
Dziś proponuję Wam pyszną deserową przekąskę…
Zapewniam, że zauroczysz się smakiem.

Wafle kukurydziane z rozmarynem podane z budyniem śmietankowym, posiekanym kiwi i czekoladową dekorą.
Tylko i aż.

Jak zawsze z Kupiec


Moja pasja, mój świat.

Dziś proponuję Wam pyszną deserową przekąskę…
Zapewniam, że zauroczysz się smakiem.

Wafle kukurydziane z rozmarynem podane z budyniem śmietankowym, posiekanym kiwi i czekoladową dekorą.
Tylko i aż.

Jak zawsze z Kupiec


Propozycja świąteczna na pyszny talerz dobroci…
Zróbcie ze mną wieniec- każdego zachwyci, obiecuję!
Składniki tak naprawdę dowolne, co macie pod ręką.
Moja propozycja poniżej

Co nam trzeba?
Rukola – 2 garście
kolorowe pomidorki koktajlowe- kilka sztuk
kuleczki mini mozzarelli- kilka sztuk
plastry żółtego sera- grubsze
Ser camembert
łosoś wędzony
bakłażan mały
foremka do ciastek- gwiazdka
Robimy!
Najwięcej pracy jest z bakłażanem, więc zacznijcie od niego
Kroimy go na cienkie plastry wzdłuż, solimy, odstawiamy na 10 minut, niech puści sok. I na patelni grillowej lub w piekarniku upieczcie te plastry. Kilka minut. Wystudzone plastry układamy i na nich kładziemy łososia, rolujemy w rolki.
Na dużym talerzu układamy w środku połówki pomidorków i mini mozzarelli, wokół rozsypujemy rukolę.
Na rukoli robimy okręg z ruloników z łososiem.
Otaczamy gwiazdkami z żółtego sera i sera camembert.


Ciasto francuskie plus kilka dodatków i mamy pyszne przekąski.
Do oglądania, na imprezkę, a nawet do przekąszenia w pracy, szkole
Pyszne na ciepło i na zimno

Co nam trzeba?
Ciasto francuskie
6 plastrów szynki parmeńskiej
6 plastrów wędzonego parzonego boczku
majonez
Oliwa z oliwek- 2 łyżki
1 łyżka miodu
ser lazur- 200g
Robimy!
Ciasto rozwijamy.
Smarujemy oliwą wymieszaną z miodem
Układamy plastry szynki i boczku- naprzemiennie,
smarujemy majonezem,
posypujemy pokruszonym lazurem.

Zwijamy w ciasny rulon.
Kroimy krążki grubości do 1 cm
Układamy w odstępach na blaszce.

Zapiekamy 15 minut w 210 stopniach
Smacznego!

Ogromny talerz pełen przysmaków.
Wystarczy nałożyć porcję na talerzyk, do tego grzanka i smacznego!

Seler!
Skarbnica mocy.
Pamiętam z dzieciństwa, gdy tata kroił nam ogromne selery w plastry i smażył jak kotlety w jajku i bułce tartej. To był smak!
Dlaczego warto jeść selery?
Seler korzeniowy zawiera wiele składników mineralnych, m.in. potas, żelazo, magnez oraz witaminy, ma niską zawartość cholesterolu i tłuszczów nasyconych i jest doskonałym źródłem ryboflawiny, wapnia, witaminy B6, magnezu, fosforu i źródłem potasu, witamin A i C i K, a także błonnika pokarmowego.
Dla tych co lubią ( albo i nie lubią, a chcą polubić) polecam frytki! A do nich sosik czosnkowy

Co nam trzeba?
1 duży korzeń selera lub 2 mniejsze
oliwa z oliwek (jak nie ma to może być i olej rzepakowy)
sól, pieprz czarny, papryka słodka, zioła prowansalskie – po pół łyżeczki
sos czosnkowy: łyżka śmietany 12%, łyżka majonezu, posiekane 2 ząbki czosnku.

Robimy!
Seler obieramy, myjemy, kroimy na frytki.
Układamy na blaszce, skrapiamy oliwą, obsypujemy przyprawami, mieszamy.
Pieczemy w 190 stopniach około 25-30 minut. Jak chcecie mieć bardziej przypalone, chrupkie to jeszcze 10 minut dłużej.
Smacznego!


Prosta i pyszna propozycja, którą wyszukał Latoś w sieci.
Polecam Wam, bo pychota
