17 stycznia w Gościńcu u Kalicha w Węgorzewie, spotkałyśmy się z Blogerkami na Mazurskim Spotkaniu.
Punkt 12 wystartowało spotkanie, na które dotarłam ostatnia 🙂
Oto bohaterki:


Moja pasja, mój świat.
17 stycznia w Gościńcu u Kalicha w Węgorzewie, spotkałyśmy się z Blogerkami na Mazurskim Spotkaniu.
Punkt 12 wystartowało spotkanie, na które dotarłam ostatnia 🙂
Oto bohaterki:

Ostatnią rzeczą, która Wam opiszę spośród prezentów na Mikołajkowym spotkaniu blogujących mam w Giżycku jest upominek od Revitalash -jak szukacie wzmocnienia dla rzęs to zerknijcie tam1
Otóż sklep podarował nam kosmetyk i próbki firmy Mama Mio-otóż są to kosmetyki pielęgnacyjne, także dla kobiet w ciąży!
http://www.luxlux.pl/artykul/kosmetyki-dla-kobiet-w-ciazy-mama-mio-10210
Główną zaletą produktów Mama Mio jest aktywne działanie na skórę w trakcie ciąży, a przy tym ochrona najbardziej estetycznych z punktu widzenia kobiet partii ciała. Zawarte w kosmetykach kwasy Omega 3, 6 i 9 zapewniają głębokie nawilżenie, elastyczność oraz jędrność skóry. Zapobiegają utracie sprężystości skóry na brzuchu i rozstępom. Koenzym Q10 oraz witamina E stanowią barierę ochronną przed wolnymi rodnikami i gwarantują długowieczność, a rumianek ma działanie przeciwzapalne. W olejku do masażu Mama Mio znajduje się roślinny olej jojoba i witaminy A, E i F, które spowalniają proces starzenia skóry i działają immunostymulująco.
Oto moje upominki:
Saszetki z masłem do pielęgnacji skóry brzucha i żelem orzeźwiającym dla aktywnych mięśni:
Workout Wonder:
Niezwykła motywacja dla mięśni w postaci żelu Workout Wonder daje mięśniom natychmiastoweuczucie chłodu, orzeźwia, poprawia krążenie, zmniejsza ból i stany zapalne oraz przyspieszaregenerację mięśni.
Jest to bardzo drogi olejek-cena waha się do 150zł za 120ml.
Lustereczko zagościło w mojej torebce
Plus notesik z długopisem.
Moja opinia.
Olejek spróbowałam dopiero raz-aby sprawdzić zapach i konsystencję. Zapach lekki-olejkowy. Wchłania się niesamowicie jak na olejek, a skóra jest bajecznie gładka. Napięta i nie jest wcale tłusta. Z przyjemnością będę go używać -czeka na swoją kolej. Cena jest wysoka. Nie każdy może sobie pozwolić na taki luksus-ja zapewne też nie. Ale od czego są Mikołajki? 😉
Saszetek jeszcze nie wypróbowałam. ciekawi mnie zwłaszcza żel na mięśnie.
Kobiety w ciąży potrafią wydawać fortunę na różne kosmetyki-ujędrniające, na rozstępy itp.
Te kosmetyki są z najwyższej półki-czasem warto zainwestować przez 9 miesięcy, aby dalej cieszyć się gładką i jędrną skórą.
Lista gwiazd, które je stosują jest długa.
To dobra rekomendacja. skoro stosują kremy za 100-200 zł, a nie za 1000 czy więcej.
Osobiście-gdyby było mnie stać-nie wahałabym się i sięgałabym po takiego typu kosmetyki.
wszystkie produkty i ceny znajdziecie tutaj TU
Znacie takie batoniki?
Ja nie znałam, póki nie dostałam takiego pudełeczka.
A w nim:
Batoniki Frupp o różnych smakach: wiśnia, malina i truskawka.
A co to za batoniki?
Już Wam mówię-jak donosi producent:
Batonik liofilizowany ze świeżych owoców:
Bez dodatku: konserwantów, tłuszczu i soli!
