
Prosty i pyszny koktajl z tym co daje lato!
Odżywczy, pełen witamin, sycący
Wystarczy kilka składników


Moja pasja, mój świat.
Moje eksperymenty, smakołyki i inne cuda

Prosty i pyszny koktajl z tym co daje lato!
Odżywczy, pełen witamin, sycący
Wystarczy kilka składników


Prosto, szybko i chrupiąco.
Taka propozycja sprawdzi się na każde spotkanie, wieczór z dobrym filmem, a nawet jako zimna przekąska do pracy.


Pyszny, idealny na lato chłodnik, z dodatkiem rzodkiewki.

Co nam trzeba?
Pęczek młodej botwinki
1 litr bulionu jarzynowego
500ml soku z buraka
łyżeczka octu winnego
sól, pieprz
200ml jogurtu naturalnego
200ml śmietany 12%
10 rzodkiewek z liśćmi
Do podania koperek

Botwinkę dokładnie płuczemy i siekamy drobno
To samo robimy z rzodkiewką, odcinamy liście i siekamy
Gotujemy bulion, dodajemy same posiekaną botwinkę i liście rzodkiewki. Gotujemy około 15 minut całość.
Po tym czasie dodajemy sok z burka, sok z cytryny i ocet, gotujemy chwilę i doprawiamy solą i pieprzem. Na sam koniec dodajemy posiekaną drobno rzodkiewkę.
Do ostudzonego wywaru dodajemy jogurt i śmietanę, mieszamy.
Schładzamy minimum godzinę przed podaniem.
Podajemy oprószony koperkiem- można dodać także posiekane jajko, ogórka, wedle wyboru


Nigdy nie sądziłam, że będę mieć córcię, która będzie większym fanem kawy niż ja ❤️
Do perfekcji opanowała tę pyszną kawusie!

Jak ją robi? Oto przepis Kasi

Na dwie porcje:
• wlewam do połowy szklanki mleka oraz dodaje kostki lodu (nie jest to obowiązkowe)
• następnie dodaje do miksera półtorej łyżki kawy rozpuszczalnej i pół łyżki „kawy crema” dla lepszej pianki ( można dać samą rozpuszczalną, „crema” jest opcjonalna)
• do kawy dodajemy półtorej łyżki cukru Ii dolewamy ok 150 ml zimnej wody
• następnie miksujemy aż nie powstanie jednolita piana
• pianę dodajemy do wcześniej uszykowanego mleka I gotowe
Proste? Do dzieła! Czekam na zdjęcia waszej dalgony do konca czerwca! Będzie nagroda dla najpiękniejszej!


Latem większy nacisk nakładam na nawadnianie.
Przyrządzam różne napoje, ale jednym z moich ulubionych jest ziołowy.
Idealnie nawadnia, dodaje witalności.
Moja propozycja>>>>



Litrowy dzbanek wody
1 łyżeczka kolagenu w proszku
2 plastry cytryny
plaster pomarańczy
2 gałązki świeżego cząbru
2 gałązki świeżego oregano
Gałązka świeżej mięty!

Oczywiście, zamiast tych ziół można dać melisę, tymianek, więcej mięty, plasterki ogórka, arbuza..
Dlaczego stawiam na oregano i cząber?
SĄ DOBRE DLA NASZEGO BRZUSIA!
Poczytajcie>>>

Oregano jest doskonałym źródłem błonnika i witamin A, E, C i K. Witamina A pomaga utrzymać układ odpornościowy, a także wspomaga zdrowie wzroku. Witamina C i E działają antyoksydacyjnie, chroniąc komórki. Witamina K pomaga w krzepnięciu krwi. Oregano zawiera dużo kwasu foliowego, żelaza, wapnia, magnezu i witaminy B6. Te składniki odżywcze pomagają w tworzeniu bloków budulcowych DNA i RNA, zapobieganiu anemii i optymalnym funkcjonowanie mózgu.
Oprócz tego oregano zawiera również potas, mangan i miedź. Posiada wysoką zawartość przeciwutleniaczy, które pomagają neutralizować wolne rodniki. Zawiera luteinę, kryptoksantynę i zeaksantynę. Leczniczo jest skuteczny w leczeniu przeziębień, grypy, niestrawności i regulacji cyklu miesiączkowego. Jako okład stosowany jest jako środek wspomagający ból mięśni i egzemę. Liście i kwiaty są łagodnymi stymulantami, które zwiększają przepływ żółci z woreczka żółciowego do jelit, a także wspomagają trawienie i zapobiegają powstawaniu gazów. Więcej macie TUTAJ

