
Co jest zawsze fajnego w Świętach? Czas przygotowań!
A co zrobić, aby był jeszcze fajniejszy niż zwykle?
Spotkać się w babińcu na 3h i zapomnieć o całym świecie-łącznie z dziećmi 😉

I tak spotkałyśmy się, mamy, w Bajkolandzie, aby przygotować się do Świąt Wielkanocnych w miły, relaksujący sposób.
Dzieci rzuciły się do zabawy, ledwo zdążyłam je przebrać! Pojawiały się tylko na pić!
Co się dziwić…w Bajkolandzie jak w raju! Czego tam nie ma!
Po krótkim powitaniu-wiele z nas się już znało z wcześniejszych spotkań zabrałyśmy się za ponad godzinne robienie JAJ.
Każda z nas malowała, przyklejała, ozdabiała.




Agnieszka-organizatorka, przeprowadziła krótki kurs z ozdabiania jajek metodą decoupage.
Było także dekorowanie jajka za pomocą lakierów do paznokci!!




Oglądałyśmy dzieła z włóczki, ze skorupek jaj, kropkowane, malowane itp.
Powstało wiele pięknych jaj-pisanek! Spośród wszystkich Agnieszka na koniec wybrała 1, któremu przypadła nagroda.
Dla mnie nagroda było samo zrobienie fajnej, własnej pisanki, która zabrałam do domu 🙂 Moje:

Po pisankach był czas na relax przy kawce i herbatce w fantastycznych kubeczkach Mamusi od Glasmark.
Dla dzieci także były kubeczki-w zielone żabki. Śliczne i bardzo spodobały się dzieciom.
W domku piją tylko z nich i stare poszły w odstawkę!
Mój kubeczek też jest dobrze użytkowany 😉
Do kawy i herbaty jadłyśmy uszykowane przez nas smakołyki. A było tego…! Jak na weselu. Od przystawek, przez sałatki, przekąski na iście królewskim torcie kończąc. Wszystko było pyszne! Ale najbardziej przypadły dziewczynom do gustu kanapeczki z pesto, mozzarellą i pomidorkiem.














Ja także uszykowałam coś od siebie. Wiadomo, w klimacie świąt!
Kokosową babkę z masą kokosową oraz paluszki z białej kiełbasy.


Z pełnymi brzuchami zabrałyśmy się do słodkiej roboty!
Ania– dziewczyna co z tortów czyni cuda, wypiekła nam zwierzaki: baranki, zające i jaja. Uszykowała kolorowe lukry i posypki, a my ozdabiałyśmy. Fajna była zabawa!!! A jaka słodka! Ja moje jajo zabrałam do święconki!










Podczas spotkania było dzielenie się jajeczkiem, a także upominki od zajączka. Dla dzieci słodkości w cudnych rożkach od Fundacji Festina Lente która tez wysłała kolorowanki oraz książki, a dla nas prezenty od siebie nawzajem!
Książka, którą dostałam jest fantastyczna! Wiele cennych rad! Obowiązkowa lektura!






Od Agnieszki w książce była własnoręcznie robiona kartka z życzeniami!


W prezencie dostałam uroczy wazonik-świecznik, świeczki i króliczka


Była także mamowa wymianka-z Agnieszką wymieniłyśmy się, jak zawsze-to już tradycja!
Ale i z Magda wymieniłam się na takie cudne balerinki!

Czasdzieci wysłał także ciekawe książki, które zostały rozdane między nas!
Fundacja Festina lente ma u mnie swój baner-zerknijcie po prawej stronie. Zachęcam do odwiedzin i zakupu!
Dodatkowo każda mama dostała śliczną bransoletkę od Venisima .

Kamila Korowajczyk – dla każdego dziecka zrobiła piękne zabawki lub ozdoby z włóczki i wstążek – wszystko ręczna robota!! Dodatkowo podarowała zestaw serwetek dla mamy i królik jako nagrody w konkursach.



W Bajkolandzie chętne dzieciaki miały malowane buziaki , a wszystkie skocznie tańcowały przy nadmuchu z bańkami mydlanymi. To je ożywiło przed końcem imprezy.


Takie spotkania dają potężną dawkę energii!
Czas się przelał przez palce, dzieci padły w drodze powrotnej po 5 minutach jazdy, banan na twarzy trzymał się cały następny dzień. Same plusy kochani. Zachęcam do udziału w takich spotkaniach! Mnie namawiać nie trzeba!