Maksimum smaku – minimum kalorii
Owocowy, smaczny i zdrowy
Świeże owoce i wyłącznie naturalne składniki
Baton wiśniowy zawiera aż 6% błonnika.35kcal
Baton malinowy zawiera aż 15 % błonnika.37kcal
Baton truskawkowy zawiera aż 8% błonnika.37kcal
Do produkcji batoników Frupp nie używa się żelatyny jako środka zagęszczającego jak w wielu powszechnie dostępnych produktach, stosuje się natomiast naturalną pektynę owocową
Moja opinia:
Spróbowaliśmy wszystkich smaków-są one brzeczywiście naturalne i pachną owocami.
Jednakże konsystencja ich jest trudna do przełknięcia.
Pierwotnie bardzo się ucieszyłam, ze istnieje taki produkt.
Ale pół batona mi wystarczyło-zapchałam się-są bardzo suche.
Radek nie tknął wcale-Kasia wzięła gryza i poleciała popić bo ją zakleiło.
Dzieciom więc trudno przełknąć taki smak.
Na pewno znajdą się fani takiej słodkości. Ja jednak chyba zajadać będę sporadycznie .
Ostatnie testowane przeze mnie danie z kuchni meksykańskiej Kamis, to: Intensywnie przyprawione mięso w sosie pomidorowym z dodatkiem cebuli i fasoli czyli meksykańskie Chili con carne.
Skład: Sól, papryka słodka, czosnek, chili – 6,5%, suszone pomidory, kolendra, kminek, cukier, oregano, cebula, aromaty, tymianek, pieprz czarny, kwas: kwas cytrynowy; aromat dymu wędzarniczego.
Dokupiłam:
500g mięsa mielonego wieprzowo-wołowego
1 puszkę krojonych pomidorów
1 puszkę czerwonej fasoli
1 cebulę
Przygotowanie zgodnie z przepisem na opakowaniu:
Pokrojoną w kostkę cebulę obsmażyłam na patelni przez ok. 5 minut.
Dodałam mięso mielone i smażyłam ok. 7 minut.
Następnie dodałam pomidory, odsączoną i opłukaną fasolę oraz przyprawę.
Wszystko smażyłam na małym ogniu ok. 10 min.
Podałam z ryżem.
Wyszło pysznie!
Jestem bardzo zadowolona ze smaku! Polecam!
Inne przepis na chili macie TU
A Tutaj inne produkty kuchni meksykańskiej TU i TU
Niedawno nawiązałam nić współpracy z firmą Makarony Polskie.
Makarony Polskie SA to jeden z największych i najbardziej dynamicznie rozwijających się producentów makaronu w Polsce.
Posiada własne marki makaronów: Sorenti, Makarony Polskie, Solare oraz Makaron Staropolski i Abak
Działalność Spółki obejmuje również usługową produkcję makaronu na zlecenie sieci handlowych. Odbiorcami są: AUCHAN, BIEDRONKA (JERONIMO MARTINS), CARREFOUR, CHATA POLSKA, EKO-HOLDING, E.LECLERC, INTERMARCHE, KAUFLAND, LIDL, MAKRO, NETTO, REAL, TESCO.
Przesłali mi takie oto produkty do wypróbowania/przetestowania. Tutaj są szczegółowo Makarony Polskie
Klasyczne pióra i kolanka z falbanką- Specjalna mieszanka mąk sprawia, że makarony po ugotowaniu pozostają sprężyste i mają piękny bursztynowy kolor.
Razowe świderki, razowe spaghetti. Pełne ziarno-Doskonałe urozmaicenie codziennej diety dzięki zawartości cennego dla organizmu błonnika pokarmowego.
Niebawem pokażę Wam jak pysznie wykorzystać takie makarony!
Prosta i szybka, a jakże smaczna przekąska.
Fantastyczne ciasto francuskie pozwala czynić cuda w kuchni.
Krążki idealne do chrupania.
Pomysł zaczerpnęłam z grupy Zdrowo Podjeść na facebooku.
Od kogo? Ojjjj 🙁 przyznać się proszę.