Poza aromatycznym smakiem i zapachem cząber charakteryzuje także bogactwo cennych składników, jak np. flawonoidy, garbniki (np. tanina), witamina C, sole mineralne (np. cynku, magnezu czy potasu), kwas rozmarynowy, kawowy i karnozowy. Olejki eteryczne zawarte w liściach cząbru to m. in. karwakrol, p-cymen, alfa-thujen, terpinen, beta-mircen i tymol.
Ze względu na obecność wymienionych substancji, cząber ma szerokie zastosowanie w medycynie i lecznictwie. Pomaga w przypadku biegunek, wzdęć, niestrawności i zapalenia przewodu pokarmowego. Hamuje rozwój bakterii takich jak paciorkowce czy gronkowce, ogranicza rozwój drożdżaków oraz wirusów. Ma działanie przeciwkaszlowe i antyseptyczne, likwiduje katar. Przynosi bardzo szybką ulgę w przypadku ukąszeń owadów, łagodzi stany zapalne skóry. Wpływa także na wzrost poziomu testosteronu, stąd też pomaga w przypadku dysfunkcji seksualnych u mężczyzn.

Mięta charakteryzuje się właściwościami bakteriobójczymi, przeciwutleniającymi, przeciwwirusowymi, przeciwgrzybiczymi, przeciwzapalnymi, żółciopędnymi, znieczulającymi, obniża ciśnienie krwi, pobudza również apetyt (dlatego zaleca się picie naparu z mięty przed posiłkiem osobom wykazującym brak apetytu) i wydzielanie soków trawiennych. Ułatwia trawienie tłustych potraw. Mięta polecana jest w reumatoidalnym zapaleniu stawów, stymuluje też układ odpornościowy. Jest pomocna w terapii: skurczów górnego odcinka przewodu pokarmowego oraz dróg żółciowych, niestrawności, zaburzeń wydzielania soków trawiennych i żółci, nieżytu żołądka, nudności czy wymiotów. Badania wykazały, że spożywanie mięty wiąże się ze zmniejszeniem skurczy mięśni dwunastnicy, jelita czczego oraz okrężnicy, łagodzi równocześnie odczuwany z tego powodu ból. Ponadto mięta przynosi ulgę we wzdęciach i zespole jelita drażliwego, wspiera leczenie nieżytów górnych dróg oddechowych, kaszlu, zapalenia oskrzeli i stanów zapalnych błony śluzowej jamy ustnej. U dzieci mięta pomaga zwalczać kolki. Ponadto działa moczopędnie i odkażająco na drogi układu moczowego.

Kto mnie zna, wie, że kocham bezę miłością bezwarunkową.
Zjem nawet na kolację ;-P
Dziś kolejna z nich, może nie idealna, ale chrupiąca, pełna masy i owoców. Mniam

Co nam trzeba?
6 białek ze średnich jaj
300 g drobnego cukru do wypieków
1 łyżeczka skrobi ziemniaczanej
1 łyżeczka białego octu winnego lub soku z cytryny
na wierzch
500 ml śmietany kremówki 30% lub 36% (lub mniej), schłodzonej
łyżka cukru pudru
opakowanie mascarpone
świeże owoce: borówki, maliny, winogrona

Robimy!
W misie miksera ubijamy białka ze szczyptą soli na sztywną pianę.
Następnie dodajemy cukier, stopniowo, łyżka po łyżce, cały czas ubijając, do powstania sztywnej, błyszczącej piany.
Dodajemy octu winnego lub soku z cytryny i ubijamy chwilkę.
Na koniec dodajemy skrobię ziemniaczaną i delikatnie mieszamy całość łopatką.
Blaszkę wyściełamy papierem do pieczenia.
Na papierze rysujemy okrąg, nieduży (ok 20cm średnicy),
ja odrysowałam duży talerz.
Wykładamy na niego masę bezową i uformować wyrównując boki bezy łyżką lub szpatułką ku górze.
Wstawiamy do nagrzanego do 180ºC piekarnika i po 5 minutach zmniejszamy temperaturę do 150ºC. Pieczemy jeszcze 1,5 godziny.
Studzimy w lekko uchylonym piekarniku.
Śmietanę ubijamy i mieszamy z mascarpone.
Wystudzoną bezę napełniamy ubitą śmietaną i dekorujemy owocami
