Klocki Building Block czyli jak zająć dzieci

Zdjęcie
Na spotkaniu Blogerek w Giżycku otrzymałam od firmy http://milutek.com.pl/ fantastyczne kolorowe pudło z klockami!

KOLOROWE, EDUKACYJNE, DUŻE KLOCKI BUILDING BLOCK!!!
Klocki są wykonane z wysokiej jakości plastiku, mają zaokrąglone wypustki-co jest ważne przy zabawie dziecka!
Jak i przy przypadkowym nadepnięciu przez rodzica 😉

Samo pudełko jest  bardzo pozytywne – kolorowe, wesołe i bardzo poręczne z 2 rączkami
Klocki są bardzo kolorowe, ale tak fajnie, stonowane kolory, kilka podstawowych figurek i można budować małe dzieła sztuki! Łatwo się je łączy ze sobą.
Komplet zawiera 48 szt. klocków plus naklejki i skierowany jest dla dzieci 3+.  Jednakże jak dla mnie idealnie nadaje się już dla dzieci około 1,5 roku wzwyż, gdyż klocki są lekkie i z łatwością się je układa. Do tego są duże, więc dziecko nie połknie 😉 posiadają certyfikat CE. Z tego co znalazłam kosztują około 60zł.
A oto nasze efekty zabawy:
ZdjęcieZdjęcieZdjęcie
ZdjęcieZdjęcieZdjęcieZdjęcie

 

Sezonowe warzywa z woka z kaszą jaglaną

Po Blogerskim spotkaniu w Giżycku wzięłam woka w swoje ręce i popędziłam do kuchni.
Postanowiłam zrobić młode warzywka z dodatkiem pysznej i zdrowej  kaszy jaglanej. No i oto efekt!
Bierzemy więc woka Ballarini http://latosiowy-dom.blog.pl/2014/08/15/wok-ballarini-cortina-black-moj-test/ i do dzieła

Co nam trzeba?
1 młoda cukinia
1 młody bakłażan
1 czerwona podłużna papryka- może być zwykła!
miseczka 200g ugotowanej  fasolki szparagowej
1 szklanka suchej kaszy jaglanej
Sól i pieprz ziołowy,

Robimy!
Kaszę płuczemy 2 minutki w zimnej wodzie. Zlewamy wodę i zalewamy 2 szklankami lekko posolonej wody.
Gotujemy ok 20 minut
Cukinię, bakłażana myjemy i  kroimy w półplasterki/kostkę. Paprykę myjemy, obieramy ze skórki i kroimy w pół paseczki/kostkę.
Na rozgrzaną patelnię wrzucamy cukinię, przykrywamy i dusimy lekko podlewając wodą. dodajemy po 5 minutach bakłażana i paprykę. Po około 10 minutach dodajemy pokrojoną fasolkę szparagową.
Dusimy wszystko około 5 minut doprawiamy solą i pieprzem i przed podaniem mieszamy z kaszą jaglaną.
ZdjęcieZdjęcieZdjęcie

Zdjęcie

Wok Ballarini CORTINA BLACK-mój test

Na Wakacyjnym Spotkaniu Blogerek w Giżycku  miałam zaszczyt otrzymać w prezencie fantastyczną patelnię.
Wróciwszy do domu od razu postanowiłam ja wypróbować i tak powstało pyszne jedzonko.
Opowiedzmy jednak o tej patelni: firma Ballarini http://ballarini.pl/   https://www.facebook.com/ballarinipolska?fref=ts

