Zrazy wołowe tradycyjnie z grzybami w sosie


Pyszne, w aromatycznym sosie, mięciutkie mięso i smak ogórka z boczkiem.
Uwielbiamy zrazy. Robię je często. I zawsze szybko znikają.

Co nam trzeba?
8 plastrów udźca wołowego
gruby plaster boczku wędzonego
2 ogórki kiszone
garść suszonych grzybów: u mnie koźlaki i prawdziwki
musztarda
1/2 szklanki śmietany
2 łyżki mąki
sól, pieprz, 3 listki laurowe, 3 ziarenka ziela angielskiego
wykałaczki
łyżka oleju do obsmażenia
0,5 l wody

Robimy!
Mięso myjemy i rozbijamy dobrze tłuczkiem.
Ogórki kroimy w ćwiartki , a boczek w słupki-aby wyszło 8
Każdy plaster smarujemy porządnie musztardą z jednej strony oczywiście.
Na musztardę nakładamy ćwiartkę ogórka i słupek boczku.
Zwijamy dobrze i spinamy 2 wykałaczkami.

Zrazy obsmażamy z każdej strony i zalewamy wodą.
Dodajemy suszone grzyby, liść laurowy, ziele angielskie, pół łyżeczki pieprzu i soli i dusimy dobrą godzinkę.
Na koniec zagęszczamy sos śmietaną i mąką: do słoiczka wlewamy 3 łyżki zimnej wody i 3 łyżki sosu z mięsa, do tego śmietana i mąka i potrząsamy do połączenia składników. Następnie dodajemy jeszcze 3 łyżki sosu z mięsa i potrząsamy. Az nie będzie grudek. Wlewamy wszystko do mięsa i podgotowujemy jeszcze 5 minut.
Podajemy!
Najlepsze z kaszą gryczaną lub ziemniakami i czerwonym buraczkiem.

Zrazy ze zdjęcia zostały podane z kaszką kuskus: wsypałam szklankę do sosu. Napęczniała i od razu było danie na talerz 😉


Karmazyn z cukinią

Rybki, rybki, kochani jedzmy rybki.
Dzisiejsza propozycja bardzo lekka, dietetyczna, minimum na talerzu, optimum smaku.
Karmazyn nazywany  okoniem morskim, choć nie jest to prawdą. Jest czerwony, drapieżny.
Ryba ma smaczne, mało ościste, kruche, średnio tłuste, białe mięso.

!!!!!!
Jest to ryba przełowiona, jest zagrożonym gatunkiem, jednakże pojawia się w sklepach/ ja kupiłam swojego czasu filety w Biedronce/ i postanowiłam poznać ten smak.
Ale nie kupujmy go często! Zróbcie raz, posmakujcie, a potem pokombinujcie z innymi smakami.
Potraktujcie to jako danie De Luxe
Jak nie macie dostępu do karmazyna, kupcie np. sandacza!

Czytaj dalej „Karmazyn z cukinią”

Dorsz na parze z warzywami


Staram się, aby ryba pojawiała się choć raz z tygodniu na moim talerzu.
A czasem staram się, aby było bardzo lekko i zdrowo. Tak było i tym razem.
Odrobina oliwy z oliwek dla lepszej wchłaniania witamin z warzyw, rozpuszczalnych w tłuszczach ( A D E K)

Co nam trzeba?
Przede wszystkim garnek do gotowania na parze
Jeśli nie ma to garnek z woda-duży i sitko-duże, przykrywka
Dla 2 osób
2 filety z dorsza
warzywa: różyczki  brokuła, marchewki
przyprawa Kucharek smak natury-jest jedną z tych lepszych=bez barwników, konserwantów i glutaminianu sodu.
Oliwa z oliwek/olej

Robimy!
Warzywa myjemy, marchewkę obieramy.
ZdjęcieZdjęcie
Do garnka układamy rybę, posypujemy lekko przyprawą, na to warzywa, posypujemy lekko przyprawa i polewamy odrobiną oliwy.
ZdjęcieZdjęcie
Gotujemy na parze do miękkości warzyw i ryby-około 25 minut.
Zajadamy na zdrowie!

Roladki schabowe z pieczarkami



Uwielbiam schab. Często go duszę, sporadycznie robię klasyczne schabowe, a czasami mnie weźmie na roladki.
Tym razem decyzją Latosia padło na pieczarki.
Wyszło chrupiąco, pachnąco i sycąco. Mniam.

