Czasami bierze mnie ochota na takie pyszności.
Chodzi za mną chodzi, aż zrobię, a potem pieje z zachwytu i liczę kalorie 🙂 Takie też jest banoffee.
Aj jak ciężko się zatrzymać na 1 kawałku.
Coś wspaniałego. Bez pieczenia!
Pączusie (racuszki) waniliowe z serka homogenizowanego
Prosty przepis, a pachnąco i smacznie. No i kalorycznie.
Dlatego użyłam mało oleju i wyszły mi te pączusie jak racuszki 🙂
Aby mieć kuleczki, trzeba na głęboki tłuszcz wrzucać i mniejsze porcje.
Dzieci pochłonęły na raz!
Co nam trzeba?
300g serka waniliowego (ja dałam Danio)
3 jajka
300g mąki pszennej
1,5 łyżeczki proszku do pieczenia
szczypta soli.
Olej do smażenia
Robimy!
Do miski wrzucamy serek homogenizowany. dodajemy jajka i roztrzepujemy na gładko.
Dodajemy przesianą mąkę wraz z sola i proszkiem do pieczenia.
Łyżką nabieramy ciasta i wrzucamy na rozgrzany mocno olej.
Smażą się szybciutko, więc nie odchodźcie, tylko po pół minucie przewracajcie łyżką na wszystkie strony, aby się ładnie zarumieniły.
Wykładamy na ręczniki papierowe, aby wchłonęło nadmiar tłuszczu.
I tak do wykorzystania ciasta.
Zdrowe ciasteczka orkiszowe na dzień Babci i Dziadka
Orkisz składa się w 56% ze skrobi, w 11,6% z białka, 2,7% z tłuszczu i 2% z minerałów. Zawiera także zdrowe nienasycone kwasy tłuszczowe. Dzięki temu jęczmień dwurzędowy (inaczej zwanym) korzystnie wpływa na układ krążenia, a także poprawia funkcjonowanie układu pokarmowego. Jest to źródło błonnika, żelaza, wapnia, cynku i potasu oraz witamin z grupy B i PP. Dojrzały orkisz to także źródło kwasu krzemowego. Jak działa jęczmień dwurzędowy? Wpływa na skórę, paznokcie i włosy, poprawia koncentrację i aktywność mózgu. Gluten zawarty w orkiszu jest dobrze tolerowany, także przez bezglutenowców.
Więcej: https://portal.abczdrowie.pl/wlasciwosci-orkiszu
Wiadomo, od zdrówko trzeba dbać. Więc może dla naszych kochanych Dziadków zrobimy zdrowe ciasteczka?
Serduszko w rączkach dziecka wędrujące do Babci i Dziadka wywoła najwspanialszy uśmiech na świecie!
Do dzieła!
Błyskawiczne, chrupiące, przepyszne! Zobaczcie jak je zrobić! Czytaj dalej „Zdrowe ciasteczka orkiszowe na dzień Babci i Dziadka”
Wiórki kokosowe-z Olini na zdrowie
Czytajcie uważnie-na końcu posta niespodzianka!
Wiórki kokosowe sa jednym z moich ukochanych dodatków do ciast.
Słodkości pachnące tym pysznym orzechem to czysta roskosz dla podniebienia
Robiłam już kokosanki, bounty i ciasteczka i naleśniki, koktajle.
Wpiszecie w szukaj kokos i się wam wszystko wyświetli.
Kilka słów dlaczego warto sięgać po kokos
Czytaj dalej „Wiórki kokosowe-z Olini na zdrowie”
"Nie oddam dzieci" Katarzyny Michalak
Parę minut przed 23. nie mogąc spać, myślę poczytam do snu.
Wzięłam książkę do ręki, zaczęłam czytać.
Skończyłam o 01.06… w nocy.
O czym jest książka, z okładki:
Michał Sokołowski, młody i utalentowany chirurg oddany swojej pracy, nie zauważa momentu, w którym staje się ona ważniejsza niż rodzina. Dopiero gdy jego ukochana żona i najmłodszy synek giną pod kołami rozpędzonego samochodu, Michał zrozumie, co tak naprawdę jest ważne. Za późno…
Ale to nie koniec jego tragedii. Los bywa okrutny, a ludzie jeszcze bardziej. Pogrążonego w rozpaczy mężczyznę czeka jeszcze jeden cios, który spadnie z najmniej spodziewanej strony.
