinki.

Co nam trzeba?
Opakowanie ciasta francuskiego
1 duży banan lub 1 i 0,5 mniejszego
1 tabliczka czekolady z bakaliami (może być mleczna, gorzka itp.-dowolnie!)
blacha/forma do tarty

Robimy!
Ciasto francuskie lekko wałkujemy i wykładamy na formę do tarty, tak aby za brzeg wystawało sporo ciasta.
Ciasto nakłuwamy widelcem
Banana obieramy i kroimy w plasterki
Czekoladę łamiemy w kosteczkę.
Banana i czekoladę układamy na cieście mieszając ze sobą i zakrywamy ciastem.
ZdjęcieZdjęcie
Zdjęcie
Pieczemy w 220 stopniach (piekarnik rozgrzewamy wcześniej) około 12 minut-góra ma się ładnie zapiec, nie spalić.
I już!
Efekt jest zabójczy!
Smacznego!

ZdjęcieZdjęcie

Walentynkowe menu

Walentynki. Czym TO się je? 11-17.02.2015

zBLOGowani.pl

Spaghetti Bolognese z czosnkiem i mozarellą

Tradycyjne bolognese, pyszne mięsko z sosem pomidorowym i parmezanem.
A gdyby tak zaostrzyć smak czosnkiem? I dodać ciągnącej się mozarelli?
Brzmi pysznie! Jeszcze lepiej smakuje!

Co nam trzeba?
Makaron spaghetti np. Makarony Polskie
300g mięsa mielonego (z szynki lub drobiowe)
Koncentrat pomidorowy+0,5 szklanki wody
5 ząbków czosnku
sól, pieprz,
mozarella w wiórkach-paczka
oliwa z oliwek/olej rzepakowy

Robimy!
Czosnek obieramy-siekamy drobniutko i  podsmażamy  na łyżce oliwy.
Po 2-3 minutach dodajemy mięso. Smażymy mięso około 10minut na małym ogniu.
Dodajemy koncentrat pomidorowy i wodę, przyprawiamy solą i pieprzem.
Dusimy około 10- 15 minut.
W tym czasie nastawiamy wodę, solimy, dodajemy łyżkę oliwy i gotujemy makaron według przepisu.
Podajemy makaron z duża porcją sosu mięsnego.
Posypujemy garścią mozzarelli, która będzie nam się smakowicie ciągnąć!
Smacznego!

Faworkowe różyczki Kasi


Faworki Taty zrobiły furorę. Chrupiące i bardzo smaczne.
A co można zrobić z ciasta faworkowego?
Takie oto róże.
I powiem Wam szczerze, ze to dzieło Kasi. To ona je wycinała i robiła.
Przepis na ciasto jak na  faworki

Co nam trzeba?
300g mąki pszennej tortowej
6 żółtek
1 łyżka spirytusu
2 łyżki śmietany -kwaśnej-12-18%
szczypta soli
dodatkowo: cukier puder do posypania
smalec/tłuszcz do smażenia do smażenia:400g

Robimy!
Mąkę przesiewamy, dodajemy żółtka, śmietanę i spirytus.
 Zdjęcie
Zagniatamy ciasto-dokładnie i tak długo aż będzie dość miękkie -jeśli jest twarde dodaj jeszcze łyżkę śmietany.
Odkładamy ciasto na około 30-40 minut. Po tym czasie ciasto dzielimy na 3 kawałki i każda część bardzo cienko wałkujemy!
Wycinamy dwa koła. Większe i mniejsze.
Większe kładziemy na spód, mniejsze na większe na środek. Brzegi większego nacinamy nożykiem.
Na środek kładziemy kuleczką ciasta i przyciskamy

I tak całe ciasto.
Tłuszcz rozgrzewamy i smażymy z każdej strony na złoto.

Trzeba pilnować aby nie spalić.
Wykładamy na ręcznik papierowy, aby wchłonął nadmiar tłuszczu,  studzimy i posypujemy cukrem pudrem.
Zajadamy póki świeże! Pyszności!

Dieta wątrobowa-co warto pić.


Po usunięciu woreczka nie wszystko można jeść, ale i nie wszystko można pić -nie wolno kawy (choć inni lekką piją), kakao, alkoholu, tłustych mlek, mocnej herbaty, gazowanych napoi.

