Biała gryczanka-pożywna sałatka z rybką

Idąc tropem białej kaszy gryczanej wymyśliłam sobie sałatkę.
Nagotowałam całą paczkę, na obiad było i tu wykorzystałam resztę.
Wyszło bardzo smacznie i bardzo pożywnie.
Wymiotłam z lodówki co było!

Co nam trzeba?
1 mały brokuł
150-200 g kaszy gryczanej białej
pęczek koperku
1 wędzona makrela
ser feta 100g
Dressing 1000 wysp Folwark ( jak u kogoś brak to majonez)
sól i pieprz do smaku

Robimy!
Brokuła gotujemy w lekko osolonej wodzie -nie rozgotowujemy.
Dzielimy na różyczki i wrzucamy do miski
Zdjęcie

Kaszę gotujemy wrzucając do wrzątku-około 15 minut.
Ugotowaną i przestudzoną wrzucamy na brokuła
Zdjęcie

Koperek myjemy, osuszamy i siekamy drobno. wrzucamy do miski
Zdjęcie

Makrelę obieramy ze skóry, oddzielamy ości, siekamy drobno i dorzucamy do miski
ZdjęcieZdjęcie

Całość zalewamy dressingiem/majonezem
ZdjęcieZdjęcie

Szczypta soli, szczypta pieprzu, mieszamy, schładzamy z godzinkę w lodówce i zajadamy!

Czosnkowy gulasz z indyka

Od czasu do czasu kupuję indycze mięso. Jest ono dość suche, więc szukam pomysłów na nie.
I tak powstał pyszny aromatyczny gulasz.
Obiad gotowy w 20 minut!

Co nam trzeba?
Filet z piersi indyczej-około 400-500 g
2 ząbki czosnku
łyżka oleju
przyprawy: sól, pieprz, curry (wszystkiego po 1/4 płaskiej łyżeczce)
sos czosnkowy Folwark
Do podania: makaron i surówka  z sałaty i pomidora, rzodkiewki z jogurtem naturalnym

Robimy!
Mięso myjemy, kroimy w kosteczkę i osuszamy lekko ręcznikiem papierowym.
Posypujemy przyprawami, nacieramy, mieszamy
Na patelni rozgrzewamy olej.
Nastawiamy wodę na makaron.
Czosnek obieramy i drobno siekamy.
Wrzucamy na olej i przesmażamy chwilę. Dorzucamy indyka.
Smażymy, mieszając od czasu do czasu.
W między czasie robimy surówkę i gotujemy makaron.
Gotowe już mięso zalewamy sosem czosnkowym -około  5 łyżek wystarczy.
Podajemy: makaron, na to kawałki indyka w sosie i surówka. Smacznego!

wybaczcie wyszczerbiony talerzyk 😉 widać, że nie stoi i zdobi

Kiełbasiany omlet z sosem gyros


Omlecik na śniadanko w weekend musi być! A pole do popisu szerokie.
Tym razem postawiłam na syte śniadanko!
Wyszło pysznie! Jak zawsze…

Co nam trzeba? Na jeden duży:

4 jajka
100 g mąki
2 łyżki śmietany lub jogurtu naturalnego
sól- pół płaskiej łyżeczki, pieprz 1/4 płaskiej łyżeczki
spory kawałek kiełbasy – dobrej! ja zawsze szukam takiej, która ma minimum 80% mięsa lub na 100g wyrobu użyto ponad 100g mięsa
natka pietruszki
mały kawałek sera, który tarkujemy na wiórki
duży pomidor
sos kebab-gyros łagodny Folwark

Robimy!
Jajka rozbijamy i roztrzepujemy na jednolitą masę, dosypujemy mąkę, nie może być za gęste!
Dodajemy sól, pieprz i śmietanę bądź jogurt.
Cała masa ma być lekko gęsta.
Jak wyszła wam za gęsta dodajcie mleka.
Kiełbasę kroimy w plasterki i plasterki jeszcze na 4. Dorzucamy do masy. Ma być dużo kiełbasy!!
Rozgrzewamy patelnię (taka około 20-25cm średnicy) , lekko natłuszczamy oliwą z oliwek i wlewamy masę.
Posypujemy natką pietruszki
Przykrywamy i na wolnym ogniu pozwalamy się masie ściąć. Po około 10 minutach powinno już być dobrze.
Przewracamy omlet na drugą stronę- posypujemy serem
Przykrywamy i pozwalamy, aby zapiekła się druga strona.
Pomidora obieramy ze skórki, kroimy w plasterki i układamy na upieczonym omlecie.
Polewamy sosem gyros i zajadamy cieplutki!
Smacznego!

ZdjęcieZdjęcie

Czosnkowa sałatka Latosia-idealna do mięs

Grille, pieczone mięsa…
Teraz ich czas.
Taka sałatka idealnie się komponuje z tego rodzaju jedzeniem.
Słodycz ananasa, przegryza się czosnkiem! Chrupiąca kukurydza.

Obiecuję, raz zrobicie, nie pożałujecie i już na stałe zagości na waszym stole.
Popisowa mojego Latosia.

Co nam trzeba?
5-6 ząbków czosnku
puszka kukurydzy
5 plasterków ananasa ( z puszki)
100g żółtego sera
2 łyżki majonezu
2 łyżki sosu czosnkowego Folwark

Robimy!
Czosnek obieramy i przeciskamy przez praskę lub drobno siekamy.
Kukurydze odsączamy z zalewy.
Ananasa kroimy w małą kosteczkę.
Żółty ser tarkujemy.
Wszystko mieszamy ze sobą doprawiając majonezem i sosem czosnkowym.
Schładzamy.
Zajadamy!
Wyborny z grillowaną karkówką!

Zdjęcie

Folwark pełen dobroci

Dziś zapraszam Was do Folwarku.
Pełno tu dobroci!
A skąd się u mnie wzięły? Nawiązaliśmy współpracę. Dostałam taką oto paczkę.
Zdjęcie
Powiem wam szybciutko parę słów kto to i co to.
Firma Folwark powstała w 1991 r. Początkowo zatrudniając kilka osób zajmowała się jedynie produkcją majonezu. W trakcie swojej ponad 20-letniej działalności rozszerzyła portfolio o wiele unikalnych produktów. Od 1.01.2015 r., kontynuuje działalność pod nazwą Kotaniec spółka z ograniczoną odpowiedzialnością spółka komandytowa. Dziś zatrudniając ponad 100 osób zaspokaja potrzeby najbardziej wymagających konsumentów produkując nie tylko tradycyjne ale również unikalne sosy kuchni śródziemnomorskiej czy orientalnej. Od początku istnienia misją firmy było dostarczanie klientom najwyższej jakości produktów o wyjątkowym smaku. Starannie dobrane receptury i szczególna dbałość o kompozycję przypraw decydują o doskonałych walorach smakowych. Firma prężnie się rozwija, dzięki swoim wspaniałym sosom, które zdobywają coraz więcej zwolenników.
Dołączyłam do nich i ja. Będę Was zachęcać do spróbowania.

Czytaj dalej „Folwark pełen dobroci”