Tiramisu matcha

Kolejna odsłona tiramisu. Tym razem…zielone!
Za sprawą matcha 😉 jest to zielona herbata w proszku, która jest podobno najzdrowsza ze wszystkich gatunków zielonych herbat. Polecam do picia.

Zapraszam> Pomysł mojej córci.

Co nam trzeba?
Opakowanie podłużnych biszkoptów-300g
Pudełeczko serka mascarpone -250g
Śmietana 36% 200ml
rozpuszczalna kawa:
naturalna lub zbożowa (jak mają jeść dzieci)-2 łyżki stołowe
matcha – 2 łyżeczki

Robimy!
Kawę rozpuszczamy, studzimy.
Biszkopty dzielimy na dwie części.
W podłużnej formie układamy biszkopty uprzednio na sekundkę zanurzone i nasączone w kawie.
Serek mascarpone  mieszamy z ubitą śmietanką  i łyżeczką matcha
Na biszkopty wykładamy większą połowę masy – tak 60%
Układamy znów biszkopty nasączone w kawie.
Przykrywamy drugą warstwą śmietankowej masy (40%) i posypujemy wierzch 2 łyżeczką kawy matcha (przez sitko).

Schładzamy.

Gotowe, smacznego!

Tiramisu truskawkowe

Trwa szaleństwo truskawkowe, więc czas na słodycz z nimi!
Tiramisu!

Co nam trzeba?
Opakowanie podłużnych biszkoptów-300g
Pudełeczko serka mascarpone -250g
Serek homogenizowany truskawkowy
rozpuszczalna kawa:
naturalna lub zbożowa (jak mają jeść dzieci)-2 łyżki stołowe
Truskawki-wedle uznania, ja dałam około 20 sztuk takich większych
Kilka truskawek na wierzch
dowolna polewa-jak ktoś chce-ja obsypałam trochę kakao

Robimy!
Kawę rozpuszczamy, studzimy.
Biszkopty dzielimy na dwie części.
W podłużnej formie układamy biszkopty uprzednio na sekundkę zanurzone i nasączone w kawie.
Serek mascarpone  mieszamy z serkiem truskawkowym

Na biszkopty wykładamy połowę masy. Posypujemy posiekanymi truskawkami
Układamy znów biszkopty nasączone w kawie.
Przykrywamy drugą warstwą serka i posypujemy posiekanymi truskawkami i obsypujemy kakao (niestety została mi resztka, stąd tak cienka warstwa)
Wstawiamy do lodówki i schładzamy- 2 h wystarczą.

Pełnoziarniste babeczki z jeżyną

 

Pyszne babeczki w zdrowszej odsłonie

Co nam trzeba?
3 jajka
50g Finuu (mix śmietanki  i olei)- rozpuszczamy je
3 łyżki cukru brązowego trzcinowego
4 łyżki mąki pełnoziarnistej
2 łyżki mąki ziemniaczanej
pół łyżeczki proszku do pieczenia
1 łyżka soku z jeżyn (jak brak to malinowy)
tarkowana skórka z 1 cytryny
jeżyny (u mnie ze słoika)

Robimy!
Jajka ubijamy na puszysto z cukrem.
Dodajemy wystudzone FINUU, miksujemy, dodając skórkę z cytryny i sok z jeżyn.
Na koniec dodajemy mąki z proszkiem do pieczenia i delikatnie mieszamy.
Nakładamy do foremek.
Z tej porcji wyszło mi 8 papilotek babeczkowych- ciasto nalałam prawie do pełna.

Na koniec do każdej wrzucamy jeżynę.

Piekłam 25 minut w 180 stopniach. Pięknie wyrosły.


Wystudzone obsypujemy cukrem pudrem.

 

Tiramisu z rumem

Odsłona klasyka dla tych co lubią mocniejszy smak…

Co nam trzeba?
700g mascarpone
4 duże jajka
400g podłużnych biszkoptów
60g drobnego cukru
50g kakao prawdziwego
70ml rumu
300ml mocnej, zimnej kawy

Robimy!
Żółtka ucieramy  z cukrem na puszystą masę.
Następnie dajemy mascarpone i mieszamy całość do ładnego połączenia składników. Wystarczy minutka.
Białka ubijamy na sztywną pianę.
Pianę dodajemy do masy i delikatnie mieszamy.
Kawę łączymy z rumem

Układamy:
Biszkopty maczamy w kawie z rumem
(dosłownie zanurzamy i wyjmujemy-3 sekundy )
i układamy na spodzie prostokątnego naczynia lub blaszki
Na biszkoptach układamy warstwę serowej masy, masę posypujemy kakao (najlepiej użyj drobnooczkowego sitka).
Na masie z mascarpone układamy ponownie biszkopty,
potem masę, kakao, biszkopty, masę.
Na wierzchu musi znajdować się kakao.
Całość schładzamy w lodówce-najlepiej całą noc.

Kakaowa dalgona.

Kawy mojej córci nie dość, że wyglądają, to jeszcze smakują jak milion dolarów.
Łapcie jej propozycję na dalgonę z kakao.

Szklanka 350ml

Co nam trzeba?
Łyżka gorzkiego kakao
Łyżka cukru trzcinowego
Łyżka kawy rozpuszczalnej
150ml mleka
50ml wody
bita śmietana na wierzch

Robimy!

Kakao, cukier, kawę i wodę miksujemy na pianę.
Do szklanki wlewamy mleko, na to pianę i na wierzch dajemy bitą śmietanę.
Gotowe!

Ps. mleko dajcie według swojego uznania, w zależności czy chcecie mieć kawę mocniejszą, mleczną słabszą- najlepiej celujcie w połowę używanej szklanki-wtedy smak jest najlepszy!