Produkty Ballarini to design, jakość i produkcja Made in Italy
– Wszystkie produkty wykonane przy użyciu najnowszych technologii, mających zapewnić maksymalna jakość i trwałość użytkowania.
– Precyzyjne metody wykonania i nadzoru technologicznego gwarantują ze nasze wyroby są pozbawione wszelkich wad produkcyjnych i materiałowych.
– Powierzchnie non-stick wykonane z materiałów z najwyższej jakości pozwalając je użytkować przez wiele lat bez uszczerbku dla jakości smażenia lub gotowania.
– Patelnie Ballarini pozwalają na beztłuszczowe smażenie i duszenie potraw.
– Powierzchnie non-stick nie zawierają w swoim składzie PFOA.
– Produkty pozbawione są również domieszek niklu oraz metali ciężkich – idealne dla osób wrażliwych i alergików.
– Produkty Ballarini dostosowane są do mycia w zmywarkach przy zastosowaniu niskich temperatur – odpowiedni program w zmywarce.
– Produkty Ballarini, to naczynia wyprodukowane w fabryce posługującej się certyfikatami UNI EN ISO14001, gwarantującymi najwyższy poziom standardów produkcyjnych.

Moja patelnia:
ZdjęcieZdjęcieZdjęcieZdjęcie
http://ballarini.pl/wok-cortina-black
Cena 179,00 zł brutto

Powłoka woka Cortina Blackstone ma wyjątkowe właściwości nieprzywierające. Można przygotowywać na niej potrawy bez ryzyka przypalenia czy przywierania, nawet, jeśli do smażenia nie dodajemy tłuszczu. Charakteryzuje się również wysoką odpornością na zarysowania i inne uszkodzenia mechaniczne.

Dodatkową cechą woka Cortina Blackstone jest jego funkcjonalność. Znakomicie nadaje się do przygotowania dań azjatyckich, ale też do duszenia mięs, gulaszów czy innych potraw. Zarazem powłoka non – stick umożliwia beztłuszczowe smażenie bez ryzyka przywierania dań. Warto zaopatrzyć się w odpowiednio dobraną do rozmiaru woka pokrywkę – np. pokrywę ze szkła hartowanego z regulacją pary. Idealna jest również pokrywa Volcano, której kształt znakomicie zatrzymuje ciepło w naczyniu, jednocześnie umożliwiając mieszanie potrawy.
Wok Cortina Blackstone wykonany jest z kutego, wielowarstwowego aluminium. Wysoka jakość materiału zapewnia szybkie i równomierne nagrzewanie się oraz doskonałą dystrybucję ciepła. Wzmocnione

Powłoka woka Cortina Blackstone charakteryzuje się zwiększoną wytrzymałością  i odpornością na zarysowania.

Cechy powłoki Keravis:

  • Łatwość czyszczenia i konserwacji  powierzchni
  • Wysoki stopień nieprzywierania potraw
  • Odporność na uszkodzenia i zarysowania
  • Możliwość smażenia bez dodatku tłuszczu – ważne dla osób dbających o zdrowe odżywianie
  • Możliwość mycia w zmywarkach
  • Bezpieczeństwo dla zdrowia i środowiska –  nie zawiera związków niklu, metali ciężkich oraz PFOA

    Podsumowując: Patelnia sprawdziła się świetnie, jestem nią urzeczona.  Na stałe zagości w mojej kuchni. Cena jest dość wysoka, ale za możliwość smażenia bez tłuszczu i na tak wysokiej jakości trzeba zapłacić. POLECAM!

Wakacyjne Spotkanie Blogerek w Giżycku-9 sierpnia 2014 r.

O czym marzy każda pracująca kobieta???
O super weekendzie!
A jak sprawić, żeby taki właśnie był?
Wystarczyło pojechać na pół dnia do Giżycka 🙂 i spotkać się z fajnymi babkami, w świetnym miejscu, przy smakowitym jedzeniu i wyjść jak wielbłąd obładowana torbami, o których zawartości nie śniło mi się-Wam pewnie też nie.
No ale do rzeczy!!!
Dwie fajne babki:

