Kto nie lubi pierogów???
Zajadam się nimi od małego-nie tylko na święta!
Moja Niania, moich dzieci, (już jest u aniołków 🙁 ) robiła najlepsze pierogi i kartacze na świecie.
Potrafiła narobić jak dla wojska i dostawaliśmy zapas na 2 dni.
Obiecałam sobie, że i ja będę robić i dotrzymałam słowa!
Ten wpis dedykuję Niani Gieni-najwspanialszej Niani na świecie!
Ciasto jest miękkie, farsz idealny. Wszystkim smakowało!
Domowe danio truskawkowe-3 wersje podania
Kombinacji z truskawkami ciąg dalszy.
Tym razem, z racji mojej codziennej wytwórni domowego twarogu zrobiłam domowe danio!
Wyszło niesamowite!
Prościutkie, pyszne i rozpływające się w ustach.
Co nam trzeba?
300g twarogu
100 ml mleka
200g truskawek
2 łyżki miodu
blender
Robimy!
Twaróg kruszymy do blendera, zalewamy mlekiem, miodem i pokrojonymi truskawkami.
Miksujemy na gładką, puszysta masę.
Podajemy:
Na kanapce (tak wsuwały dzieciaczki):
lub same, z plasterkami truskawek
lub na bogato, z pokruszonym ciemnym biszkoptem, truskawkami i płatkami migdałowymi.
Domowa wytwórnia śmietany, kefirku i twarożku
Od dawna bawię się w produkcję domowego nabiału.
Jak tylko mam okazję ( a mam często 😉 ) zaopatruje się w wiejskie mleczko prosto od krowy.
ps. moja praca wiąże się z rolnictwem 😉
Zrobienie domowego nabiału jest proste, a smak niepowtarzalny!
Co nam trzeba?
Wiejskie mleko krowie i 2-3 dni czekania 😀
Ile mleka?
Ile się da!
Minimum to 2 litry!
Ja nastawiam przeważnie 3 litry, bo część wypijam jako kefir!
Robimy!
Mleko wlewamy do garnuszka, przykrywamy i odstawiamy w ustronne miejsce-ciepłe!
Po 1 dniu ściągamy z wierzchu śmietankę
Po około 2 dniach zrobi nam się kefirek.
Gęsty, bielutki i pyszny!
Garnek z kefirkiem- jak nie wypijemy całego 😉 stawiamy na palnik i na malutkim ogniu podgotowujemy-.
Podgotowujemy, aż zauważymy,że oddziela się serwatka.
NIE WOLNO ZAGOTOWYWAĆ!!!!
Wyłączamy palnik i studzimy.
Zlewamy przez sitko, dobrze odsączamy i mamy twaróg!
Podajemy dowolnie: z rzodkiewką, szczypiorkiem, z kiełkami (foto), na słodko czy robimy z niego leniwe…
Smacznego!
Pyszne leniwe z twarogu
Uwielbiam ja i moje dzieci. Mąż też czasem skubnie 😉
Szybkie i bardzo pożywne!
Prosty sposób na dostarczenie dziecku wapnia.
Leniwe…proste i wyjdą każdemu.
Ja robię je od lat.
Co nam trzeba?
dla 4 osób
500g twarogu (półtłustego)
3 jajka
1 szklanka mąki pszennej
szczypta soli
cukier i masełko
Robimy!
Jajka parzymy i oddzielamy żółtka od białek.
Białka ubijamy na sztywno ze szczyptą soli, a żółtka ucieramy z twarogiem.
To masy twarogowej dodajemy białka, mieszamy i dodajemy mąkę.
Ugniatamy ciasto do połączenia składników.
Ciasto jest dość lepkie, więc podsypujemy mąką, ale nie za dużo i formujemy wałeczki.
Kluseczki mają być miękkie i pulchne, a nadmiar mąki je zbije.
Nastawiamy wodę. Kluski wrzucamy do wrzątku z odrobiną oleju (nie skleją się)
ps. Można nie rolować ręcznie wałeczków, czasem nabieram kluski małą łyżeczką, rolując.
Łyżkę z masą wsadzam do wrzątku i ciasto spada z łyżki. I tak po kolei.
Są nieforemne, ale tak samo pyszne
Po wypłynięciu klusek wyciągamy łyżką cedzakową.
Kładziemy masełko i posypujemy cukrem.
Można masełko wrzucić do garnuszka i dodać bułki tartej i takim sosem polać i posypać cukrem.
Smacznego!

