Babka ziemniaczana z rozmarynem

Ziemniaki nie muszą być gotowane!
Doskonałym obiadem jest babka ziemniaczana z dodatkiem kiełbaski i pachnącego romzarynu.
A dlaczego rozmaryn?
Jak donosi: http://zdrowie.wp.pl/zdrowie/metody-naturalne/art251,rozmaryn-jakie-ma-wlasciwosci-lecznicze.html
Rozmaryn działa:
-przeciwbólowo Rozmaryn jest cudownym środkiem odżywczym szczególnie dla serca (pobudza krążenie, podnosi ciśnienie) oraz mózgu i układu nerwowego (znajduje zastosowanie w leczeniu nerwowości, wyczerpania, depresji i problemów ze snem). Zapobiega również migrenom i bólom głowy.
– Pomaga na trawienie: Pomaga też w trawieniu pokarmów – ulepsza powolne trawienie, pobudza apetyt, zwiększa przepływ soków trawiennych oraz łagodzi wzdęcia i gazy. Zawarta w tej roślinie goryczka pobudza funkcjonowanie wątroby oraz pęcherzyka żółciowego, zwiększa przepływ żółci oraz wspomaga proces trawienia tłuszczów.
– Pomaga zwalczać infekcje: Specyficzny szczypiący aromat wydzielany przez rozmaryn jest skuteczny przy zwalczaniu kataru i infekcji zatokowych – przedostawszy się do jamy nosowej, rozchodzi się do zatok nosowych i rozprzestrzenia się w głąb, w kierunku kości policzkowych i czoła. Ostry zapach tych ziół najbardziej odświeża i uspokaja przy inhalacji.

A zatem do sklepu po składniki!

Czytaj dalej „Babka ziemniaczana z rozmarynem”

Marmoladka z papierówek

Uwielbiam polskie jabłka- a papierówki są tak wdzięcznym jabłkiem do przerabiania w kuchni!
Od kilku lat obowiązkowym punktem w mojej kuchni są marmoladki z papierówek.
Pokochał je zwłaszcza mój synek, który potrafi łyżką wyjadać ze słoiczka.
Ja używam ich do zimowych ciast, jak chce się poczuć zapach lata. A także do budyni czy jogurtu.
Robi się prościutko!!

Zrobiłam już 1 partię i zamierzam zrobić kolejną.
Można zrobić także z innych jabłek, trzeba wtedy dłużej rozdrabniać-papierówki są miękkie i szybko to następuje.

Czytaj dalej „Marmoladka z papierówek”

Placki cukiniowo-selerowe


W każdym warzywniaku mamy teraz świeże, sezonowe warzywa.
Placki z cukinii robiłam nie raz, a zaopatrzyłam się także w młody seler i postanowiłam to połączyć!
Placki wyszły świetne!
Czuć warzywna nutę, która w połączeniu z kleksem śmietany smakuje wyśmienicie!
I do tego zdrowo.

Co nam trzeba?
2 małe młode cukinie
2 młode selery (wielkości mniejszej niż zaciśnięta pięść) lub 1 duży
mąka pszenna- 200-300g
2 jajka
sól i pieprz
śmietana 12% bądź jogurt naturalny
olej do smażenia-u mnie winogronowy

Robimy!

Warzywa myjemy. Młodej cukinii nie trzeba ze skórki obierać, selera obieramy.
Tarkujemy warzywa jak ziemniaki na placki ziemniaczane  lub używamy robota jak ja np. Kasia, gdzie dobieramy odpowiednią tarczę- czyli na bardzo drobnych oczkach.
Dodajemy  sól i pieprz, wbijamy jajka i mieszamy do połączenia.
Na koniec dodajemy mąkę, aby masa była lekko gęsta  i mieszamy.
Rozgrzewamy patelnie lekko natłuszczamy i smażmy placki na złoto z każdej strony.
Placki szybko wchłaniają olej, więc co nową partię trzeba podlewać.
Placki wyjmujemy na talerz wyściełany ręcznikiem papierowym, aby wchłoną nadmiar tłuszczu.
Podajemy z kleksem śmietanki bądź z ketchupem (wersja mojego męża)

Ciasto odwrócone brzoskwiniowo-borówkowe


Tak , tak, odwrócone! Tak jakoś mi wyszło 😉
A dlatego, że te pięknie ułożone owoce podczas pieczenia ciasta zapadają się i jak wyjmiemy i ostudzimy ciasto, to musimy je odwrócić, aby je ujrzeć :-D.
A smak jest fantastyczny!
ZdjęcieZdjęcieZdjęcie

Co nam trzeba?
3 jajka
szklanka cukru
szklanka mąki
1 łyżeczka proszku do pieczenia
3/4 kostki masła
2 brzoskwinie
garść borówek amerykańskich
cukier puder

Robimy!
Jajka myjemy, oddzielamy żółtka od białek.
Masło rozpuszczamy w rondelku i studzimy
Żółtka ucieramy z cukrem na puszystą masę i dodajemy mąkę z proszkiem do pieczenia. Następnie dodajemy masło.
Mieszamy na gładka masę. Na koniec łączymy z ubitymi na sztywno białkami, delikatnie mieszając do połączenia składników.
Wylewamy ciasto na wytłuszczoną formę lub wyłożoną papierem.
Brzoskwinie tniemy w ćwiartki i nacinamy na grzbiecie. Układamy na cieście. borówki kładziemy w wolne miejsca między brzoskwiniami. Pieczemy w piekarniku nagrzanym do 180 stopni około 25 minut- sprawdzamy patyczkiem czy suchy!
Studzimy i wyjmujemy odwracając go dołem do góry. Posypujemy cukrem pudrem.
Smacznego!
ZdjęcieZdjęcieZdjęcie
Błękitne skarby lata!