Agnieszka Lesisz-Plaga http://lesia-rekodzielo.blogspot.com po prawej i Malwina Grygoruk http://malinka24.blogspot.com/ po lewej
postanowiły zgromadzić  trochę blogerek w jednym miejscu. Oto one (oprócz mnie i tych wymienionych wyżej):
http://kosmetykipannyjoanny.blogspot.com/
http://freewolnosc.blogspot.com
www.ladyaggu.blogspot.com
www.themissydi.blogspot.com
http://dzwoneczkowy-raj-mamy.blogspot.com/
http://anibarpiomar.blogspot.com
http://mamaisynzgranyteam.blogspot.com
http://le-moniada.blogspot.com
http://lajjjla.blogspot.com
http://marteczkowyswiat.blogspot.com
Licząc było nas 13, ale nie pechowa, oj nie! 😀 Fantastyczne dziewczyny, z pasjami i uśmiechami na twarzy!

Nasze spotkanie odbyło w się w miejscu Quizer– miejsce stworzone dla dzieci! Mnóstwo zabawek, miejsca i szalonych pomysłów jak zająć dziecko przez wiele godzin!
Ale nie myślcie, że my tam tylko gadu gadu i picie kawki przy pysznym jedzeniu ( o tym zaraz!).
W czasie spotkania mieliśmy 3 główne „Czasoumilacze”
Pierwszym była Katarzyna Chołuj– trenerka fitness. Niesamowicie energiczna i ciepła osoba, która nie tylko podzieliła się z nami wiedzą, ale i wycisnęła z nas trochę potu-dosłownie! Skakałyśmy, męczyłyśmy brzuszki i dupsko, aż miło 😀
 
Drugim była Marta Orzoł – wielka pasjonatka makijażu i urody, z ogromną wiedzą i fachem w ręku! Na naszych oczach czyniła cudne makijaże i opowiadała o kosmetykach i zasadach urody! Świetna dziewczyna.

Trzecim był Wojciech Górski– nasz osobisty fotograf, który uwiecznił każdy szczegół w doskonały sposób. Patrząc na zdjęcia można przenieść się tam jeszcze raz. Wielkie brawa!

Mniejszych umilaczy było więcej! Przede wszystkim były to smakołyki na stołach:
Niesamowite serduszka i przepyszne kolorowe babeczki z prawdziwymi dodatkami i masami bez E oraz mega tort od Lukrecji
Kobieta jest niesamowita i zapraszam do niej do Giżycka- nie będziecie żałować!

Ledwo oczy oderwałam od babeczek i wpadłam na pachnące rogaliki nadziane twarożkiem i dżemikiem, które podarowała nam Cukiernia u Adama, a zatrzymałam się na mega smakowitym i ukochanym przez mnie sękaczu, upieczonego przez firmę „Mark”.
Zdjęcie

Firma ta podarowała także  dla każdej z nas paczuszkę z smakowita zawartością: mały sękacz, landrynki-rybki(kolorowe o różnych smakach) i orzeszki w karmelu (jak ja je uwielbiam!!! ). Musiałam schować, bo już oczy dzieci wyjadały mi te smakołyki!

Na spotkaniu można było także pojeść pysznych sałatek i ciast (jedno było moje-szarlotka i jedno Marty- zebra), popróbować pysznych orzeszków, bakalii od firmy Ale Raj ( o niej zaraz). Były owoce, napoje, kadodomkunapeczki, sery i wędliny, a dla najmłodszych słoiczki i słodycze dla starszych dzieci, a to wszystko od firmy http://www.dodomku.pl/-ogólnie mówiąc niczego nie brakło!
No i teraz przejdźmy do sedna sprawy!
Co kto dał i do czego co służy 😀
Ojjj usiądźcie wygodnie bo kolejne 15 minut będziecie się mocno dziwić i z wrażenia możecie nie trafić w fotel 😀
Oto Oni:

A to już szczegóły:

Patelnia firmy Ballarini Polska. Fantastyczny wok, który niebawem pokaże z użyciem w kuchni 😀

Zdjęcie
Firma Palmers żel do mycia twarzy i próbki ; Apis zestaw 3 kosmetyków; Bayer podarował maść Bephanten, suplementy i krople.
Akademia Paznokcia podarowała nam po 2 świetne produkty, które opisze niebawem

ZdjęcieZdjęcie
Pachnąca szafa– będzie odrębny post o tym; Organyc ekologiczne ciekawostki- opisze więcej o tym; Lambre cudne kosmetyki do makijażu- co i jak jeszcze powiem, Syoss niesamowity zestaw do włosów, będzie recenzja! Oraz Laura Conti-Coloris cudne rzeczy do paznokci

ZdjęcieZdjęcieZdjęcieZdjęcie
Od Dafi dzbanek filtrujący-więcej niebawem; Od EviMarket dostałam klocki Barbie i pianki-chrupki do zabawy, a na spotkaniu miałam okazję zobaczyć sensoryczne klocki TRIBI od tej firmy- polecam je dla każdej mamy. Super zabawa!. Jysk ufundował nam cudne i mięciutkie poduszeczki, a SangoTrade wyjątkową i śliczną powłoczkę na jasia! Już dzieci się kłócą, które ją zgarnie 😉
ZdjęcieZdjęcieZdjęcieZdjęcieZdjęcie
Było mnóstwo rękodzieła! Prawdziwe cuda ludzkich rąk. Jak np. koszyczek śliczny, który wykorzystam w celach osobistych 🙂 od Majki! Prześliczne aniołki na szczęście z masy solnej wykonały nam: Ania  i Passiflora. Śliczne, ręcznie robione spineczki podarowała Lenii, cudny naszyjnik zmajstrowała Aneta. Zakładka do książki jest od http://www.pracowniakreatywnosci.pl/ Hurtownia e-oceanus  obdarowała nas fantastycznymi torbami w groszki z sowami oraz kubkami w koty i drobiazgami do domku. Mavio przysłała dla każdej z nas po ślicznej bransoletce. Kota uszyła dla każdej z nas sówkę bezpieczeństwa z kieszonką na wpisanie np. telefonu do bliskiej osoby. Świetny pomysł!
ZdjęcieZdjęcieZdjęcieZdjęcieZdjęcieZdjęcie
Dostałam także wiele bonów i rabatów (  cottonland, http://www.venisima.pl/EviMarket a także książeczkę Mikrulki, którą zrecenzuję i cudny fartuszek od Firmy HAftart z moim imieniem! Jest boski! Prezenty popakowane były w torby ekologiczne od allbag. Pieluszka trafiła do chrześniaczki męża-jej mama ucieszyła się :-).Otrzymałam voucher na metryczki dla dzieci -Anna Jacewicz http://mojezyciepasjauslane.blogspot.com. Jak będą to się pochwalę!
ZdjęcieZdjęcieZdjęcieZdjęcieZdjęcie
Kilka księgarni zafundowało nam cudne, kolorowe i bardzo przydatne książeczki:  burdaksiazkiZnak , kolorowanki z Papieżem od sfinks  Miejsce. Wspaniała książka Fotografia dla blogerów, pełna cennych porad, wskazówek, okraszona pięknymi zdjęciami od Helion. Sklep taniaksiążka dał nam możliwość tańszej wyprawki na początek roku szkolnego. dodo4story podarowała audiobooki.
Sklep wkarteczkach -podarował fiszki z różnych języków oraz do wyboru kolorowe smycze.
Restauracja Ekran podarowała świetne gadżety: karty do gry, długopis, brelok i kolorowanki.
ZdjęcieZdjęcieZdjęcieZdjęcieZdjęcieZdjęcie

Dd firmy http://barbaras.pl dostałam 2 chustki z reksiem na głowę. Mięciutkie, cieniutkie-mogą służyć jako apaszka!
Te cudo po lewej  to od firmy Zap-It -pistoleciki na komary. Likwidują swędzenie i obrzęk. Wypróbujemy!
Te słodkie cukierki są ze Sklepu AGA  – odzieżowy -> a w nich kolorowa, piękna apaszka, bluzeczka i skarpetki. Bardzo mi się podoba!Firma arsdental sprezentowała elektryczne szczoteczki do zębów dla dorosłych, więcej niebawem
A na końcu sexi pończoszki od Gabrielli- ten prezent się chyba dla męża podobał najbardziej 😉

ZdjęcieZdjęcieZdjęcieZdjęcieZdjęcieZdjęcie
Od lewej fajne wycinaki-będziemy sobie kleić od  wycinanki-naklejanki.pl, łamigłówki i bibułki od EviMarket, od  In favit  mega paka pysznych lizaków-120 sztuk!  Łamigłówki i krzyżówki do losowania wysłała firma wikaba.pl . Sklep  emako.pl podarował Kasiuni cudne okulary- solidne i w pięknym kolorze. Te żółte pudło klocków to podarunek od  Milutek– więcej o nich niebawem.
ZdjęcieZdjęcieZdjęcieZdjęcieZdjęcie
Dostałyśmy także wiele roskoszy dla podniebienia: Miodek, bez którego nie wyobrażam sobie mojej kuchni od wytwórcy BARTNIK.
Firma Ale-raj podarowała kawę, herbatę i przyprawy, na które już mam pomysły w kuchni 😀
Ten magiczny woreczek to wysokogatunkowa kawa od firmy  coffibo, piękne opakowanie, cudny zapach i nie mogę się już doczekać degustacji! Do tego zielona kawa- hit dla wszystkich dbających o linię. Czerwone opakowanie kryje w sobie niesamowicie pachnącą herbatkę od Giżyckich Piwnic Win/kawy i Herbaty na wagę.
ZdjęcieZdjęcieZdjęcieZdjęcieZdjęcieZdjęcie
ZdjęcieZdjęcieZdjęcieZdjęcieZdjęcie
Od lewej osmozacare wysłała zestaw składający się z pianki antybakteryjnej i patyczków. Będzie recenzja.
Od Forte Sweden dostałam krem pod oczy (niesamowity) i płyn micelarny. dam znać jak służy!
Cały zestaw maseczek, które Wam szerzej  opisze od Dermoglin . Dostałam też moc pięknej kolorówki, lakiery, tusze, cienie, puder od  JOKO i Virtual – Miraculum, My secret -od Drogeria Natura. Hean  wysłał lakier do paznokci, ale o nim wam opowiem jeszcze.
Carmex– obdarował nas świetnymi błyszczykami, które pięknie nawilżają usta i jak pachną!
Soraya podarowała niesamowity zestaw kosmetyków- więcej niebawem, a Pilomax postanowił zadbać o moje włosy w pełni tego słowa znaczeniu- będzie recenzja! Equilibra podarowała próbki i kosmetyki-więcej niebawem. Nefret ufundowała preparaty do włosów i twarzy, o których działaniu wam opowiem.
ZdjęcieZdjęcieZdjęcie
Do testowania w kuchni dostałam produkty bezglutenowe od firmy Balviten, zupkę, piłkę i kredtki od  PROFI, ciasteczka  Bezglutenowe od  Bezglutenowy świat i wyglądające smacznie zupki i jedzenie od SYS. Zdam relację co było smaczne 😀

Takie spotkania to także czas czynienia dobrych uczynków i tak zorganizowałyśmy zbiórkę dla piesków ze schoniska w Bystrym – Uzbierałyśmy koce, ręczniki, materiały i miski a firma merlin.pl podarowała  dużo misek dla piesków! Oj jak ja lubię takie akcje!
Kochane psiaki będą miały trochę pociechy!

Spodziewajcie się wielu recenzji, bo wiadomo, na spotkaniach dostaje się wiele produktów od różnych firm i my jako blogerki mamy ich ocenić, zrecenzować i pochwalić lub też nie 😉
A na koniec jeszcze raz MY:



Wyświetlam DSC_0389.jpg

 

Kurczak curry z brązowym ryżem, kiełkami i warzywami

Miałam cukinie, miałam pierś, kiełki fasoli mung..No to potworzyłam.
Wyszła ogromniasta porcja pysznego jedzenia!

Co nam trzeba?
1  średnia cukinia
1 pierś z kurczaka
opakowanie kiełków fasoli mung
2 solidne garście ugotowanej fasolki szparagowej
torebka brązowego ryżu- u mnie Kupiec
świeży koperek
przyprawa curry
sól, pieprz.
olej winogronowy/rzepakowy

Robimy!
Ryż gotujemy według przepisu na opakowaniu.
Łyżkę oleju rozgrzewamy i obsmażamy pierś obsypując przyprawa curry-tak około łyżeczki.
Dodajemy pokrojone drobno kiełki.
Następnie dodajemy pokrojoną drobno cukinię-ja musiałam obrać, gdyż skórka już była lekko twarda.
Lekko podlewamy wodą i dusimy do miękkości cukinii.
Dodajemy pokrojoną fasolkę szparagową. wszystko mieszamy.
Na koniec dodajemy ryż i doprawiamy solą i pieprzem do smaku.
Posypujemy obficie świeżym koperkiem.
Smacznego!

Czekoladowo-białe urodzinowe Kasi

Gdy zapytałam Kasi, jakie sobie ciacho życzy na urodzinki to nie mogła się zdecydować.
Stwierdziła, że koniecznie ma być oblane czekoladą.
No to poszłam do kuchni improwizować.
Klasyczny biszkopt zrobił się czekoladowy
Klasyczny budyń zrobił się pysznie kremowy.
Bałam się ogromnie, bo miałam pechowy dzień w kuchni, ale przeżyłam.
No i wyszło super ciacho!

Co nam trzeba?
Na ciasto:
6 jaj
1 szklanka cukru pudru
2 czubate łyżki mąki ziemniaczanej
2 czubate łyżki mąki pszennej
2 łyżeczki proszku do pieczenia
2 łyżki prawdziwego kakao- np. Wedla

Na masę:
2 opakowania budyni śmietankowych
2 łyżki cukru
1 łyżka masła
0,5l mleka
1 opakowanie serka mascarpone

Dodatkowo:
1 szklanka herbatki owocowej-przestudzonej
2 brzoskwinie (świeże, jak brak to z puszki)
biała czekolada w groszkach (ja kupiłam w Biedronce)
tabliczka mlecznej czekolady+ łyżeczka masła
Borówki amerykańskie-ok 150g

Robimy!
Jajka myjemy.
Białka oddzielamy od żółtek.
Białka ubijamy z cukrem na puszystą, błyszczącą masę,
Dodajemy po jednym żółtku.
Mąki mieszamy ze sobą i z proszkiem do pieczenia i dodajemy do jajek- mieszając do połączenia składników.
Na koniec dodajemy kakao i delikatnie mieszamy
Blachę-tortownice- lekko natłuszczamy i wylewamy ciasto
Pieczemy około 35 minut w temperaturze 180 stopni.
Studzimy w piekarniku
MASA:
Mleko gotujemy z cukrem i masłem, odlewając wcześniej szklankę zimnego w celu rozdrobnienia budyniu.
Gotujemy budyń i studzimy. Wyjdzie gęsty.
Miksujemy z mascarpone na jednolitą masę.

Ciasto kroimy na 3 koła
Pierwszy płat nasączamy herbatka i wylewamy masę 1/2-układamy 2 pokrojone w plasterki brzoskwinie
Przykrywamy drugim kołem- nasączamy i wylewamy masę-1/2.
Czekoladę z łyżeczką masła (dzięki niemu czekolada po zastygnięciu nie będzie mocno twarda) rozpuszczamy w kąpieli wodnej .
Ja gotuję wodę w garnku i do niego stawiam miskę z czekoladą,aby dół był lekko zanurzony.
Polewamy nią ciasto i szybko zanim zaschnie układamy groszki z białej czekolady.
Zdobimy wokół borówkami amerykańskimi.
Schładzamy w lodówce.
Smacznego!