Węgorzewskie Spotkanie Mam II


Zdjęcie

Spotkałyśmy się drugi raz! Znów w Węgorzewie rządziły MAMY
W radosnych nastrojach stawiłyśmy się punkt 11.00 w Gościńcu u Kalicha.
Organizatorki: Anibarpiomar , Mama Diabełka i Dzwoneczkowy Raj Mamy zadbały o nasz wolny czas!
ZdjęcieZdjęcie
Była kawka, herbatka, woda z cytryną, pyszne kanapeczki i cieplutkie faworki!
Był kącik dla dzieci, gdzie szalały szkraby mniejsze i większe!
Było głośno, było kolorowo!
Ciągły szum pogaduszek MAM zagłuszał wystąpienie ratowników medycznych, którzy ponownie przypomnieli nam zasady pierwszej pomocy. Wielkie podziękowania i  brawa dla nich! Robert Kozłowski i Marcin Danowski
ZdjęcieZdjęcieZdjęcie
Następnie było dużo zabawy, bo uczyłyśmy się skręcania balonów.
Przy okazji same skręcałyśmy się ze śmiechu.
Zdjęcie
Ponieważ nie odbyły się planowane: pokaz makijażu i pokaz dbania o cerę wezwana została w trybie pilnym naczelna węgorzewska manicurzystka i wykonała pokazowy manicure hybrydowy. Wioletta Wasilewska-Królak
Zdjęcie
Kiedy minęły 4h nie wie nikt! Do domu wróciłam w wyśmienitym nastroju.
Moja córcia także, która była tam ze mną.
Do domu zabrałam miłe upominki od organizatorek:
Próbki witamin Omegamed, podusię od Diabełkowe Twory, próbkę żelaza w tabletkach, chusteczki nawilżające dla dzieci, chusteczki do demakijażu, małą pastę do zębów, próbkę żelu pod prysznic, do tego wylosowałam jeszcze balsam do ciała Avon i krem do twarzy Oriflame.
Pięknie dziękuję!
ZdjęcieZdjęcieZdjęcie
ZdjęcieZdjęcieZdjęcie

Do następnego razu MAMUŚKI!!!!!
Widzimy się 🙂

Żywność bezglutenowa czyli słów kilka o produktach

Zdjęcie

Na spotkaniu blogerek w Giżycku otrzymałam zestaw produktów bezglutenowych.
Zanim Wam je pokażę należy odpowiedzieć sobie najpierw co to JEST TEN GLUTEN!
Otóż to nic innego jak białko pochodzenia roślinnego, występuje on w otoczce ziaren niektórych zbóż: pszenicy, jęczmienia, żyta i owsa.
Osoby nietolerujące go, bądź uczulone na ten składnik musza unikać produktów, które go zawierają.
Polecam przeczytać: http://kobieta.onet.pl/zdrowie/profilaktyka/gluten-czym-jest-kiedy-szkodzi-kiedy-wykluczyc-go-z-diety/k2yey

Produktów bezglutenowych jest coraz więcej. Przedstawię Wam, które dostałam i wypróbowałam.

Czytaj dalej „Żywność bezglutenowa czyli słów kilka o produktach”

Syoss-kompleksowa pielęgnacja włosów

Po spotkaniu Blogerek w Giżycku miałam okazję przetestować jeszcze jedne specyfiki do pielęgnacji włosów.
A mianowicie Syoss.
Produkty tej firmy pojawiły się w drogeriach stosunkowo niedawno i myślę, że wiele osób nie miało okazji ich zakupić.
Spróbuję przybliżyć Wam produkty, które otrzymałam stosując tradycyjnie skalę ocen od 1 do 6.

Czytaj dalej „Syoss-kompleksowa pielęgnacja włosów”

OsmozaCare- magiczne patyczki i pianki

Dziś chciałabym Wam opowiedzieć o produktach, które umilają życie.
Firma OsmozaCare. Można ją znaleźć także na facebooku: https://www.facebook.com/OsmozaCare
Firma ta zajmuje się produkcją i sprzedażą  produktów prostych w użyciu, antybakteryjnych i niezawodnych.
Stosują świetną technologię Clik&Go: http://www.osmozacare.pl/onas/technologia-clicgo

Czytaj dalej „OsmozaCare- magiczne patyczki i pianki”

Dermaglin- maseczki na twarz włóż!

Lubicie maseczki? Ja bardzo i stosuje regularnie. Na spotkaniu blogerek w Giżycku dostałam taka oto kolekcję.
Część podarowana, część wypróbowana.
Przedstawiam Wam maseczki Dermaglin jest to firma zajmuje się wydobyciem i przetwarzaniem zielonej glinki kambryjskiej. Liczne testy laboratoryjne dowodzą, że jest to kopalina pochodzenia wulkanicznego o doskonale zbilansowanym – pod kątem oddziaływania na organizmy żywe – składzie.
Sztuczne przetwarzanie pokarmów, zanieczyszczenie środowiska (głównie kwaśne deszcze, nawożenie związkami azotu itd.) zubożają środowisko a tym samym organizmy w makro i mikroelementy. 100 procentowy produkt zielona glinka kambryjska- uzupełnia te niedobory. Glinka ma w zasadzie wszystkie makro i mikroelementy, niezbędne dla człowieka, takie jak: krzem, fosfor, żelazo, azot, wapń, magnez, potas aluminium, cynk, miedź, selen itd. przy czym w formie dobrze przyswajalnej przez organizm człowieka. Skondensowane pierwiastki w glince gwarantują uzupełnienie niedoboru pierwiastków i soli mineralnych w organizmie. Więcej :  http://pl.dermaglin.pl/podstrona.php?a=3&b=3

7 maseczek:
1. Maseczka przeciwzmarszczkowa Zielona Glinka Kambryjska + miłorząb + zielona herbata + jojoba 
ZdjęcieZdjęcie
Po użyciu skóra bardzo gładka!

2. Maseczka peeling odświeżająca Zielona Glinka Kambryjska +  ogórek +  jojoba  oil
ZdjęcieZdjęcie
Skóra bardzo gładka i odświeżona.

3. Biomaseczka przeciwtrądzikowa 100% Zielona Glinka Kambryjska + olej jojoba + arnika + rumianek
Nie mam trądziku i została podarowana znajomej. Po użyciu mówiła, że jest super. Zmiany ładnie się wysuszają i są mniej widoczne.

4. Maseczka oczyszczająco-odżywcza Zielona Glinka Kambryjska +  jedwab + jojoba oil
ZdjęcieZdjęcie
Mój numer 1! Skóra jest bardzo gładka i promienna! Nawilżona!

5. Maseczka do skóry głowy Zielona Glinka Kambryjska +  proteina jedwabiu
Oddałam dla teściowej. Użyła i według niej włosy były tak miękkie, jak nigdy. ładnie się błyszczały i pachniały. Czy działa na skórę głowy? Ciężko po 1 razie sprawdzić. Włosy były świeże cały dzień i następny też dały radę.
6. Maseczka Kleopatra Zielona Glinka Kambryjska +  jedwab + miód + olejek różany
Oddałam dla mamy. Z jej relacji wynika, że jest bardzo dobra. Skóra była mięciutka i dobrze nawilżona. Nie użyła już kremu. Ładny zapach.
7. Maseczka przeciwtrądzikowa Zielona Glinka Kambryjska +  aloes + owies 
ZdjęcieZdjęcie
Wypróbowałam na sobie, gdyż mam cerę mieszaną. Skóra była jakby jaśniejsza, nos się wygładził od zaskórników. Czułam oczyszczoną, świeżą skórę. Bardzo fajna.

Podsumowując.
Szukałam sklepu, gdzie można kupić i natknęłam się na tę stronę: http://www.kosmetykionline.pl/firm-pol-1244041645-DERMAGLIN.html
Maseczki jednak nie są zbyt przystępne cenowo dla każdego: około 8zł. Fakt, że saszetka jest dość pojemna-20g.
W sklepach standardowo są saszetki 10g.
Maseczka starczy spokojnie na 2 użycia (do twarzy).
Są to bardzo dobre maseczki- bogaty skład z wysokiej półki. Jeśli gdzieś zobaczycie w sklepie, warto się skusić.
Kilka razy w roku warto wesprzeć skórę takim bogactwem!