Focaccia z prosciutto i mozarellą

 

Pizze, focaccie, jak ja je lubię. Ogrom dodatków pozwala na różne kombinacje.
Dziś taka propozycja.
Małe wyjaśnienie w Wikipedii:
Szynka parmeńska (wł. Prosciutto di Parma) – rodzaj włoskiej, surowej, podsuszonej szynki wytwarzanej z całych udźców wieprzowych z kością tradycyjnymi metodami w specyficznym klimacie na terenie prowincji Parmy, w regionie Emilia-Romania. Charakteryzuje się niższą zawartością soli w porównaniu z innymi szynkami tego typu, co nadaje jej charakterystyczny łagodny, relatywnie słodki smak

I ja taką szynkę uwielbiam-kupiona w Biedronce,  także można użyć szynkę Serrano.
Ważne aby była podsuszana, surowa- tylko wtedy jest ten smaczek

Co nam trzeba?
Na ciasto: 200 g   mąki
15g świeżych drożdży
pół łyżeczki cukru
pół łyżeczki soli
125ml wody
1 łyżka oliwy

Na wierzch:
2 łyżki koncentratu pomidorowego
80-100 g szynki prosciutto
2 cebule pokrojone  na wiórki
100g-150 sera mozzarella
10 suszonych pomidorów
oliwa z oliwek sól i pieprz

Robimy!
Drożdże rozpuszczamy w letniej wodzie, dodając cukier – odstawiamy na 5=10 minut.
Mąkę przesiewamy, robimy wgłębienie i wlewamy drożdże. Mieszamy dodając  sól, oliwę.
Wyrabiamy na jednolite ciasto i odstawiamy do wyrośnięcia na 10-15 minut.
Po tym czasie formujemy placek i smarujemy koncentratem pomidorowym. Układamy cebulę, na to szynkę, następnie pokrojone w paseczki suszone pomidory i posypujemy obficie serem mozzarella.
Pieczemy w 220 stopniach około 20minut.
Smacznego!
Inna propozycja jest TU

Makaron z oliwą i z solą-dieta wątrobowa

Makaron.
Prosta rzecz, powszechnie lubiana. Przeze mnie uwielbiana!
Podczas mojej diety odstawiłam w kąt wiele dodatków. Ale gdy łapie mnie głód szykuje sobie taki talerzyk.
Oczywiście bez jajeczny.
Szybko, sycąco i lekkostrawnie.
Co jeszcze powinniście wiedzieć o makaronie:

Przez wiele lat uważano, że makaron tuczy. Dziś jest podstawowym elementem piramidy żywienia. To znaczy, że powinniśmy go jadać codziennie. Dietetycy wyjaśniają, że to nie makaron jest kaloryczny, tylko sosy, z którymi go jadamy. To prawda, że 100 g suchego makaronu dostarcza aż 330 kcal, ale podczas gotowania wchłania on wodę i trzykrotnie zwiększa swoją wagę. Tak więc spora porcja – ok. 100 g – to już tylko 110 kalorii! Jeśli więc zjesz ogromny talerz spaghetti, czyli 200 g, twój organizm otrzyma tyle samo kalorii, ile ma połowa tabliczki czekolady. Z tą istotną różnicą, że po zjedzeniu makaronu długo masz uczucie sytości.

A wszystko dzięki skrobi, której makaron jest bogatym źródłem. Skrobia należy do węglowodanów złożonych. Uzyskiwana z nich glukoza – paliwo energetyczne dla komórek naszego ciała – jest uwalniana powoli i równomiernie. W ten sposób organizm ma zapewnione stałe źródło energii, a my czujemy się syci przez wiele godzin.

To dzięki węglowodanom złożonym nasze mięśnie i mózg mogą funkcjonować prawidłowo i z maksymalną mocą. Według dietetyków właśnie węglowodany powinny pokrywać 60 proc. dziennego zapotrzebowania na energię. Chodzi o to, że nasz organizm bardzo wolno trawi skrobię. Jeśli więc jemy makaron, łatwiej nam zadbać o sylwetkę.
Ponieważ makaron pomaga utrzymać stały poziom cukru we krwi, może być również dietetycznym daniem dla chorych na cukrzycę. Z tego powodu jest też świetną potrawą dla osób uprawiających sport. Pozwala naładować baterie na wiele godzin. Lekarze uważają, że najlepiej jeść makaron na trzy godziny przed planowanym wysiłkiem.
Źródło
http://www.poradnikzdrowie.pl/zywienie/zasady-zywienia/makaron-dodaje-energii-a-ma-malo-kalorii_33738.html

