Moja przygoda z sosami Folwark rozpoczęła się w Majówkę.
Wybraliśmy się na ognisko, postanowiłam więc zrobić sałatkę.
Bardzo intrygował mnie Dressing 100 wysp.
Klasyczny, delikatny sos na bazie oleju i śmietanki, doprawiony mieszanką przypraw i ziół z koperkiem w roli głównej.
Poszedł więc w ruch!
Folwark pełen dobroci
Dziś zapraszam Was do Folwarku.
Pełno tu dobroci!
A skąd się u mnie wzięły? Nawiązaliśmy współpracę. Dostałam taką oto paczkę.
Powiem wam szybciutko parę słów kto to i co to.
Firma Folwark powstała w 1991 r. Początkowo zatrudniając kilka osób zajmowała się jedynie produkcją majonezu. W trakcie swojej ponad 20-letniej działalności rozszerzyła portfolio o wiele unikalnych produktów. Od 1.01.2015 r., kontynuuje działalność pod nazwą Kotaniec spółka z ograniczoną odpowiedzialnością spółka komandytowa. Dziś zatrudniając ponad 100 osób zaspokaja potrzeby najbardziej wymagających konsumentów produkując nie tylko tradycyjne ale również unikalne sosy kuchni śródziemnomorskiej czy orientalnej. Od początku istnienia misją firmy było dostarczanie klientom najwyższej jakości produktów o wyjątkowym smaku. Starannie dobrane receptury i szczególna dbałość o kompozycję przypraw decydują o doskonałych walorach smakowych. Firma prężnie się rozwija, dzięki swoim wspaniałym sosom, które zdobywają coraz więcej zwolenników.
Dołączyłam do nich i ja. Będę Was zachęcać do spróbowania.
Makaron z oliwą i z solą-dieta wątrobowa
Makaron.
Prosta rzecz, powszechnie lubiana. Przeze mnie uwielbiana!
Podczas mojej diety odstawiłam w kąt wiele dodatków. Ale gdy łapie mnie głód szykuje sobie taki talerzyk.
Oczywiście bez jajeczny.
Szybko, sycąco i lekkostrawnie.
Co jeszcze powinniście wiedzieć o makaronie:
Przez wiele lat uważano, że makaron tuczy. Dziś jest podstawowym elementem piramidy żywienia. To znaczy, że powinniśmy go jadać codziennie. Dietetycy wyjaśniają, że to nie makaron jest kaloryczny, tylko sosy, z którymi go jadamy. To prawda, że 100 g suchego makaronu dostarcza aż 330 kcal, ale podczas gotowania wchłania on wodę i trzykrotnie zwiększa swoją wagę. Tak więc spora porcja – ok. 100 g – to już tylko 110 kalorii! Jeśli więc zjesz ogromny talerz spaghetti, czyli 200 g, twój organizm otrzyma tyle samo kalorii, ile ma połowa tabliczki czekolady. Z tą istotną różnicą, że po zjedzeniu makaronu długo masz uczucie sytości.
A wszystko dzięki skrobi, której makaron jest bogatym źródłem. Skrobia należy do węglowodanów złożonych. Uzyskiwana z nich glukoza – paliwo energetyczne dla komórek naszego ciała – jest uwalniana powoli i równomiernie. W ten sposób organizm ma zapewnione stałe źródło energii, a my czujemy się syci przez wiele godzin.
To dzięki węglowodanom złożonym nasze mięśnie i mózg mogą funkcjonować prawidłowo i z maksymalną mocą. Według dietetyków właśnie węglowodany powinny pokrywać 60 proc. dziennego zapotrzebowania na energię. Chodzi o to, że nasz organizm bardzo wolno trawi skrobię. Jeśli więc jemy makaron, łatwiej nam zadbać o sylwetkę.
Ponieważ makaron pomaga utrzymać stały poziom cukru we krwi, może być również dietetycznym daniem dla chorych na cukrzycę. Z tego powodu jest też świetną potrawą dla osób uprawiających sport. Pozwala naładować baterie na wiele godzin. Lekarze uważają, że najlepiej jeść makaron na trzy godziny przed planowanym wysiłkiem.
