Olini-rodzinna firma z pasją i ich olej kokosowy


Jak wiecie staram się szukać tego co dobre i zdrowe i jak najczęściej używać w kuchni.
O Oleju kokosowym słyszałam już wcześniej, ale nigdy nie sięgałam po niego.
Zmieniło się to za sprawa firmy Olini, która podarowała mi swój okrągły, biały słoiczek.
Możecie ich znaleźć na facebooku

Sama firma to rodzinna pasja do zdrowego odżywiania, ich misją jest dostarczanie Wam pysznych produktów najlepszej jakości wytwarzanych wyłącznie metodami naturalnymi, bez żadnych chemicznych dodatków i ulepszaczy.

Są firmą rodzinną, która każdą butelkę oleju wytłacza z miłością i dba o relację z każdym klientem / partnerem – nie są anonimową korporacją od której kupuje się większość produktów, co czyni ich oleje jeszcze bardziej wyjątkowymi!!

Klienci chwalą ich oleje za smak – wykorzystują najlepsze ziarna od lokalnych rolników i najpierw testują  każda partię, zanim wytłoczą olej na sprzedaż – monitorują produkcję każdej butelki oleju!!!!!

I co ważne!! Oleje wytłaczają zawsze na świeżo, na zamówienie – nigdy nie czekają na klienta na półce sklepowej!

Wszystkie oleje Olini są tłoczone na zimno, w temperaturze poniżej 40°C.

Oleje Olini wytwarzane są w 100% metodami naturalnymi. W procesie produkcji nie stosują żadnych chemicznych dodatków, ulepszaczy, konserwantów ani barwników. Wybierają jedynie ziarna uprawiane bez pestycydów i sztucznych nawozów.

I jeden z takich produktów trafił do mnie.

OLEJ KOKOSOWY


Olej kokosowy tłoczony na zimno (w przeciwieństwie do szkodliwego rafinowanego tłuszczu kokosowego) jest jedynym tłuszczem spożywczym, który nie powoduje przyrostu tkanki tłuszczowej, lecz wspomaga produkcję energii spalanie kalorii. Dzięki temu działa odchudzająco, szczególnie na otyłość brzuszną. Jest źródłem witamin B2, B6, C i E, a także kwasu foliowego, potasu, wapnia, magnezu, fosforu, żelaza i jodu. Zawiera kwas laurynowy, ten sam tłuszcz, który zawarty jest w mleku matki.

Właściwości

– Ma silne działanie antybakteryjne, antywirusowe i przeciwgrzybicze, dzięki czemu pomaga leczyć schorzenia wirusowe jak opryszczka, wirusy wywołujące wrzody żołądka i nowotwory układu pokarmowego

– Wspomaga leczenie chorób skóry takich jak wysypka, egzema, świąd

– Stosowany zewnętrznie nawilża skórę i chroni przed starzeniem, ujędrniając ją i uelastyczniając

– Wspomaga odchudzanie, spalanie kalorii i pobudza metabolizm, dlatego stosowany jest w dietach odchudzających i sportowych

– Przyspiesza gojenie ran, zmniejsza mikrourazy i ból

– Nawilża i wzmacnia włosy, hamuje proces ich wypadania

Stosowanie

– Ze względu na niską zawartość utleniających się kwasów tłuszczowych może być używany do smażenia w wysokich temperaturach. Świetnie nadaje się do smażenia naleśników, placków, a także mięs i warzyw.

– Można go stosować także na zimno – jako dodatek do koktajli i napojów owocowych.

– Osobom odchudzającym się i sportowcom poleca się stosowanie 2 łyżek oleju kokosowego dziennie.

– Bardzo często stosowany jest też w kosmetyce: na twarz, ciało, włosy i paznokcie.

Dostępne pojemności to
200ml- 16,90 zł
450 ml -32,90 zł
900ml- 49,90 zł

Moja opinia:
Olej po otwarciu wieczka przyjemnie i delikatnie pachnie kokosem.
Jest bardzo lekki w dotyku, na patelni bardzo szybko przechodzi w formę płynną. Zapach kokosu znika.
Jak na razie smażyłam na nim kurczaka i jajecznicę i jestem pod dużym wrażeniem.
Potrawy ładnie się smażą, nie przywierają, nie przypalają- wystarczy naprawdę niewiele oleju, aby ładnie usmażyć.
Już niebawem zaproponuję Wam coś pysznego z patelni z użyciem tego oleju. Wypatrujcie.
A tymczasem polecam każdemu zakup i użycie w kuchni. Ja się przekonałam!
UWAGA!!!
!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Dla czytelników Latosiowego domu Olini ma specjalny prezent.