Wiem, że wiele osób nie bierze tego poważnie, ale zalecenia są i ja je stosuje.
Jakie?
1. Słaba herbata- czarną parzę góra minutę.
2. Herbata z cytryną- należy pamiętać aby nie dodawać cytryny jak jest jeszcze torebka bądź fusy. Więcej możecie poczytać tutaj:
http://kobieta.onet.pl/zdrowie/zycie-i-zdrowie/kiedy-herbata-z-cytryna-szkodzi-zdrowiu-tlumaczy-dietetyk/6009t
3. Bawarka- czyli herbata z mlekiem (nie przepadam!)
4. Soki owocowe i warzywne- owocowe (tylko jabłkowy) pijam rozcieńczone wodą-ale mało.
Z warzywnych polecam pomidorowy, sok z buraków, sok z marchewki.
5. Woda niegazowana- wszelkie bąbelki nie są wskazane
6. Mleko-chude-do 1,5% tłuszczu, można kefir i maślankę- ja sporadycznie-raz na kilka dni małą szklankę i to powoli-na raty
7. Woda z miodem, woda z sokiem malinowym
8. Delikatne herbaty ziołowe, zielona lekko parzona, czerwona tak samo.
9. Kawa zbożowa- i to jest to co mnie ratuje i pokochałam. Kubek aromatycznej Inki z dodatkiem mleka i pół łyżeczki cukru trzcinowego. Od razu mówię, że nie reklamuje, nie mam umowy, nic mi nie płacą 😀 Po prostu odkryłam, piję i uwielbiam!

Tradycyjna inka

3 wcielenia: z magnezem, z błonnikiem i z wapniem i witaminami


ZdjęcieZdjęcieZdjęcie
ZdjęcieZdjęcie

Pijam 2 kubki dziennie, raz zwykłą, raz z dodatkiem.
Polecam.

Babka ziemniaczana z cukinią i dodatkiem kiełbasy


Ziemniaki zamienione w babkę uwielbia większość z nas.
Dodatek cukinii sprawia, że babka jest bardziej mokra i odżywcza.
Dodatek kiełbaski dodaje smaczku i aromatu i dodatkowo syci.
Kiełbasy nie smażymy przez co babka nie będzie tak kaloryczna.
Bez obaw-nie będzie sucha dzięki cukinii 🙂

Co nam trzeba?
Na podłużną blaszkę
1,5 kg ziemniaków
1 cebula
1 średnia młoda cukinia
2 długie wysokogatunkowe kiełbasy-standardowe pętka
200g mąki
3 jajka
sól i pieprz ziołowy
oliwa z oliwek (ewentualnie olej rzepakowy)

Robimy!!
Ziemniaki obieramy, myjemy i tarkujemy na papkę, bądź przepuszczamy przez maszynę. Jak na placki ziemniaczane
To samo robimy z cebulą i cukinią
Mieszamy. Powstały sok zlewamy.
Do masy wbijamy jajka i dodajemy mąkę. Mieszamy na gładką masę.
Kiełbasę kroimy w grubą kostkę i dodajmy do masy ziemniaczanej.
Przyprawiamy solą i pieprzem.
Mieszamy do połączenia wszystkich składników

Nagrzewamy piekarnik do 170-180 stopni.
Na blachę wlewamy trochę oliwy i rozsmarowujemy ją lekko na dnie.
Wlewamy masę na blachę i na wierzchu rozsypujemy resztę rozmarynu. Polewamy oliwą
Pieczemy około 1 godz. 30 minut  – w systemie góra/dół.
Sprawdzamy patyczkiem czy jest upieczona-jak będzie suchy to znaczy ,że można wyjmować.
Należy pamiętać, iż babka po wyjęciu jest dość mokra. W miarę stygnięcia bardziej się zwiera.
Ja zawsze czekam około pół godziny zanim zacznę kroić.
Na następny dzień jest jeszcze lepsza
Ważne aby nie spalić za mocno.
Smakuje idealnie z ketchupem lub sosem majonezowo-czosnkowym.

Dieta wątrobowa-co można, a czego należy unikać.

Wychodząc ze szpitala po usunięciu woreczka żółciowego, dostałam magiczną kartkę.
Rozmawiałam z wieloma osobami i wiele stosuje lub nie do końca dietę, a większość różny czas.
Po wielu konsultacjach i zaleceniach-zostało ustalone.
3 miesiące wytrzymaj! A potem będziesz mogła już jeść normalnie jak kiedyś (wiadomo tłusto i tak w ograniczonych ilościach).
No i tego mam zamiar się trzymać.
Będę jeść i pichcić tylko z rzeczy dozwolonych na tej kartce.
Czas: na dziś do końca marca. Od kwietnia zacznę wprowadzać powolutku inne rzeczy i będę obserwować reakcje brzucha.
Jestem już prawie 2 tygodnie po zabiegu, a już 4 kg mniej mam na wadze. I jem! Naprawdę!
Oto wykaz:


W najbliższym czasie będę Wam pokazywać co jem, jak można sobie umilić smacznie życie bez sera żółtego, bez czekolady i kawy.