Zrozpaczony ojciec musi podjąć o desperacką walkę o prawa do opieki nad pozostałymi dziećmi i stawić czoła nie tylko wymiarowi sprawiedliwości, ale i tym, którzy powinni stać po jego stronie.
Ode mnie:
Wydawca pisze, że mocna książka.
Ja nie wiem jakich użyć słów.
Rzeczywistość jest tak porażająca, że czułam namacalny ból Michała, zamykałam oczy i widziałam Antosia, przerażonego Zbynia, dzielną Maję.
Chcąc nie chcąc, utożsamiałam się jako Matka z bohaterami.
Codziennie na polskich (nie tylko) drogach giną matki/ojcowie/ dzieci/wnuki.
Ogrom tragedii jaka się rozgrywa w sercach i głowie jest trudny do opisania.
To jak zrobiła to Katarzyna Michalak to majstersztyk.
Książka uświadamia nam, ze wystarczy chwila, aby znikła radość i szczęście.
Nie można łatwo zapomnieć o tej książce, a już na pewno przejść obojętnie.
Wbija w fotel, wyciska łzy, szarpie emocje.
Jest mocna, aż inna niż książki Pani Kasi.
Ale każdy cukiernik piecze czasem super mięso 🙂
Polecam!
Sos pieczarkowy
Pieczarki mają rewelacyjny wpływ na zdrowie człowieka – twierdzą naukowcy.
Niezależna od siebie badania dowiodły, że obecność pieczarek w diecie pomaga m.in. w odchudzaniu, wzmacnia odporność, wspomaga układ krążenia.
Może dlatego mój Latoś tak je uwielbia 😉
Ze względu na wyjątkowe właściwości prozdrowotne, pieczarki zaliczono do tzw. żywności funkcjonalnej.
Oprócz wartościowego białka (zawiera prawie wszystkie aminokwasy), dobrze przyswajalnych węglowodanów i tłuszczów (w tym korzystnych dla zdrowia wielonienasyconych kwasów tłuszczowych), pieczarki są dobrym źródłem potasu, miedzi, selenu, zawierają jod, błonnik, witaminę A, E, witaminy z grupy B (w tym kwas foliowy) a nawet witaminę D.
O zaletach i wysokiej zawartości białka poczytajcie w artykule Natu.Care, serwisu o zdrowiu i urodzie z poradami ekspertów, lek. nauk medycznych i dietetyków klinicznych.
Dlatego więc czasami włączmy je do jadłospisu.
Szereg możliwości wykorzystania jest ogromny!
U mnie często sprawdza się sosik.
Dużo pysznych pieczarek.
Ja z powodu braku woreczka żółciowego pozwalam sobie raz na jakiś czas i w ograniczonej ilości.
Co nam trzeba?
około 500-600 g pieczarek
1 duża cebula
sól i pieprz
śmietana 18% 200ml
mąka pszenna około 2 łyżek (doda gęstości, ale często robimy bez mąki)
Robimy!
Cebulę obieramy i kroimy w kostkę.
Pieczarki jak duże i białe jasne nie musimy obierać, tylko myjemy.
Jak mają już szarą skórkę to obieramy.
Kroimy w półplasterki.
Na patelnie z łyżką oleju wrzucamy cebulę, podsmażamy na złoto.
Następnie wrzucamy pieczarki i wszystko podsmażamy i dusimy do miękkości.
Doprawiamy solą i pieprzem do smaku
Śmietanę rozrabiamy z mąką i zalewamy pieczarki. Dusimy jeszcze 2 minutki
I już! Do mięs, do makaronu, do chleba. Dowolnie!
Smacznego!
ps. do tego sosu co na zdjęciach użyłam mąki tortowej- bo innej nie miałam pod ręką, dlatego „do końca” dobrze mi się nie rozrobiła. Sorry!

