Placek po cygańsku

 

placek po cygańsku

Placek po cygańsku,  pyszne danie, popularne i zawsze smakowite!
Chrupiący placek i dużo mięsnego nadzienia!
Doskonała propozycja na obiad.

Co nam trzeba? Dla 2 osób

Na placek:
6 dużych ziemniaków
2 jajka
1 cebula
1,5 szklanki mąki
sól i pieprz

Na farsz:
500g łopatki wieprzowej (z  wołowiną jest równie smaczne!)
1 czerwona papryka
5 dużych pieczarek
2 duże cebula
opcjonalnie 3 ogórki kiszone jak ktoś lubi- do wołowiny pasują!
Śmietana-2 łyżki
Trochę mąki
sól, pieprz, czerwona papryka-słodka

Do polania śmietana-18%

Robimy!

Placki
Ziemniaki tarkujemy na papkę, bądź używamy robota jak ja np. Kasia, gdzie dobieramy odpowiednią tarczę.
Tak samo traktujemy cebulę.
Powstałą papkę odsączamy z nadmiaru soku.
Dodajemy sól i pieprz, wbijamy jajka i mieszamy do połączenia.
Na koniec dodajemy mąkę, aby masa była lekko gęsta  i mieszamy.
Rozgrzewamy patelnie-26-28cm średnicy- lekko natłuszczamy i wlewamy masy aby całą patelnie pokryła- nie za grubo i smażmy placki na złoto z każdej strony.
Placki wyjmujemy na talerz wyściełany ręcznikiem papierowym, aby wchłoną nadmiar tłuszczu.

Farsz
Mięso kroimy w kosteczkę i obsmażamy.
Zalewamy wodą i dusimy dodając pieczarki pokrojone w paski, paprykę pokrojoną w paski, cebulę pokrojoną w wiórki (ogórka w plasterki) i dusimy do miękkości-około 1 h. Wołowinę dłużej o przynajmniej pół godziny
Zagęszczamy farsz śmietaną z mąką (ja zawsze w słoiczku mieszam i wtedy dodaję do sosu z farszu).
Doprawiamy solą, pieprzem i papryką.

Placki podgrzewamy, kładziemy farsz, zwijamy na pół i polewamy śmietaną (można ketchupem).
Smacznego!

Kotlety mielone z natką pietruszki

latosiowy-dom.pl
latosiowy-dom

Lubicie mielone?
Myślę, że nie ma polskiego domu bez tego przysmaku.
Często kombinuję, mieszam i dodaję, aby odejść od rutyny, dodać trochę zdrowych dodatków.
I tak oto powstały np. kotlety z natką!
Natka pietruszki to bomba zdrowia, więc śmiało! Dosypujemy!!

Co nam trzeba?

500g mięsa mielonego z szynki bądź z łopatki (może być drobiowe np. z indyka)
bułka tarta-około 100g
2 jajka
1 łyżka otrębów
Sól, pieprz, słodka papryka
pęczek natki pietruszki.
Olej do smażenia-rzepakowy lub oliwa z oliwek

Robimy!!
Jajka myjemy, rozbijamy do miski i mieszamy  trzepaczką.
Mięso porządnie mieszamy z roztrzepanymi jajkami dodając sól, pieprz, paprykę.
Dodajemy bułkę tartą i otręby. Mieszamy.
Natkę obskubujemy z łodyżek i dorzucamy do mięsa.
Mięso porządnie wyrabiamy i formujemy kulki lekko spłaszczając.
Rozgrzewamy olej na patelni i obsmażamy krótko kotlety z każdej strony.
Potem zmniejszamy ogień i smażmy aby mięso w środku doszło-około 5 min z każdej strony.
Smacznego!

Pulpeciki z szynki w towarzystwie kaszy jaglanej

Delikatne pulpeciki w sosie, z pożywną i zdrową kaszą jaglaną i równie zdrową kiszoną kapustką.
Uwielbiam takie obiady!
A dzieci pulpeciki wprost połykają!

 

Co nam trzeba?
500g mięsa mielonego z szynki
3 łyżki bułki tartej
2 łyżki otrębów pszennych
1 kostka knorr rosołowa
suszona lub świeża pietruszka (pół pęczka)
1 duża marchewka
1 jajko
przyprawy: sól, pieprz, papryka słodka,
Szklanka kaszy jaglanej

Do zagęszczenia sosu:
mały jogurt naturalny
łyżka mąki
słoiczek

Robimy!!!

