Pamiętacie moje kotlety z natką pietruszki?
W poszukiwaniu smaków powstały z ukochanym SEZAMEM
Obsmażone na złoto na oliwie z oliwek są pyszne!!!
Przypominam jak je zrobić!
Jutro majówka, więc wypady na dwór- takie kotleciki są świetną przekąską i na zimno i na ciepło!
Kotlety mielone z natką pietruszki
Lubicie mielone?
Myślę, że nie ma polskiego domu bez tego przysmaku.
Często kombinuję, mieszam i dodaję, aby odejść od rutyny, dodać trochę zdrowych dodatków.
I tak oto powstały np. kotlety z natką!
Natka pietruszki to bomba zdrowia, więc śmiało! Dosypujemy!!
Co nam trzeba?
500g mięsa mielonego z szynki bądź z łopatki (może być drobiowe np. z indyka)
bułka tarta-około 100g
2 jajka
1 łyżka otrębów
Sól, pieprz, słodka papryka
pęczek natki pietruszki.
Olej do smażenia-rzepakowy lub oliwa z oliwek
Robimy!!
Jajka myjemy, rozbijamy do miski i mieszamy trzepaczką.
Mięso porządnie mieszamy z roztrzepanymi jajkami dodając sól, pieprz, paprykę.
Dodajemy bułkę tartą i otręby. Mieszamy.
Natkę obskubujemy z łodyżek i dorzucamy do mięsa.
Mięso porządnie wyrabiamy i formujemy kulki lekko spłaszczając.
Rozgrzewamy olej na patelni i obsmażamy krótko kotlety z każdej strony.
Potem zmniejszamy ogień i smażmy aby mięso w środku doszło-około 5 min z każdej strony.
Smacznego!
Pulpeciki z szynki w towarzystwie kaszy jaglanej
Delikatne pulpeciki w sosie, z pożywną i zdrową kaszą jaglaną i równie zdrową kiszoną kapustką.
Uwielbiam takie obiady!
A dzieci pulpeciki wprost połykają!
Co nam trzeba?
500g mięsa mielonego z szynki
3 łyżki bułki tartej
2 łyżki otrębów pszennych
1 kostka knorr rosołowa
suszona lub świeża pietruszka (pół pęczka)
1 duża marchewka
1 jajko
przyprawy: sól, pieprz, papryka słodka,
Szklanka kaszy jaglanej
Do zagęszczenia sosu:
mały jogurt naturalny
łyżka mąki
słoiczek
Robimy!!!
Do miski wrzucamy mięso, wsypujemy bułkę tartą, otręby, wbijamy jajko i ugniatamy wszystko na jednolita masę.
Doprawiamy solą, pieprzem i delikatnie papryką-do smaku.
W szerokim garnuszku (ja używam takiej a’la patelni) gotujemy wodę (tak około 0,5l), z kostka rosołową.
Marchewkę kroimy w cienkie plasterki i wrzucamy do wody
Następnie do gotującej się wody wrzucamy uformowane kuleczki z mięsa.
Pulpeciki mają być w ponad połowie zanurzone w wodzie-jak jest mało-dolewamy!
Posypujemy pietruszką (cała paczuszka lub pół pęczka świeżej, posiekanej)
Dusimy od czasu do czasu przewracając kulki około 15-20 min. Aż marchewka będzie miękka
W tym czasie szklankę kaszy zalewamy wodą, aby była przykryta i drugie tyle wody było nad nią. Lekko solimy do smaku.
Gotujemy do miękkości- na lekkim ogniu aby nie przypalić (zwiększy dwukrotnie objętość).
Zagęszczamy sos: do połowy słoiczka wlewamy sos, w którym gotowały się pulpeciki, wsypujemy łyżkę mąki i wlewamy jogurt naturalny. Zakręcamy i potrząsamy do jednolitej masy- jak za gęste-dolewamy wody.
Taki zagęszczać wlewamy do pulpetów i jeszcze 2 min podgrzewamy.
Podajemy i jemy!!!
Pyszne!
Gołąbki z kapusty włoskiej z dodatkiem kaszy jęczmiennej

Moja córcia najbardziej uwielbia dwie rzeczy: fasolową i gołąbki.
Także u mnie produkcja kończy się na min. 30 stukach, Kasia je na śniadanie, obiad i kolacje przez bite 3 dni 😀
Staram się czasem przemycić coś więcej niż ryż, stąd dodatek kaszy jęczmiennej.
Co nam trzeba?
Kapusta włoska- 1 główka
średni słoiczek koncentratu pomidorowego np. Pudliszki
500g mięsa mielonego (u mnie z indyka)
woreczek ryżu,
woreczek kaszy jęczmiennej
2 jajka
sól i pieprz
garść suszonych grzybków
0,5l wody
Robimy!
Gotujemy kaszę i ryż do miękkości. Lekko studzimy
Kapustę oddzielamy liść, po liściu- ile się da.
Głąb zostawcie! przyda się do kapustki z koperkiem.
Te pierwsze z wierzchu odkładamy na bok-do wykorzystania jako „dna”
Nastawiamy duży garnek wody i jak będzie gorąca, wrzucamy liście na 2-3 minuty.
Z każdego liścia ścinamy twardy środek.
Farsz: do miski wrzucamy mięso, wbijamy 2 jaja, dorzucamy ugotowany ryż i kaszę

Mieszamy do połączenia składników.
Doprawiamy solą i pieprzem i dodajemy łyżeczkę koncentratu pomidorowego.
Zawijamy gołąbki (formujemy kulkę, kładziemy na szczyt liścia, rolujemy jeden raz, zakładamy boki i rolujemy do końca)
Robimy sosik: resztę koncentratu rozpuszczamy w ciepłej wodzie i dodajemy do tego suszone grzybki.
Liście , które odłożyliśmy układamy na dno dużego garnka.
Wlewamy trochę sosiku, układamy warstwę gołąbków i znów sos, gołąbki itd.
Przykrywamy garnek i na wolnym ogniu dusimy około 1h-1h20min
Podajemy z ziemniaczkami i najlepsze są buraczki czerwone.
Smacznego!
!!!! Ja zawsze kilka sztuk mrożę, aby mieć awaryjnie na obiad!