Co nam trzeba?
Ja zrobiłam 5 roladek-dużych!
5 plastrów schabu bez kości-takich o grubości 1 cm
300-400 g pieczarek
2 jajka
szklanka bułki tartej+ czubata łyżka
50g masła (dzielimy na 5 części)
sól i pieprz czarny mielony
olej do smażenia: rzepakowy

Robimy!
Schab dobrze rozbijamy tłuczkiem na duże plastry.
Lekko solimy i pieprzymy z obu stron
Pieczarki dobrze myjemy i kroimy w drobną kostkę.
Czy obieracie czy nie to wasza decyzja. Jak są ładne, białe to ja kroję ze skórką.
Obsmażamy na łyżce oleju doprawiając do smaku solą i pieprzem i dodając łyżkę bułki tartej, aby lekko  je zlepiła.
Na każdy plaster schabu nakładamy część masła i pieczarki-na środek.
Część pieczarek zostawiamy do posypania na wierzch.
Rolujemy kawałek, zawijamy boki i wkładając do środka rolujemy do końca.
Jajka roztrzepujemy i każdą roladkę maczamy w jajku i panierujemy w bułce tartej.
Smażymy na dobrze rozgrzanym oleju na złoto, z każdej strony.
Podajemy posypane odrobiną pieczarek.
Smacznego!

Lazania z cukinią

 

Przedstawiam Wam lżejszą wersję klasycznej lazanii.
Z aromatyczną cukinią i lekko zapieczonym serem.
Warto przemycać cukinię gdzie się da! W ogródkach jej mnóstwo!
Obiad gotowy!

Co nam trzeba?
opakowanie makaronu do lazanii-płaty
100g tarkowanego  sera
sos mięsny:
500g mięsa drobiowego
2 łyżki koncentratu pomidorowego
1 cukinia-średnia
olej rzepakowy
sól i pieprz czarny
sos beszamelowy:
3 pełne łyżki masła
4 pełne łyżki mąki
2 szklanki mleka
płaska łyżeczka gałki muszkatołowej
szczypta soli

Robimy!
Mięso podsmażamy na oleju   i doprawiamy do smaku solą i pieprzem. Dodajmy koncentrat pomidorowy.
Dusimy jeszcze kilka minut, aby mięso nie było surowe.
Cukinie myjemy i tarkujemy na grubych oczkach. Lekko solimy, aby zmiękła. Zlewamy nadmiar wody.

Makaron do lazanii wkładam na 2-3 minuty do wrzątku. Wyjmuję i studzę.

Sos beszamelowy:
Do garnka wrzucam masło-roztapiam, wsypuje na to mąkę, mieszam (zrobią się grudki), zalewam to mlekiem i gotuję mieszając trzepaczką, aż zrobi się jednolity i gęsty sos. Doprawiamy do smaku gałką i solą.

Naczynie żaroodporne lekko natłuszczamy i układamy płaty makaronu (2 lub 3 zależy jaka forma), na to kładziemy sos mięsny, posypujemy tarkowaną cukinią, a potem lejemy na to sos beszamelowy, kolejne płaty, mięso, cukinia i sos i tak do wyczerpania. Ostatnie płaty makaronowe polewamy sosem beszamelowym i posypujemy serem.
Pieczemy w nagrzanym piekarniku do 180 stopniu około 40-45 minut.
Po upieczeniu lekko uchylcie drzwiczki piekarnika  i odczekajcie 10-15 minut przed krojeniem, aby się lepiej kroiła.
Smacznego!

ZdjęciePropozycja podania. Ketchup i surówka z rzodkiewki ze śmietaną.

Kurczak z cukinią i makaronem sojowym

Obiad w 20 minut?
Oczywiście.
I tylko z 3 składników 😀
Ale jak pysznie!

Co nam trzeba?
1 duża pierś kurczaka
2 łyżki oliwy/oleju rzepakowego
1 cukinia
100g makaronu sojowego chińskiego Tao Tao
1 łyżeczka słodkiej papryki
sól i pieprz do smaku
Najlepiej patelnia typu WOK-ja używam Ballarini

Robimy!
Pierś kroimy w grubą kostkę i obsmażamy na oliwie/oleju
Cukinie myjemy i  kroimy w półplasterki, lekko solimy. Odstawiamy na 5 minut i dorzucamy do kurczaka
Przyprawiamy całość solą- jeśli wam potrzeba i pieprzem.
Makaron sojowy robi się szybciutko-zalewamy wrzątkiem, czekamy minutkę. Z białego zrobi się nam szklisty.
Kroimy na mniejsze kawałki.
Dorzucamy do kurczaka i cukinii.
20 minut i obiad gotowy!
Smacznego!
P.s. jak ktoś ma pod ręką sos sojowy to polecam do smaku!
Oczywiście te danie można robić z wieloma warzywami, ja TUTAJ, ale nie zawsze mamy wszystko pod ręką
ZdjęcieZdjęcie