Deser, w którym zakochałam się TOTALNIE. Takie ukochane milion kalorii.
Ale już po jednej łyżeczce czujesz się w niebie.
Nie zje się tego dużo, bo słodkie.
Ale ciężko się powstrzymać, mówię WAM
Inne słodkości z orzechami możecie znaleźć TUTAJ na Matce
Co nam trzeba?
tabliczka białej czekolady
serek mascarpone
garść pistacji- u mnie Green Essence
garść kandyzowanej papai –Green Essence
miód -u mnie gryczany Green Essence
Robimy!
Tabliczkę białej czekolady rozpuszczamy na parze
Potem z dwoma łyżkami miodu dobrze mieszamy.
Dodajmy łyżkę ciepłej wody, bo nam zgęstnieje troszeczkę.
Mieszamy dalej, dodając mascarpone, co chwilę łyżeczkę-do wykorzystania całego opakowania.
Następnie pistacje i kandyzowaną papaję siekamy i dodajemy do kremu, rozlewamy do pucharków i w lodówce studzimy.
Wyjmujemy około 10 minut przed podaniem, aby złapało temperatury pokojowej.
Przed podaniem posypujemy świeżo posiekaną pistacją.
Wow to musi być obłędnie pyszne 🙂
Jest bardzo obłędnie pyszne!