
Makowa Panienka to takie pyszne ciacho, które wymaga troszkę czasu robienia, ale potem jaka przyjemność jedzenia! Poezja
Ja ją zrobiłam troszkę po mojemu


Moja pasja, mój świat.

Makowa Panienka to takie pyszne ciacho, które wymaga troszkę czasu robienia, ale potem jaka przyjemność jedzenia! Poezja
Ja ją zrobiłam troszkę po mojemu


Kluski z makiem goszczą w moim domu w Święta odkąd pamiętam.
To nie jest trudne danie. To taki świąteczny deser


Komfort snu to jedna z najważniejszych rzeczy w życiu człowieka.
Nie wyśpisz się= masz dzień z głowy.
Działasz na zwolnionych obrotach, często jesteś zła,
praca nie idzie jak trzeba, gdy musisz działać, przysypiasz.
Dlatego WARTO zadbać o dobrą pościel.
DOBRĄ!!
Czyli taką, której skład Was nie uczuli, będzie miła dla ciała,
pięknie się wypierze, nie zblaknie po kilku praniach.
Posłuży kilka dobrych lat.
Sklep Marpuch.pl to JAKOŚĆ i dobre ceny.
Każdy znajdzie tam coś dla siebie, do domu, ogrodu,
na co dzień, na prezent, po prostu mają wszystko!
Zajrzyjcie do nich, a ja zapraszam Was na krótką opowieść>>>>

Taka choinka na świątecznym stole na pewno doda uroku, no i zachwyci smakiem!
Robi się łatwo i szybko!
Co nam trzeba?
200 g wędzonego łososia
300g serka kanapkowego śmietankowego
3 ogóreczki konserwowe (można i kiszone, dowolnie)
3 łyżki tarkowanego sera żółtego
1 duża cebulka
sól i pieprz do smaku
pęczek szczypiorku
papryka czerwona
kilka kuleczek mini mozzarelli

Robimy!
Łososia siekamy drobno, zostawiając mały kawałek, który tniemy na paseczki
Paprykę czerwoną tak samo- siekamy drobno- zostawiamy mały kawałek na paseczki.
Ogóreczki tniemy w drobną kosteczkę
Cebulę siekamy drobniutko
W misce mieszamy serek śmietankowy, łososia, cebulkę, paprykę i ogórka, żółty ser i doprawiamy solą i pieprzem
Na półmisku formujemy choinkę.
Posypujemy dokładnie posiekanym szczypiorkiem
Łańcuchy robimy z pasków papryki i łososia
Bombeczki z mini mozzarelli
I już!
Smacznego życzę!

Dla mnie wystarczył tytuł.
I tu nie miałam wątpliwości.
Tu po prostu będzie GENIALNA jazda.
Siądę i nie wstanę póki nie skończę.
Jednakże czuję niedosyt, to nie jest to na co czekałam
Kto czytał 1 CZĘŚĆ ten wie, co tam się działo.
W tej części ewidentnie zabrakło mi drugiej autorki. Było to czuć.
Mala M. Tom 2
Płonka Lilka
Wydawnictwo: Akurat
premiera 2021-11-24
Wielka miłość to wspaniała rzecz, ale czasem wiążą się z nią wielkie kłopoty, zwłaszcza jeśli bóg seksu okazuje się także być bogiem wojny…
Mala może i znalazła mężczyznę marzeń – a raczej to on ją znalazł – ale równocześnie bezpowrotnie straciła szansę na bezpieczne, spokojne życie. Dawne szaleństwa i wyskoki wydają się teraz synonimem nudnej, bezbarwnej egzystencji i nawet chwile wytchnienia u boku nieodłącznej Zuzki nabierają posmaku kompletnego wariactwa.
Powyższy opis pochodzi od wydawcy.
Przeczytałam, kilka razy się uśmiechnęłam z fajnych tekstów, ale jak skończyłam to za bardzo nie wiem o czym ona w końcu była. O alkoholiczce? O rżnięciu na zawołanie, bo fabuła? wątęk? No ucieka, ale przed kim i dlaczego…?
Uciekała, piła i raz po raz pozwalała na sex bez trzymanki.
Długie opisy, monolog, brak dialogu czuć. 1 część byłą świetna, 2 część była taka sobie. To tak jakby po wybiegu szła Naomi, a potem ja…
Coś tu nie pykło.

Jejuuu, jak ja tęskniłam za takimi klimatami.
Uwielbiam Panią Kasię, za ten jest styl łączący światy.
Słowiańskie mity przeplatane rzeczywistością to miód na moje serducho.
Niby książka dla dzieci, a sądzę, że każda wielbicielka SZEPTUCHY przepadnie, jak JA
Katarzyna Berenika Miszczuk, autorka kilkunastu bestsellerowych książek, zaprasza do magiczno-słowiańskiego świata Bielin w pierwszym tomie serii dla dzieci „Klub kwiatu paproci”. To będzie niezwykła przygoda dla całej rodziny!
„Tajemnica domu w Bielinach to mądra opowieść dla całej rodziny i magiczna przygoda pełna słowiańskich legend, która mnie oczarowała.” – Brandon Mull, autor serii „Baśniobór” i „Smocza Straż”
W życie rodzeństwa Lipowskich – Bogusi, Leszka, Tosi i Dąbrówki – bez zaproszenia wkracza ZMIANA. Muszą zostawić rodzinną Warszawę i przeprowadzić się do Bielin. Rodzice wywrócili ich życie do góry nogami, kiedy podjęli decyzję o ROZWODZIE. Zmianom nie ma końca, bo zamieszkują w wielkim domu ciotki Mirki, w młodości szeptuchy, teraz schorowanej staruszki, która w dodatku z każdym dniem wydaje się tracić coraz bardziej kontakt z rzeczywistością, a w cichych rozmowach pojawia się słowo ALZHEIMER.
Wychowane w stolicy dzieci na wsi poznają inny świat – starych wierzeń, szeptuch, bóstw i demonów. Czy to tylko SŁOWIAŃSKIE LEGENDY, czy może na własnej skórze młodzi Lipowscy przekonają się, że to nie zapomniane zabobony, ale prawda.
Ciepła, zabawna, pełna magii i empatii historia, która wciągnie Wasze dzieciaki w świat słowiańskich mitów i zawładnie ich wyobraźnią. To historia, do której zechcą wracać i która będzie ich bawić i uczyć. A jeśli znacie i kochacie serię „Kwiat paproci”, to „Tajemnica domu w Bielinach” będzie również dla Was idealnym uzupełnieniem fantastycznego świata Katarzyny Bereniki Miszczuk.