Do miski wrzucamy mięso, wsypujemy bułkę tartą, otręby, wbijamy jajko i ugniatamy wszystko na jednolita masę.
Doprawiamy solą, pieprzem i delikatnie papryką-do smaku.
W szerokim garnuszku (ja używam takiej a’la patelni) gotujemy wodę (tak około 0,5l), z kostka rosołową.
Marchewkę kroimy w cienkie plasterki i wrzucamy do wody
Następnie do gotującej się wody wrzucamy uformowane kuleczki z mięsa.
Pulpeciki mają być w ponad połowie zanurzone w wodzie-jak jest mało-dolewamy!
Posypujemy pietruszką (cała paczuszka lub pół pęczka świeżej, posiekanej)
Dusimy od czasu do czasu przewracając kulki około 15-20 min. Aż marchewka będzie miękka
W tym czasie szklankę kaszy zalewamy wodą, aby była przykryta i drugie tyle wody było nad nią. Lekko solimy do smaku.
Gotujemy do miękkości- na lekkim ogniu aby nie przypalić (zwiększy dwukrotnie objętość).

Zagęszczamy sos: do  połowy słoiczka wlewamy sos, w którym gotowały się pulpeciki, wsypujemy łyżkę mąki i wlewamy jogurt naturalny. Zakręcamy i potrząsamy do jednolitej masy- jak za gęste-dolewamy wody.
Taki zagęszczać wlewamy do pulpetów i jeszcze 2 min podgrzewamy.
Podajemy i jemy!!!
Pyszne!

Gołąbki z kapusty włoskiej z dodatkiem kaszy jęczmiennej


Moja córcia najbardziej uwielbia dwie rzeczy: fasolową i gołąbki.
Także u mnie produkcja kończy się na min. 30 stukach, Kasia je na śniadanie, obiad i kolacje przez bite 3 dni 😀
Staram się czasem przemycić coś więcej niż ryż, stąd dodatek kaszy jęczmiennej.

Co nam trzeba?

Kapusta włoska- 1 główka
średni słoiczek koncentratu pomidorowego np. Pudliszki
500g mięsa mielonego  (u mnie z indyka)
woreczek ryżu,
woreczek kaszy jęczmiennej
2 jajka
sól i pieprz
garść suszonych grzybków
0,5l wody

Robimy!

Gotujemy kaszę i ryż do miękkości. Lekko studzimy
Kapustę oddzielamy liść, po liściu- ile się da.
Głąb zostawcie! przyda się do kapustki z koperkiem.
Te pierwsze z wierzchu odkładamy na bok-do wykorzystania jako „dna”

Nastawiamy duży garnek wody i jak będzie gorąca, wrzucamy liście na 2-3 minuty.
Z każdego liścia ścinamy twardy środek.

Farsz: do miski wrzucamy mięso, wbijamy 2 jaja, dorzucamy ugotowany ryż i kaszę

Mieszamy do połączenia składników.
Doprawiamy solą i pieprzem i dodajemy łyżeczkę koncentratu pomidorowego.
Zawijamy gołąbki (formujemy kulkę, kładziemy na szczyt liścia, rolujemy jeden raz, zakładamy boki i rolujemy do końca)

Robimy sosik: resztę koncentratu rozpuszczamy w ciepłej wodzie i dodajemy do tego suszone grzybki.
Liście , które odłożyliśmy układamy na dno dużego garnka.
Wlewamy trochę sosiku, układamy warstwę gołąbków i znów sos, gołąbki itd.
Przykrywamy garnek i na wolnym ogniu dusimy około 1h-1h20min
Podajemy z ziemniaczkami i najlepsze są buraczki czerwone.
Smacznego!
!!!! Ja zawsze kilka sztuk mrożę, aby mieć awaryjnie na obiad!

Żeberka w marynacie śliwkowej pieczone z cebulką.

😀

Żeberka. Kto lubi?
My z mężem uwielbiamy.
Zawsze wybieram takie mięsiste kawałki.
Doskonały pomysł na weekendowy obiad
Jest jeden warunek- muszą być dobrze przyprawione.
A powstały podczas pieczenia tłuszcz zlać- za dużo kalorii 😀

Co nam trzeba?
Żeberka wieprzowe- 1kg
Marynata w płynie Kamis- tex-mex z powidłami śliwkowymi.
2-3 duże cebule
2 marchewki
Ziemniaki – 1kg

Robimy!
Żeberka marynujemy w przyprawie dzień wcześniej i odstawiamy na noc do lodówki

Po tym czasie przekładamy żeberka do brytfanki, lekko wysmarowanej olejem.
Cebulę siekamy w kosteczkę, marchewkę kroimy w plasterki
Marchewkę mieszamy z żeberkami i całość zasypujemy cebulką.

Pieczemy w 180 stopniach pod przykryciem około 1 h.
Po tym czasie zdejmujemy wierzch brytfanki i zapiekamy jeszcze 15-20min, aby nam się ładnie zarumieniły.
Podajemy z ziemniaczkami-przyprawionymi i  zapieczonymi na niższej półce w tym samym czasie co żeberka (ziemniaki pieczemy około 45 min.). Ja przyprawiam mieszanką do ziemniaków , a jak nie mam, to solą, pieprzem i papryką

Smacznego!