W konkursie Eveline cosmetics za wierszyk o leniwej niedzieli:
Kubek i 2 książeczki
Od blog.pl w konkursie dlaczego chciałabym książki o 6-latku…
Wygrałam książki o 6 latku 🙂

Moja pasja, mój świat.
O wszystkim co wywołuje uśmiech na twarzy
W konkursie Eveline cosmetics za wierszyk o leniwej niedzieli:
Kubek i 2 książeczki
Od blog.pl w konkursie dlaczego chciałabym książki o 6-latku…
Wygrałam książki o 6 latku 🙂

Tydzień temu -dokładnie 28 czerwca uczestniczyłam w Pierwszym Węgorzewskim Spotkaniu Mam!
Tak, nie samym gotowaniem człowiek żyje 🙂 jestem głównie Mamusią 2 szkrabów i takie spotkanie to coś wspaniałego.
Organizatorką była Anna Korzeniecka- Klisz, szefowa bloga AniBarPioMar.
Spotkanie odbyło się w Węgorzewskiej Tawernie, w miłej atmosferze, uzupełnionej pysznym ciachem, sałatkami, kanapkami, owocami i zwieńczeniem w postaci mega Tortu z Cukierni u Adama z Giżycka.

Czasem startuję w różnych konkursach, często z powodzeniem.
Od dziś będę się chwalić 😀 moimi sukcesami!
Na facebook na Stronie Crispy Naturals, nagrodą mają być ich pyszne produkty:
1. Opis jakich jakich sytuacjach najlepiej smakują chrupki serowe 🙂
https://www.facebook.com/photo.php?fbid=517598255022922&set=a.415191051930310.1073741833.190684461047638&type=1&theater
2. Labirynt 🙂 byłam najszybsza
https://www.facebook.com/photo.php?fbid=514177572031657&set=a.415191051930310.1073741833.190684461047638&type=1&theater
U Ostra na Słodko:
Wierszyk dotyczący ostrego na słodko :-), nagroda: czekam na książkę
https://www.facebook.com/photo.php?fbid=578419455576440&set=pcb.578419775576408&type=1&theater
Przerabiałam z dziećmi wiele chorób- przedszkole dało mi się we znaki.
Przez te kilka lat wypracowałam sobie pewne działania, które w mniejszym, bądź większym stopniu pomagają przetrwać zły czas.
Po pierwsze podaje witaminę C. Od dawna u mnie w domu rządzi Cerutin. Raz dziennie po 2 tabletki.
Po drugie naprzemiennie podaje dzieciom do kolacji tran / olej z wiesiołka. Chodzi tu o dobre tłuszcze roślinne i zwierzęce.
Codziennie pilnuję aby dzieci zjadły owoce bądź warzywa. Głównie jest to jabłko, banan, zimą dochodzą mandarynki. Warzywa przemycam w dużych ilościach w zupach. Są zawsze gęste i obowiązkowo mają pietruszkę, marchew i seler.
Często podaje nabiał- pilnuję aby pojawił się codziennie. Przykładowo: płatki z mlekiem, kubek kakao, naleśniki, jajecznica, bądź jajko na miękko, twardo, sadzone
Do podgryzania daję często orzechy, ziarna słonecznika lub miód na łyżce (zastępuje lizaka!! )
Nie daje lodów, słodycze ograniczam do minimum (pożywka do rozwoju bakterii)
Jeżeli już widzę, że cos się zaczyna dziać z dzieckiem, to:
1. W ruch idzie herbatka z sokiem z malin, z aronii czy czarnego bzu.
2. Cerutin zwiększam do 2 x 2 tabletki
3. Na noc klatkę piersiową i plecki smaruję maścią rozgrzewającą- ostatnio głównie Aromatol
4. Przed spaniem dobrze wietrzę pokój i nie rozkręcam mocno kaloryfera. Obowiązkowo nawilżacz powietrza.
Gdy pojawia się lekki kaszel robię miksturę: siekam cebulę- dużą! układam w szklance 1/3 cebuli, na to łyżkę miodu, znów cebula, na to posiekany ząbek czosnku, ostatnia część cebuli i miód na wierzch. Odstawiam aż puści sok. Daje 3 razy dziennie po łyżeczce. Działa bakteriobójczo i wirusobójczo.
Gdy pojawia się katar to dziecko idzie pod inhalator-nebulizator. Inhaluje solą fizjologiczną (kupuję ampułki jednorazowe) 2-3 razy dziennie. Czyni cuda.
Lecz jeśli pojawia się gorączka, czy gęsty katar, bądź uporczywy kaszel to pędzę do lekarza, gdyż u dziecka sytuacja może pogorszyć się z dnia na dzień.
To tak w skrócie z moich doświadczeń. Córka przeszła 4 lata przedszkola(teraz 1 rok szkoły), syn jest drugi rok w przedszkolu. Od września stosując te zasady nie byliśmy jeszcze u lekarza, więc może coś w tym jest.
Czekam na wasze porady i wypróbowane sposoby.
W grupie siła, co dwie głowy to nie jedna, także zapraszam do dyskusji!