Lupo. Tom 1. Di Corte Bella

0 Flares Twitter 0 Facebook 0 Filament.io 0 Flares ×

Kapitalna!
Niesamowita fabuła, postacie i motyw przewodni
wciągający od pierwszych stron. Czytało się tak przyjemnie!
Niecierpliwie połykałam kolejne strony by wiedzieć co dalej.
Mariposa i Capo.
Cóż za pomysł na książkę. Jestem na tak i chce jeszcze!

Lupo. Tom 1 
Di Corte Bella
Wydawnictwo MUZA S.A.
2021-08-04

Pierwsza część trzy tomowej sagi o bezwzględnych, nowojorskich gangsterach

Trzymająca w napięciu powieść o mafii i wzruszająca historia miłosna

Książka, którą czyta się z wypiekami na twarzy (USA Today)

Był diabelsko przystojny.

Był samotnikiem.

W Nowym Jorku miał opinię krwiożerczego i bezwzględnego.

I to on postanowił, że zostanę jego żoną.
To miał być prosty układ oparty na wymianie przysług.
Bez żadnych oczekiwań i warunków.
Z wyjątkiem jednego: nigdy nie będę mogła go opuścić.
Jednak nie od dziś wiadomo, że życie jest pełnie niespodzianek.
Miałam zaledwie dwadzieścia jeden lat, byłam sierotą bez bez domu i grosza przy duszy i już zdążyłam się przekonać, że w życiu nie ma nic za darmo.

Choć Capo był jedynym mężczyzną, który naprawdę mnie rozumiał, obiecałam sobie, że nigdy nie będę wobec nikogo dłużna.

Mariposa Flores sądziła, że nikomu nic nie zawdzięcza,
ale prawda była taka, że wszystko zawdzięczała Capo, na którego mówiono kiedyś Makiaweliczny Książę Nowego Jorku.

 

„Lupo” to pierwsza z książek Belli di Corte, jaką miałam okazję czytać.
I na pewno nie ostatnia. Czekam na więcej
Historia Capo vel Amadeo, Vittorio, Lupo… ma właśnie wiele twarzy,
ale jeden motyw.
Prowadzony dla czytelnika od początku do końca…
Rozwija się z każdą stroną.
Sam początek zaskakuje, wzrusza, przechodzimy z Mariposą jej trud, drogę.
Aż pojawia się ON.
Przystojny, bogaty, mądry, tak cholernie tajemniczy.
I co?
Jak się okazuje miłość bywa cholernie upierdliwa.
Możesz jej nie chcieć, możesz się przed nią ukryć, mieć na nią plan.
Ale gdy się pojawia… oddajesz dla niej wszystko.
Zwłaszcza, gdy jak się okazuje ma ona głębokie korzenie.
Pochłonęłam te historię na raz.
Niecierpliwie chcę więcej!

Print Friendly, PDF & Email
0Shares

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *