Pierogi Ruskie od Niani




Kto nie lubi pierogów???
Zajadam się nimi od małego-nie tylko na święta!
Moja Niania, moich dzieci, (już jest u aniołków 🙁 ) robiła najlepsze pierogi i kartacze na świecie.
Potrafiła narobić jak dla wojska i dostawaliśmy zapas na 2 dni.
Obiecałam sobie, że i ja będę robić  i dotrzymałam słowa!
Ten wpis dedykuję Niani Gieni-najwspanialszej Niani na świecie!
Ciasto jest miękkie, farsz idealny. Wszystkim smakowało!

Czytaj dalej „Pierogi Ruskie od Niani”

Pulpety drobiowe z koperkiem w ziemniaczanym gniazdku

Pulpety to jedno z ulubionych dań moich szkrabów.  Robię różne, ale te drobiowe mają nr 1.
Miękkie, pachnące, bardzo smaczne i obowiązkowo z duża porcją sosu znikają z talerzy.

Co nam trzeba?
500g mięsa mielonego drobiowego (u mnie z udek- wtedy mięso jest soczyste, z piersi jest suche)
3 łyżki bułki tartej
3 łyżki otrębów pszennych
pęczek świeżego koperku
1 jajko
przyprawy: sól, pieprz czarny, pieprz ziołowy,papryka słodka
1kg ziemniaków
2 łyżki śmietany/jogurtu naturalnego
Do zagęszczenia sosu:
jogurt naturalny/śmietana (jak kto woli) 2 czubate łyżki
łyżka czubata mąki
słoik taki 200g
Robimy!!!

Do miski wrzucamy mięso, wsypujemy bułkę tartą, otręby, wbijamy jajko i ugniatamy wszystko na jednolita masę.
Doprawiamy solą, pieprzem czarnym  i delikatnie papryką-do smaku.
W szerokim garnuszku (ja używam takiej a’la patelni) gotujemy wodę (tak około 0,5l)
Do gotującej się wody wrzucamy uformowane kuleczki z mięsa.
Pulpeciki mają być w ponad połowie zanurzone w wodzie-jak jest mało-dolewamy!
Posypujemy posiekanym koperkiem.
Dusimy od czasu do czasu przewracając kulki około 15-20 min.
Powstały sos przyprawiamy: solimy, pieprzymy ziołowym i podkręcamy smak szczypta papryki.
W międzyczasie gotujemy ziemniaki w osolonej wodzie.
Zdjęcie
Zagęszczamy sos: do  połowy słoiczka wlewamy sos, w którym gotowały się pulpeciki, dodajmy 2 łyżki zimnej wody, wsypujemy mąkę i wlewamy śmietanę/ jogurt naturalny.
Zakręcamy i potrząsamy do jednolitej masy- jak za gęste-dolewamy wody.
Taki zagęszczacz wlewamy do pulpetów i jeszcze 2 min podgrzewamy.

Ziemniaki tłuczemy na gładką masę dodając 2 łyżki śmietany/jogurtu.
Na talerzu formujemy gniazdka i na środek kładziemy pulpeta polewając dobrze sosem!
Polecam z duszoną marchewką lub buraczkami.
Zdjęcie

Babka ziemniaczana z rozmarynem

Ziemniaki nie muszą być gotowane!
Doskonałym obiadem jest babka ziemniaczana z dodatkiem kiełbaski i pachnącego romzarynu.
A dlaczego rozmaryn?
Jak donosi: http://zdrowie.wp.pl/zdrowie/metody-naturalne/art251,rozmaryn-jakie-ma-wlasciwosci-lecznicze.html
Rozmaryn działa:
-przeciwbólowo Rozmaryn jest cudownym środkiem odżywczym szczególnie dla serca (pobudza krążenie, podnosi ciśnienie) oraz mózgu i układu nerwowego (znajduje zastosowanie w leczeniu nerwowości, wyczerpania, depresji i problemów ze snem). Zapobiega również migrenom i bólom głowy.
– Pomaga na trawienie: Pomaga też w trawieniu pokarmów – ulepsza powolne trawienie, pobudza apetyt, zwiększa przepływ soków trawiennych oraz łagodzi wzdęcia i gazy. Zawarta w tej roślinie goryczka pobudza funkcjonowanie wątroby oraz pęcherzyka żółciowego, zwiększa przepływ żółci oraz wspomaga proces trawienia tłuszczów.
– Pomaga zwalczać infekcje: Specyficzny szczypiący aromat wydzielany przez rozmaryn jest skuteczny przy zwalczaniu kataru i infekcji zatokowych – przedostawszy się do jamy nosowej, rozchodzi się do zatok nosowych i rozprzestrzenia się w głąb, w kierunku kości policzkowych i czoła. Ostry zapach tych ziół najbardziej odświeża i uspokaja przy inhalacji.

A zatem do sklepu po składniki!

Czytaj dalej „Babka ziemniaczana z rozmarynem”

Placki ziemniaczane z karmelizowaną cebulką

 

Placki ziemniaczane, kto nie lubi?
Wspomnienie dzieciństwa 🙂
Ze śmietanką i cukrem, obowiązkowo!
Tym razem jednak odkryłam dodatek karmelizowanej cebulki.
Pomysł ten podsunął mi jakiś wpis (nie pamiętam kogo 🙁 ) na facebooku.
Okazało się bowiem, że ja taką cebulkę mam praktycznie non stop pod ręką, gdyż zimą robię syrop z cebuli!
Jest pysznie i zdrowo!

Czytaj dalej „Placki ziemniaczane z karmelizowaną cebulką”

Kluski z dziurką.

Kluski z dziurką czyli śląskie to jedno z ulubionych dań moich dzieci.
Wystarczy ugotować trochę więcej ziemniaków na obiad i na kolację wyczarujemy takie oto kluski!

Co nam trzeba? na 2 talerzyki:
3-4 duże ziemniaki
mąka ziemniaczana
1 jajko
sól
trochę masła

Robimy:

Ziemniaki gotujemy i dobrze rozdrabniamy tłuczkiem (jak ktoś chce to może przepuścić prze maszynkę),
Dodajemy jajko i ugniatamy formując kulkę.
Kulkę dzielimy na 4 części – tak jak znaczek plusa  (+ )
Zabieramy 1/4 ziemniaków i w to miejsce dosypujemy mąki ziemniaczanej.
Dokładamy ziemniaki z powrotem i zagniatamy.
Z ciasta formujemy z rękach kuleczki, lekko je spłaszczamy i palcem robimy dziurkę.
Wrzucamy do osolonego wrzątku i gotujemy 2-3 minutki po wypłynięciu.
Podajemy z masełkiem do każdej dziurki.
Moje dzieci posypują sobie cukrem.
Pyszna jest wersja z gulaszem mięsnym z grzybami!
Prawda, że proste? Smacznego!