kod rabatowy: LatosiowyDom  

Kod uprawnia do 20% zniżki na zakupy w Olini.pl i jest ważny do końca listopada 2015 roku.
Zatem zachęcam szybciutko do zakupów!
Znajdziecie tam wiele zdrowych produktów.
Oleje rzepakowe, lniane, słonecznikowe, z ostoprestu , z wiesiołka, a także produkty sypkie i wspaniałe zestawy prezentowe.
Niebawem święta!
Można pomyśleć o  zdrowych upominkach dla najbliższych!
Zestawy są wspaniała, no i macie zniżkę!

Papadrelle z sosem mexicana

Pyszna wersja makaronu tym razem na ostrooooo:-)
Z sosem Salsa Mexicana firmy Folwark

Salsa mexicana jest to sos pomidorowy o charakterystycznym pikantnym smaku.
Dodatek kawałeczków zielonej papryki, białej cebuli oraz przypraw nadaje mu niepowtarzalny charakter.
Dzięki niemu można stworzyć wspaniały sos mięsny. Idealny do mięs i jako dip.

Co nam trzeba?
na 2 osoby:
200 g makaronu szpinakowego papadrelle (może być zwykłe spaghetti)
300g mięsa mielonego- z szynki/z idnyka
sos Salsa Mexicana Folwark

Robimy!
Makaron gotujemy według przepisu na opakowaniu.
Mięso przesmażamy na patelni, zalewamy sosem Salsa Mexicana i dusimy około 10 minut.
Polewamy makaron i zajadamy cieplutkie!!
Uwaga! Przyda się szklaneczka wody do popicia 😉

Szybkie i łatwe. Polecam!

Łopatka wieprzowa prasowana



Kolejna propozycja, kolejny smakołyk.
Mnóstwo pysznej galaretki i wiem co jem!
Tym razem łopatka…
Zdjęcie
Co nam trzeba?
800g chudej łopatki
Peklosmaczek K a 80 g-ze sklepu Tradismak.- 1 łyżka
przyprawa Rozkoszna z tradismak-1 łyżka
Żelatyna – 1 łyżka
2 ziarenek zielonego pieprzu
2 ziarenka  ziela angielskiego

Przyprawę Rozkoszna uwielbiam! Ma smak, charakter i idealnie doprawia mięsa.
Niezwykłe połączenie czosnku w różnych gatunkach i granulacjach z dużą ilością pieprzu czarnego w przepołowionych ziarnach

Sposób robienia jest podobny do moich innych wyrobów

Robimy!
Robimy mieszankę przypraw: 1 łyżka przyprawy Rozkoszna + łyżka peklosmaczku+ płaska łyżka żelatyny.
Pieprz i ziele rozgniatamy na drobno i dodajemy do przyprawy.
Mięso myjemy i nacinamy delikatnie mięso na wierzchu i trochę głębiej, aby dać przyprawę do wewnątrz.
Nacieramy dobrze przyprawą.
Odstawiamy na kilka godzin do lodówki, najlepiej na noc, wtedy mięso lepiej „przejdzie smakiem”

Po tym czasie mięso wkładamy do szynkowaru. Całość powinna wypełnić naczynie prawie do samego brzegu.
Na wszystko nakładamy płytkę przytrzymującą i zakładamy klamrę ze sprężyną, która całość ładnie dociska.



Szynkowar wstawiamy do dość wysokiego  garnka wyłożonego na dnie ściereczką lub jakimś materiałem.
Do garnka wlewamy ciepłą wodę, tak aby sięgała około 2 cm poniżej krawędzi szynkowaru.
Gotujemy na małym ogniu, pod przykryciem około 60 minut. Sprawdzamy termometrem temperaturę wewnątrz wędliny.
Idealna jest gdy wskazuje około 70 stopni. Wyłączamy i pozostawiamy do ostudzenia. Ja wkładam do lodówki na całą dobę.

Następnie polewam minutę bardzo ciepłą wodą szynkowar, zdejmuję sprężynę mocującą i sama się szynka wysuwa.
Uważajcie aby nie zgubić do zlewu pysznej galaretki jaka się tworzy.
Ja przed polaniem gorącą woda zdejmuje na talerzyk to co  jest na wierchu i potem dokładam do wędlinki.
Smacznego!!

Zielona sałatka z soczewicą i olejem rydzowym

Prosto, smacznie i zdrowo. Staram się aby co najmniej 2 razy w tygodniu gościła u mnie sałatka. Czasem coś dodaje, poszukuje, odświeżam smaki.
Tu rządzi zieleń i soczewica

Co nam trzeba?
1 główki sałaty masłowej
2 pomidory
100g soczewicy zielonej suchej
mała czerwona papryka
kilka szczypiorków
sól i pieprz do smaku, słodka papryka
olej rydzowy SemCo-2-3 łyżki stołowe

Robimy!
Soczewicę- 1 szklankę zalewamy 2 szklankami wody, gotujemy około 30min- do miękkości.
Do miski rwiemy palcami umytą sałatę, dodajemy pokrojone obrane pomidorki i paprykę.
Szczypiorek siekamy i dorzucamy do sałaty.
Na koniec dodajemy ugotowaną i przestudzoną soczewicę.
Dajemy pół płaskiej łyżeczki soli i 1/4 łyżeczki pieprzu i 1/4 łyżeczki słodkiej papryki.
Mieszamy dodając olej rydzowy.
Zajadamy, najlepiej z grzanką posmarowaną odrobiną czosnku.
Smacznego!

Sałatka ogórkowo-serowa z oliwkami i sosem czosnkowym

Ta sałatka to popisowa mojego taty.
Robi ją od zawsze! I za każdym razem nie mogę się nią najeść.
Ostre połączenie czosnku z nuta sera i  ogórków kiszonych to wspaniały dodatek do mięs!
Ja dołożyłam do smaku wspaniały sos czosnkowy Folwark, który podkreślił ostrość.

Co nam trzeba?
4 ogórki kiszone
100g żółtego sera w kostce
garść zielonych oliwek
2 pomidory
3 ząbki czosnku
1 łyżka oleju rzepakowego/oliwy/oleju lnianego/ rydzowego-dobrowolnie
sól i pieprz czarny
Sos czosnkowy Folwark

Robimy!
Ogórki kroimy w plasterki.
Ser kroimy w kosteczkę
oliwki tniemy na drobne kawałki
pomidory obieramy ze skórki i kroimy w kosteczkę
Czosnek siekamy drobno lub przeciskamy przez praskę
Wszystko ze sobą mieszamy dodając olej/oliwę.
doprawiamy solą i pieprzem do smaku.
Podajemy polane sosem czosnkowym
Zajadamy!
Smacznego.
Zdjęcie

Specjał słoikowy drobiowo-wieprzowo-wołowy



Tym razem pokusiłam się na mieszankę mięsa mielonego z indyka z mięsem wieprzowo-wołowym.
Dałam sporo pieprzu i wyszła baaardzo smakowicie!
Słoiczki od Tradismak to rewelacja! Zwłaszcza pełne np. szynki lub takie jak te.
Zasada napełniania i pasteryzowania ta sama, ale przypominam na dole. Zestaw można kupić TUTAJ

Co nam trzeba?
500 g mięsa mielonego drobiowego (z indyka)
500g mięsa mielonego wieprzowo-wołowego.
1 czubata łyżka przyprawy Sekretnej
1 czubata łyżka przyprawy Rozkosznej
Peklosmaczek K a 80 g– 1 łyżeczka
Żelatyna– 1 czubata łyżeczka
kilka ziarenek zielonego pieprzu
kilka ziaren ziela angielskiego

Robimy!
Mięso wrzucamy do miski.
Zdjęcie
Pieprz zielony rozgniatamy.
Mieszamy mięso dokładnie z wszystkimi przyprawami, rozgniecionym pieprzem, dodając peklosmaczek i żelatynę.


Odstawiamy na 24h do lodówki.
Słoiczki, 280g w tym przypadku, wyparzamy i przy pomocy lejka napełniamy do pełna mięsem.
Pilnujemy aby brzegi były czyste, zakręcamy.
Duzy garnek wyściełamy na dnie i wstawiamy słoiki. Zalewamy wodą do 3/4 wysokości słoików i pasteryzujemy około 50 minut.
Wyłączamy palniki i zostawiamy słoiki na kilka godzin, aż wystygną. Ponownie pasteryzujemy 50 minut dolewając wodę, bo wyparuje po 1 gotowaniu. Znów odstawiamy i pasteryzujemy 3 raz po kilku godzinach.
Studzimy słoiki, wyjmujemy z garnka. Odstawiamy do lodówki lub w chłodne miejsce.
Z podanych proporcji wyszły 4 słoiki  po 280g.