Pyszny mazurek wielkanocny. Ja sobie nie wyobrażam bez niego świąt!
Skubie go potem przez kilka dni, bo słodkiiiii, że aż strach! Ale do kawusi…poezja!
Czytaj dalej „Wielkanocny mazurek z kajmakiem i nutką kakao”

Moja pasja, mój świat.
Pyszny mazurek wielkanocny. Ja sobie nie wyobrażam bez niego świąt!
Skubie go potem przez kilka dni, bo słodkiiiii, że aż strach! Ale do kawusi…poezja!
Czytaj dalej „Wielkanocny mazurek z kajmakiem i nutką kakao”
Czasami bierze mnie ochota na takie pyszności.
Chodzi za mną chodzi, aż zrobię, a potem pieje z zachwytu i liczę kalorie 🙂 Takie też jest banoffee.
Aj jak ciężko się zatrzymać na 1 kawałku.
Coś wspaniałego. Bez pieczenia!
Są święta, musi być makowiec.
Latoś by mi świąt nie zaliczył bez tego. A że ma wymagania, oj ma, musiałam długo szukać. I znalazłam.
Mokry, bardzo fajnie wilgotny i nawet po 2-3 dniach nie jest suchy. Rewelacja
Przepis z jakiejś gazety wyrwany. Jak większość 🙂
Czytaj dalej „Makowiec na lanym cieście- mocno wilgotny oblany czekoladą”
Sernik bez pieczenia.
To była dla mnie nowość. Wyszedł tak pyszny, że nie przytrzymałam go w lodówce tyle ile trzeba i jak widać na zdjęciach rozpływał się w ustach normalnie.
Polecam każdemu!
Dodatek mlecznej czekolady i orzechów i uprażonych ziaren słonecznika sprawi, ze przepadniecie.
Co nam trzeba?
blacha prostokąt
paczka okrągłych biszkoptów (ja kupiłam w Biedronce z dodatkiem kakao)
1 kg ser białego (kupiłam w wiaderku, sernikowy naturalny.)
1 kostka margaryny (u mnie Kasia)
200 g cukru,
2 jajka,
5 łyżek mąki ziemniaczanej,
polewa
100 ml śmietany 30 %,
tabliczka mlecznej czekolady
do posypania : orzechy włoskie- solidna garść, 100g ziaren słonecznika
Czytaj dalej „Sernik gotowany na biszkoptach z mleczną czekoladą i orzechami”
Jabłka, jabłuszka…pyszności.
Zamykam je często w słoiki i mam gotową bazę do szarlotki.
Jabłuszka tne na drobno, dodaje trochę wody i podduszam, ,aż zrobi się marmoladka.
Do wyparzonych słoików, pasteryzuje i idą w kąt.
A potem można szybciutko zrobić pyszne ciacho.
Tradycyjna szarlotka, u mnie z nutą DeLuxe z Lidl Polska.
Co nam trzeba?
Na kruche ciasto:
400g mąki pszennej
250 g masła
2 płaskie łyżeczki proszku do pieczenia
3 łyżki cukru pudru
2 żółtka
dodatkowo: marmolada z jabłek-300g
przyprawa DeLuxe : u mnie rumowo-maślana z wanilią
Jak ktoś nie ma to nie musi być 🙂
Dowolna średnia blacha-u mnie do tarty, ale sprawdzi się okrągła tortownica, czy kwadratowa. Duży prostokąt będzie za duży na tę ilość ciasta
Robimy!
Mąkę wsypujemy do miski
Dodajemy masło posiekane w kostkę, proszek, żółtka i cukier puder.

Wyrabiamy wszystko na gładkie ciasto.
Jak się Wam śpieszy to wkładamy na 20 minut do zamrażarki, jak nie to spokojnie około 40 minut do lodówki, a nawet i dłużej jak ktoś chce. Ważne aby ciasto schłodzić!
Ciasto dzielimy w ilości 2/3 do 1/3
2/3 wykładamy/wyklejamy na dno blachy, lekko podnosząc brzegi.
Do środka wylewamy marmoladkę jabłkową.
Na wierzchu z 1/3 ciasta układamy wałeczki.
Posypujemy lekko przyprawą deluxe i pieczemy około 30-40 minut w 180 stopniach- musimy zerknąć po 30 minutach czy już się ładnie zezłociło ciasto.
Wyborna na ciepło z kleksem bitej śmietany. O gałce loda nie wspomnę 🙂
Smacznego!
<
Do wygrania Książka: https://sklep.egmont.pl/ksiazki/literatura/p,moje-wypieki-wielki-powrot,11303.html
To ciasto zna już chyba każdy. Gdy po raz kolejny przewinął mi się wyrwany z gazety kolorowy obrazek postanowiłam w końcu zrobić, zmieniłam tylko zwykły kajmak na czekoladowy i dałam więcej czekolady na wierzch.
Ajjjjj, jaka zguba! To pyszne ciacho obłędnie pieści podniebienie.
Musicie spróbować.
Czytaj dalej „3 Bit bardziej czekoladowe czyli słodycz bez pieczenia”