Szczelina mroku. Karolina Ligocka

0 Flares Twitter 0 Facebook 0 Filament.io 0 Flares ×

Jakże przyjemnie się to czytało! Czułam magię, ogień, dobro i zło.
Fantastycznie przeplatające się wątki z ciągłą akcją powodują, iż nie chce się odkładać książki. Dokładne opisy postaci i wydarzeń pozwalają wizualizować konkretne momenty i to jest wielki atut autorki, że tak potrafi napisać książkę.
Bardzo mi się podobała ta historia.
Narida staje do walki będąc centralną postacią. Mamy do czynienia z pełnym wachlarzem emocji-po miłość, gniew, smutek, żal, rozpacz, nadzieja, złość czy waleczność. Być może jest to książka fantasy, ale poruszane wątki są tutaj elementami życiowymi, z którymi nie jeden z nas miał do czynienia.
Demony, piekło, anioły, elfy i ludzie.
No i wilk… mój idol!

Szczelina mroku

Karolina Ligocka

400 stron w miękkiej okładce

Od pierwszych stron zostajemy wrzuceni w wir akcji i nie zwalnia on ani na chwilę. Czyta się go od pierwszej do ostatniej strony,

Jest to kontynuacja części Piekielne Niebo , ale nie czytając tego tomu spokojnie ogarniesz fabułę-nawiązania doskonale oddają sytuację 1 części.

Czasami tylko w cieniu można dostrzec prawdziwe światło

Kiedy Piekło jest w obliczu zagrożenia ze strony dawnego władcy, Narida i jej demoniczni towarzysze muszą zmierzyć się z mrocznymi sekretami przeszłości. By pokonać ogary piekielne, drużyna staje przed największym wyzwaniem.

Czy Narida i jej przyjaciele zdołają ocalić Piekło i przywrócić równowagę?
Czy tajemniczy sojusznik obdarzony niezwykłą mocą natury pomoże im w tej niebezpiecznej walce? Czy zdołają odnaleźć w Toskanii dawno zapomnianego archanioła wojny, by pozwolić mu raz jeszcze zmiażdżyć przeciwnika?
A może to sama Śmierć wskaże im drogę? Nadszedł czas, by stoczyć bój o… Piekło.

Ciemne moce rosną. Wiara pęka.
Lecz nadzieja nieustannie walczy z mrokiem.

0Shares

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

0 Flares Twitter 0 Facebook 0 Filament.io 0 Flares ×