Domowa wytwórnia śmietany, kefirku i twarożku

Od dawna bawię się w produkcję domowego nabiału.
Jak tylko mam okazję ( a mam często 😉 ) zaopatruje się w wiejskie mleczko prosto od krowy.
ps. moja praca wiąże się z rolnictwem 😉
Zrobienie domowego nabiału jest proste, a smak niepowtarzalny!

Co nam trzeba?
Wiejskie mleko krowie  i 2-3 dni czekania 😀
Ile mleka?
Ile się da!
Minimum to 2 litry!
Ja nastawiam przeważnie 3 litry, bo część wypijam jako kefir!

Robimy!
Mleko wlewamy do garnuszka, przykrywamy i odstawiamy w ustronne miejsce-ciepłe!
Po 1 dniu ściągamy z wierzchu  śmietankę

Po około 2 dniach zrobi nam się kefirek.
Gęsty, bielutki i pyszny!

Garnek z kefirkiem- jak nie wypijemy całego 😉 stawiamy na palnik i na malutkim ogniu podgotowujemy-.
Podgotowujemy, aż zauważymy,że oddziela się serwatka.
NIE WOLNO ZAGOTOWYWAĆ!!!!
Wyłączamy palnik i studzimy.
Zlewamy przez sitko, dobrze odsączamy i mamy twaróg!
Podajemy dowolnie: z rzodkiewką, szczypiorkiem, z kiełkami (foto),  na słodko czy robimy z niego leniwe…
Smacznego!

Domowy Wyrób

Domowe kokosanki

Uwielbiam kokos i wszystko co kokosowe!
Prościutkie, szybkie i baaardzo pyszne!

Co nam trzeba?

200g wiórków kokosowych
100g cukru
50g masła
3 łyżki mleka
2 białka + szczypta soli
2 łyżeczki mąki ziemniaczanej

Robimy!!!

Masło na małym ogniu rozpuszczamy, dodajemy cukier i mieszamy aż się rozpuści.
Dodajemy masło, mieszamy i wyłączamy gaz.
Dosypujemy wiórki i mieszamy. Będzie gęste!
Ubijamy w misce białka z szczyptą soli.
Do ubitej piany dodajemy mąkę ziemniaczaną, ubijamy jeszcze chwilę i dodajemy do masy kokosowej.
Mieszamy wszystko dokładnie (ja robiłam to ręcznie)
Piekarnik nagrzewamy do 180 stopni.
z masy formujemy kuleczki i kładziemy na blachę wyłożona papierem do pieczenia
Pieczemy około 15 min (mają być ładnie zarumienione)
Najlepsze lekko ciepłe.
Pyszne następnego dnia. Potem są już lekko twarde (ale uwierzcie, nie dotrwają tylu dni 🙂 )
Smacznego!

Spaghetti carbonara obsypana kiełkami

carbonara z kiełkami

Makaron spaghetti z pysznym sosem śmietanowym i zatopionym w nim boczkiem…
Jeśli nie jedliście trzeba to zmienić!!! Koniecznie!
Specjalista: Latoś
Wyjadacz: Ja
😀
Uwielbiam!!!!!

Co nam trzeba?
Opakowanie 500 g makaronu spaghetti np Lubella
200g boczku
Śmietana 30% – 250g  (jak brak to może być od biedy 18%)
2 żółtka
l, pieprz,
trochę oleju
trochę sera do posypania, np. parmezanu.
Kiełki – nie są tu obowiązkowe- to mój dodatek! (ja kupuję w Biedronce)

Robimy!
Makaron gotujemy według przepisu na opakowaniu z łyżeczką oleju, aby się nam nie skleił
Na patelni obsmażamy pokrojony drobniutko boczek-ma się ładnie zarumienić.
Śmietanę mieszamy z żółtkami i wlewamy do boczku
Doprawiamy solą i pieprzem i polewamy takim sosem makaron.
Posypujemy kiełkami.
(UWAGA- ORYGINALNIE POWINNO BYĆ Z  NATKĄ PIETRUSZKI, ja zaszalałam z kiełkami, aby trochę zdrowia przemycić 😀 )
Smacznego!!!!

Naleśniki nadziane zieloną soczewicą

Naleśniki!
Bardzo popularny przysmak w naszych domach.
Lecz warto spróbować je z takim oto nadzieniem – na foto wygląda jak wygląda, ale smakuje wspaniale!
Zdrowe (mąka żytnia, soczewica,otręby) są syte i zastąpią obiad.
Dlaczego soczewica?
Zawiera dużo białka, kwas foliowy, skrobia, wapń, fosfor oraz żelazo.
Ponadto soczewica ma bardzo niski indeks glikemiczny- czyli z powodzeniem może być stosowana podczas diet

Co nam trzeba? Na około 6 naleśników

Tradycyjnie ciasto robię:

1 szklanka wody(najlepiej gazowana)
1 szklanka mleka
3/4 szklanki mąki żytniej i 3/4 szklanki pszennej (można całość żytniej, są wtedy mniej puszyste)
3 jajka,
szczypta soli
Jak jest więcej chętnych na naleśniki to składniki x 2 !!!

Dodatkowo często daję otręby żytnie bądź pszenne- dla zdrowia  i lepszego trawienia-1 czubatą łyżkę

Farsz: 2 szklanki soczewicy zielonej np. Sante, łyżka oliwy z oliwek- jak brak to masła, 2 łyżki otrębów pszennych, bądź żytnich, sól i pieprz

Robimy!

Jajka rozbijamy i mieszamy na jednolitą masę- do tego mleko i woda, na końcu mąka – ciasto ma być jednolite i dość gęste.
Ja mam takie mieszadełko ręczne, ale dobrze sprawdza się także blender, bądź zwykły widelec 😉

Smażymy na patelni do naleśników bez tłuszczu, bądź gdy brak to na zwykłej, ale natłuszczonej!
Najlepszy jest kawałek słoniny-przecieramy i smażymy.
Nie polecam na oleju, prędzej masło klarowane

Farsz:
Soczewicę- 2 szklanki zalewamy 4 szklankami wody, gotujemy około 30min- do miękkości.
Ugotowaną soczewicę wsypujemy do blendera, dodajemy łyżkę oliwy z oliwek,  otręby pszennych, trochę soli i pieprzu.
Miksujemy na gładką masę.

Farsz podgrzewamy i  nakładamy na ciepłe naleśniki.
Zwijamy i zajadamy!

Cytrynówka na kisielu z oczkiem

Pyszne, proste ciasto, bez mas czyli bez nadmiaru kalorii 😀
Żółciutkie jak słoneczko!
Polecam do kawki!

Co nam trzeba?
1 szklanka mąki-200g
pół szklanki cukru-100 g
pół kostki masła
4 jajka
2 paczki kisielu cytrynowego
cytryna
1 łyżeczka proszku do pieczenia
sól
Czekoladowe kółka
Blacha-kwadrat
Trochę tłuszczu do natłuszczenia blachy i bułka tarta
Robimy!
Margarynę rozpuszczamy w garnuszku i studzimy.
Jajka parzymy i oddzielamy białka od żółtek
Białka ubijamy na sztywno z szczyptą soli.
Żółtka ucieramy z cukrem na puszystą masę tarkując do tego sparzoną skórkę cytryny (troszeczkę do smaku) i dodajemy do tego ostudzoną margarynę
Mąkę mieszamy z proszkiem do pieczenia i kisielami (na sucho) i dodajemy do utartej masy.
Mieszamy do połączenia składników i łączymy z ubitymi białkami delikatnie mieszając.
Blaszkę natłuszczamy i delikatnie obsypujemy bułką tartą, ciasto wylewamy i w równych odstępach kładziemy czekoladowe oczko.
Pieczemy w 180 stopniach około 40 minut.
Zdobimy cukrem pudrem