Źródło
http://www.poradnikzdrowie.pl/zywienie/zasady-zywienia/makaron-dodaje-energii-a-ma-malo-kalorii_33738.html
Ostatnimi czasy zajadam się makaronem Makarony Polskie.
Pyszne, po ugotowaniu nie rozpadają się. Z pszenicy durum.
Więcej o tych makaronach pisałam TU
Co nam trzeba?
Opakowanie makaronu-u mnie rurki Makarony Polskie
łyżeczka oliwy
łyżeczka soli
+ łyżeczka oliwy do gotowania
wersja rodzinna: tarkowany żółty ser 100g, łyżka masła
Robimy!
Makaron gotujemy według przepisu na opakowaniu w osolonym wrzątku z łyżeczką oliwy.
Po ugotowaniu studzimy makaron w zimnej wodzie kilka sekund. Podajemy wymieszany z łyżeczką oliwy.
Ewentualnie jeszcze leciutko solimy.
Dla innych członków rodziny proponuję tę wersję z łyżką masła i tarkowanym żółtym serem , który rozpuszczając się, będzie nam się pysznie ciągnął.
Makarony Polskie-polecają się do kuchni
Niedawno nawiązałam nić współpracy z firmą Makarony Polskie.
Makarony Polskie SA to jeden z największych i najbardziej dynamicznie rozwijających się producentów makaronu w Polsce.
Posiada własne marki makaronów: Sorenti, Makarony Polskie, Solare oraz Makaron Staropolski i Abak
Działalność Spółki obejmuje również usługową produkcję makaronu na zlecenie sieci handlowych. Odbiorcami są: AUCHAN, BIEDRONKA (JERONIMO MARTINS), CARREFOUR, CHATA POLSKA, EKO-HOLDING, E.LECLERC, INTERMARCHE, KAUFLAND, LIDL, MAKRO, NETTO, REAL, TESCO.
Przesłali mi takie oto produkty do wypróbowania/przetestowania. Tutaj są szczegółowo Makarony Polskie
Klasyczne pióra i kolanka z falbanką- Specjalna mieszanka mąk sprawia, że makarony po ugotowaniu pozostają sprężyste i mają piękny bursztynowy kolor.
Razowe świderki, razowe spaghetti. Pełne ziarno-Doskonałe urozmaicenie codziennej diety dzięki zawartości cennego dla organizmu błonnika pokarmowego.
Niebawem pokażę Wam jak pysznie wykorzystać takie makarony!
Krewetkowe chipsy-moja ocena.
W ramach współpracy z firmą skworcu wybrałam do przetestowania krewetkowe chipsy!
Zaintrygowało mnie to.
Chipsy robi się szybko, wystarczy wrzucić na rozgrzany olej i po chwili zwiększają swoją objętość.
Coś jak słynny przysmak świętokrzyski.
Są chrupiące, takie prażynki, z lekko wyczuwalnym smakiem krewetek.
Jakby ktoś nie wiedział, pewnie by się nie domyślił.
W sumie są smaczne, ale jak przeczytałam skład, wiem, że ich nie kupię.
Skład:
- mąka z tapioki,
- cukier,
- woda,
- suszone mięso z krewetek,
- sól,
- glutaminian sodu
Otóż wszystko przez ostatni składnik E-621.
Staram się unikać jak ognia glutaminianu sodu.
To jeden z najgorszych dodatków do jedzenia, wzmacniacz smaku, który potrafi się latami odkładać w naszym organizmie i negatywnie wpływać na układ nerwowy, mięśniowy, układ wzrokowy i hormonalny.
Dlatego mimo, iż smaczne, nie polecam.
Festina Lente -piękne i mądre książki dla najmłodszych i nie tylko…
fot. google
Ostatnio otrzymałam propozycję od Fundacji Festina Lente propozycję współpracy.
Ochoczo się na nią zgodziłam.
A dlaczego?
Ponieważ Fundacja promuje czytelnictwo wśród najmłodszych, korzystając z najnowszych technologii. Wierzą, że za sprawą popularyzacji ich projektów, kontakt z książką ponownie stanie się atrakcyjną aktywnością dla dzieci i ich rodziców.
Czytaj dalej „Festina Lente -piękne i mądre książki dla najmłodszych i nie tylko…”
