Cycki murzynki

0 Flares Twitter 0 Facebook 0 Filament.io 0 Flares ×

Cycki murzynki.
Wiem, brzmi nieźle 😉
No, ale co zrobić, jak tak się właśnie nazywa!
Zapewniam Was, że smakiem Was urzeknie jeszcze bardziej!
Połączenie boskie!
Przepis idealny znalazłam u Zaradnej Pani Domu i lekko zmodyfikowałam.

Co nam trzeba?

Składniki na ciasto makowo-kokosowe
wykorzystamy blachę prostokątną max 30cm długą (20-25 szeroka)

6 białek
100g cukru
100g suchego maku
200 g  wiórek kokosowych

krem budyniowy:

0,5 litra mleka min 2%
2 łyżki mąki pszennej
2 łyżki mąki ziemniaczanej
3 żółtka
5 łyżek cukru
1 łyżka cukru z prawdziwą wanilią
1,5 kostki masła  min 70%
120 g okrągłych biszkoptów
1 galaretka np. agrestowa pasuje idealnie!

rodzynki

Na polewę czekoladową:
125 g masła
3 łyżki cukru pudru
3 łyżki mleka
2 łyżki słodkiego kakao
1 czubata łyżeczka żelatyny
Robimy!

CIASTO

Białka ubijamy na sztywną pianę, i dodajemy stopniowo cukier,  aż masa będzie bardzo gęsta.

Wsypujemy wiórki kokosowe oraz suchy mak, delikatnie ręcznie mieszamy, Ciasto przelewamy do prostokątnej formy wyłożonej papierem

Pieczemy 30 minut w temp 180 stopniach i studzimy

Robimy KREM:

Połowę szklanki mleka odlewamy, dodajemy mąkę pszenną oraz ziemniaczaną i żółtka, miksujemy do jednolitej konsystencji.

Drugą połowę mleka zagotowujemy z cukrem oraz cukrem z wanilią i wlewamy masę z mąką i gotujemy budyń. Studzimy, raz po raz mieszając by nie było kożucha.

Masło (koniecznie już miękkie) miksujemy na puch, stopniowo dodając stopniowo po łyżce zimnego budyniu. Ma nam postać dość gęsty krem.

Masę wykładamy równo na ciasto.

Galaretkę rozpuszczamy w szklance gorącej wody, studzimy.
W galaretce maczamy dobrze  biszkopty i równiutko układamy na naszej masie na ciasto.

Ciasto schładzamy w lodówce.
W tym czasie szykujemy POLEWĘ:

Żelatynę zalewamy mlekiem, odstawiamy do spęcznienia.

Resztę składników umieszczamy w garnuszku i podgrzewamy w kąpieli wodnej aż składniki się połączą.

Do gorącej czekoladowej masy dodajemy spęczniałą żelatynę mieszając do momentu uzyskania gładkiej lśniącej masy.

Gotową polewę rozprowadzamy na biszkoptach.


Na środku kładziemy  po jednej rodzynce.
Stąd tajemnica nazwy ciasta… wizualnie no przypomina, no!

Zostawiamy ciasto na noc w lodówce.
I zajadamy!
ps. Najlepsze wyjęte ok 15-20 min przed podaniem, gdy lekko złapie temperaturę pokojową.

Print Friendly, PDF & Email
1Shares

2 odpowiedzi na “Cycki murzynki”

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *