Słonecznikowiec na mące żytnio-kukurydzianej

Lubicie słonecznik? To mała bomba zdrowia.
Ja mogłabym się nim zajadać od rana do wieczora 😀
Jeśli nie lubicie, to posłuchajcie, dlaczego warto go jeść.
Nie jest ono mokre, rozpływające się, ale suche/biszkoptowe z kruchą górą.
Do kawy-idealne!!!

Przepis podała mi mama, a skąd? Od koleżanki z pracy…

Co nam trzeba?
Na blaszkę kwadrat 21/21 lub 24/24
Ciasto/

1 szklanka mąki żytniej/jak brak to pszenna
1/2 szklanki kukurydzianej
2 łyżki kakao-prawdziwego np. deco moreno, wedel
1/3 łyżeczka sody oczyszczonej
1 jajko
100 g cukru
100g masła
50g jogurtu naturalnego (ok. 2 łyżki)
Masa słonecznikowa:
150 g ziarna słonecznika
3 czubate łyżki miodu (lub 100g cukru)
50g masła
2 łyżki jogurtu naturalnego

Robimy!
Mąki przesiewamy i mieszamy ze sobą dodając kakao, sodę oczyszczona i cukier.
Suche składniki zagniatamy z masłem na jednolitą masę na koniec dodając jogurt naturalny oraz całe jajko.
Ciasto wkładamy do lodówki na 30-40 minut, aby konsystencja nabrała zwartości.
Blaszkę wykładamy papierem do pieczenia i wykładamy ciasto.
Wierzch wyrównujemy.
Pieczemy około 10-15 minut w 180 stopniach(piekarnik ma być już rozgrzany jak wkładamy ciasto)
W tym czasie robimy masę na wierzch:
Do garnka wrzucamy masło i miód mieszamy, dodajmy słonecznik i jogurt naturalny. Podgrzewamy, aż połączą nam się składniki.
Gotową masę wylewamy na wierzch podpieczonego ciasta.
Pieczemy dalej około 20minut, aż słonecznik nam się zarumieni.
Studzimy przy uchylonych drzwiczkach.
Smacznego!

Duszone plastry wołowiny

Kolejna odsłona wykorzystania wołowiny w mojej kuchni.
Duszone plastry wybornie smakują z ziemniaczkami i surówką z kiszonej kapusty!
Robi się je podobnie jak przy gulaszu. Dłużej dusimy!
 Także dla przypomnienia i ułatwienia!

Co nam trzeba?
Na porcję dla 4 osób:
600g wołowiny- np. udziec, antrykot
łyżka oliwy,
przyprawy: papryka słodka, papryka ostra, kolendra, (lub gotowa przyprawa do mięsa duszonego Kamis)
liść laurowy, ziele angielskie, pieprz i sól
garść suszonych grzybków (podgrzybki, koźlaki, prawdziwki) lub świeże jak są.
Duża marchew
500 ml wody
śmietana do zagęszczenia,
mąka krupczatka

Robimy!
Mięso myjemy i kroimy w około 1 cm plastry- usuwamy ewentualne białe włókna.
Tłuczkiem delikatnie rozbijamy z obu stron. Przyprawiamy.

Na patelni rozgrzewamy łyżkę oliwy i wrzucamy na to mięso- obsmażamy z każdej strony.


Mięso przekłądamy z patelni do garnka i zalewamy wodą.
Marchew obieramy i kroimy w plasterki-dorzucamy do wody z mięskiem
Dodajemy liść laurowy, ziele angielskie oraz grzybki.
Dusimy pod przykryciem około 2 h. Połowa wody powinna nam odparować.
Pod koniec jak mięso już będzie miękkie przyprawiamy solą i pieprzem.
Na koniec zagęszczamy sos do mięsa, mieszając w słoiczku 5 łyżek sosu z czubatą łyżką  śmietany-18%  i 2 łyżkami mąki-najlepsza krupczatka.
Podajemy z gotowymi ziemniaczkami i surówką z kiszonej kapustki

Camembert na rukoli z żurawiną


Miękki, ciągnący się ciepły serek…
Uwielbiam!
A w towarzystwie takich dodatków to wyborna kolacyjka/
Proste, efektywne i smaczne!

Co nam trzeba dla 1 osoby?
Garść rukoli
Camembert-smak do wyboru
żurawina w słoiku
patelnia grillowa

Robimy!
Camembert kładziemy na grillową patelnię (jak brak to na zwykłą) i na wolnym ogniu grzejemy, aby stał się mięciutki i w środku płynny.
Na talerzyk kładziemy garść rukoli, na to wykładamy cieplutki ser i polewamy żurawiną!
Smacznego!
Zdjęcie

Duszona marchewka


Lubicie?
Dla mnie to nieodzowny dodatek do obiadu. Staram się przygotowywać przynajmniej raz w tygodniu.

Co nam trzeba?
5 marchewek średniej wielkości
1 łyżeczka cukru
1 łyżeczka soli
1/3 szklanki wody
łyżka masła
1/3 szklanki mleka
2 łyżki mąki

Robimy!
Marchewki obieramy i kroimy w kosteczkę bądź tarkujemy na grubych oczkach.
Do garnka wlewamy wodę, wrzucamy marchewkę i dodajemy sól, cukier i łyżkę masła.
Mieszamy i dusimy pod przykryciem na małym ogniu-około 25 minut.
Mąkę rozdrabniamy w mleku i dodajmy do ugotowanej marchewki.
Mieszamy i zostawiamy pod przykryciem jeszcze 2-3 minuty. Aż nam zgęstnieje.
Gotowe!
Można dodać puszkę groszku i będzie marchewka z groszkiem.

Duszony schab z natką pietruszki


Schab jest bardzo fajnym materiałem do kulinarnych zmagań.
A tak uduszony rozpływa się ustach!
Dzieci też lubią! 🙂

Co nam trzeba?
1kg schabu
łyżka oliwy,
przyprawy: papryka słodka, papryka ostra, kolendra, liść laurowy, ziele angielskie, pieprz i sól  oraz pęczek natki pietruszki.
500 ml wody
śmietana do zagęszczenia 18%
mąka krupczatka lub zwykła pszenna

Robimy!
Mięso myjemy i kroimy w około 1 cm plastry. Tłuczkiem delikatnie rozbijamy z obu stron. Przyprawiamy solą, pieprzem i papryką
Na patelni rozgrzewamy łyżkę oliwy i wrzucamy na to mięso- obsmażamy z każdej strony.
Mięso wrzucamy do szerokiego do garnka i zalewamy wodą.
Dodajemy liść laurowy, ziele angielskie, kolendrę oraz posiekaną natkę pietruszki
Dusimy pod przykryciem około 1,5 h. Połowa wody powinna nam odparować.
Pod koniec jak mięso już będzie miękkie przyprawiamy jeszcze solą i pieprzem do smaku
Na koniec zagęszczamy sos do mięsa, mieszając w słoiku 5 łyżek sosu z czubatą łyżką  śmietany-18%  i 2 łyżkami mąki
Podajemy z gotowymi ziemniaczkami i buraczkami.
Smacznego.