Ostatnimi czasy zajadam się makaronem Makarony Polskie.
Pyszne, po ugotowaniu nie rozpadają się. Z pszenicy durum.
Więcej o tych makaronach pisałam TU

Co nam trzeba?
Opakowanie makaronu-u mnie rurki Makarony Polskie
łyżeczka oliwy
łyżeczka soli
+ łyżeczka oliwy do gotowania
wersja rodzinna: tarkowany żółty ser 100g, łyżka masła

Robimy!
Makaron gotujemy według przepisu na opakowaniu  w osolonym wrzątku z łyżeczką oliwy.
Po ugotowaniu studzimy makaron w zimnej wodzie kilka sekund. Podajemy wymieszany z łyżeczką oliwy.
Ewentualnie jeszcze leciutko solimy.

Dla innych członków rodziny proponuję tę wersję z łyżką masła i  tarkowanym żółtym serem , który rozpuszczając się, będzie nam się pysznie ciągnął.

Maślane ciasteczka z lukrem


Ciasteczka maślane to przysmak wielu z nas.
Zrobiłam je i dzieciaczki wyjadły do ostatniego okruszka.
Kruche i przepyszne! Przepis wycięty z jakiejś gazety :-), jak to u mnie..karteluszki, zapiski…

Co nam trzeba?
300 g mąki
3 żółtka
1/3 łyżeczki soli
100 g cukru pudru
200 g  masła
Lukier: 100-150 g cukru pudru, ciepła woda
dowolnie: sok z cytryny, barwnik spożywczy, kolorowa posypka

Robimy!
Mąkę przesiewamy. Do mąki wbijamy jajka, dodajemy sól, cukier puder i pokrojone drobno masło
Wszystkie składniki zagniatamy dobrze na jednolite ciasto i wkładamy do lodówki na minimum 1 godzinę.
Po tym czasie, jak ciasto będzie zwarte, wałkujemy ciasto lekko podsypując mąką i wycinamy dowolne ciasteczka.
Układamy na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia.
Pieczemy w nagrzanym piekarniku do 200*C około 10 minut, aż będą złote.
Robimy lukier: cukier puder wsypujemy do szklanki i dodajmy łyżkę stołową ciepłej wody. Ucieramy, aż będzie gęsty. Jak za gęsty to jeszcze troszeczkę wody dodajmy. Można dać kilka kropel soku z cytryny-będzie nam błyszczeć. Ja dodałam kilka kropel barwnika spożywczego-żółtego i posypałam kolorową posypką.

Sajgonki pieczone-przysmak z kuchni azjatyckiej

Sajgonki to danie kuchni chińskiej oraz kuchni krajów Azji Południowo-Wschodniej.
Zajadałam już się nimi kilkanaście razy w restauracji i kilka razy robiłam w domu. Uwielbiam ich smak. Chrupiące, pachnące
Tym razem postanowiłam je upiec, aby były lżejsze -tradycyjnie smaży się w głębokim tłuszczu.
Są równie smaczne jak smażone-może lekko mniej chrupkie, no ale nie ma nic za darmo 😉

Co nam trzeba?

Ja używam głównie Tao Tao
Sos sojowy -2-3  łyżki  + do polania gotowych sajgonek
Makaron chiński (sojowy)-około 50-60g
4-5 grzybków MUN
Opakowanie papieru ryżowego
Kiełki fasoli mung -5 łyżek
300 g mięsa mielonego- z szynki, z indyka
duża marchew,
kapusta pekińska- u mnie nie ma, gdyż w ostatniej chwili zobaczyłam jej brak
sól i pieprz,
1 jajko
łyżka oliwy/oleju
Zdjęcie

Robimy!

Zaczynamy od moczenia grzybków -zanurzamy je w gorącej wodzie przez 15 minut, potem gotujemy przez 10 minut, odcedzamy i kroimy w cienkie paski.
Makaron chiński wrzucamy do wrzątku na 3 minuty, odcedzamy, kroimy w drobne paski.
Marchew kroimy w małą kostkę,  pędy bambusa na mniejsze części  i jak ktoś ma to kroimy w drobne paseczki 2-3 liście kapusty pekińskiej.
Wszystko mieszamy, dodając mięso mielone, grzyby, jajko, kiełki fasoli  i 2-3 łyżki sosu sojowego.
Do smaku przyprawiamy solą i pieprzem.
Zdjęcie
Pojedyncze placki papieru ryżowego na chwilę zanurzamy w ciepłej wodzie-wyjmujemy i kładziemy na blat/deskę.
Nakładamy czubatą łyżkę nadzienia i zawijamy sajgonki jak krokiety.
Układamy w naczyniu lekko natłuszczonym oliwą.
Zdjęcie
Pieczemy w 180 stopniach-nagrzewamy wcześniej piekarnik-około 20 minut.
Podajmy z sosem sojowym- lub słodko-kwaśnym! Też pyszny

Drożdżowe bułeczki z nutellą


Ostatnimi czasy pokochałam zabawę z drożdżami 🙂
Chałkę robię często, ostatnio placek drożdżowy no i te bułeczki-dla dzieci głównie.

Co nam trzeba?
mąka pszenna 0,5kg (tortowa)
20g świeżych drożdży
1 jajko
40ml mleka
80ml wody
4 łyżeczki cukru
60g masła
1 jajko do posmarowania+2 łyżki mleka
Nutella (lub inne czekoladowe smarowidło)

Robimy!
Do miseczki kruszymy drożdże, zasypujemy je cukrem i zostawiamy aż się rozpuszczą-mieszamy łyżeczką.
Trwa to około 5-10 min.
Do miski wsypujemy mąkę, po środku robimy wgłębienie , wbijamy jajko i wlewamy mleko i wodę,  dorzucamy pokrojone w drobną kostkę masło i przygotowane  drożdże.
Mieszamy i dokładnie zagniatamy na jednolite ciasto.
Przykrywamy ściereczką i odstawiamy do wyrośnięcia w ciepłe miejsce na około 1 godzinę.
Podsypujemy lekko blat mąką i wykładamy ci1asto z miski.
Rwiemy kawałek ciasta, aby zmieściło nam się do ręki.
Formujemy kulkę i szprycą wciskamy do środka czekoladę.
Można także zrobić wgłębienie w kulce, nałożyć masę łyżeczką i zalepić ciastem.
Ciasto jest bardzo wdzięczne do formowania. Jak lepi się do ręki to posypcie sobie dłonie mąką.
I tak wyjdzie nam cała blacha bułeczek- odstawiamy jeszcze na 10 minut.

Jajko należy rozbełtać z mlekiem i posmarować każdą bułkę.
Pieczemy 30 minut – góra/dół w nagrzanym piekarniku do 180 stopni.
Smacznego!

ZdjęcieZdjęcie

Lazania-czyli makaronowy przekładaniec z mięsem

Pyszny makaron przekładany mięsem i sosem, zapieczony z żółtym serem, który tworzy pyszną chrupiącą skorupkę.
To Lazania- przysmak z kuchni włoskiej.
Uwielbiam to danie. A wy?

Co nam trzeba?
opakowanie makaronu do lazanii-płaty
100g tarkowanego  sera
sos mięsny:
500g mięsa -dowolne: drobiowe, wieprzowe, wieprzowo-wołowe. U mnie z Indyka
1 cebula
1 mały słoik koncentratu pomidorowego
olej rzepakowy
sól i pieprz czarny
sos beszamelowy:
3 pełne łyżki masła
4 pełne łyżki mąki
2 szklanki mleka
płaska łyżeczka gałki muszkatołowej
szczypta soli

Robimy!
Cebulę kroimy drobno i podsmażamy na oleju.
Dodajemy mięso i obsmażamy około 10minut.
Dodajmy koncentrat pomidorowy i doprawiamy do smaku solą i pieprzem.
Dusimy jeszcze kilka minut, aby mięso nie było surowe.

Makaron do lazanii wkładam na 2-3 minuty do wrzątku. Wyjmuję i studzę.

Sos beszamelowy: do garnka wrzucam masło-roztapiam, wsypuje na to mąkę, mieszam (zrobią się grudki), zalewam to mlekiem i gotuję mieszając trzepaczką, aż zrobi się jednolity i gęsty sos. Doprawiamy do smaku gałką i solą.

Naczynie żaroodporne lekko natłuszczamy i układamy płaty makaronu (2 lub 3 zależy jaka forma),
na to kładziemy sos mięsny, a potem sos beszamelowy, kolejne płaty i sosy i tak do wyczerpania.
Ostatnie płaty makaronowe polewamy sosem beszamelowym i obficie posypujemy serem.
ZdjęcieZdjęcie
Pieczemy w nagrzanym piekarniku do 180 stopniu około 40-45 minut.
Po upieczeniu lekko uchylcie drzwiczki piekarnika  i odczekajcie 10-15 minut przed krojeniem, aby się lepiej kroiła.
Smacznego!
ZdjęcieZdjęcie