Przepis, którym pokusił mnie Pan R. Makłowicz z ekranu telewizora,
okazał się tak pysznym daniem, ze wracam do niego często.
Może nie wygląda, ale mówię Wam, smakuje BOSKO
Zapiekane ruloniki mięsno-szpinakowe
Na pomysł ruloników wpadłam szykując danie na spotkanie Mam w dniu Kobiet w Giżycku.
Miało być smacznie, na jeden kęs i pożywnie.
No i tak powstało to danie
Co nam trzeba?
Na około 6 naleśników
Na ciasto:
1 szklanka wody(najlepiej gazowana)
1 szklanka mleka
1,5 szklanki mąki pszennej
3 jajka,
szczypta soli
Farsz:
łyżka masła bądź oliwy z oliwek
opakowanie liści szpinaku,
300 g mięsa mielonego
3 łyżki bułki tartej
sól i pieprz
Na wierzch:
Sos beszamelowy: 2 łyżki masła, 3 łyżki mąki, szklanka 200ml mleka + tarty ser żółty 4-5 łyżek, sól
łyżka świeżego koperku
Robimy!
Jajka rozbijamy i mieszamy na jednolitą masę- do tego mleko i woda, na końcu mąka – ciasto ma być jednolite i dość gęste. Ja mam takie mieszadełko ręczne, ale dobrze sprawdza się także blender, bądź zwykły widelec ![]()
Smażymy na patelni do naleśników bez tłuszczu, bądź gdy brak to na zwykłej, ale natłuszczonej! Najlepszy jest kawałek słoniny-przecieramy i smażymy. Nie polecam na oleju, prędzej masło klarowane
Farsz:
Na dużą patelnie wrzucamy łyżeczkę masła/oliwy, na to opakowanie szpinaku. Dusimy pod przykryciem aż nam zrobi się mięciutka papka. Na drugiej patelni obsmażamy mięso dodając bułkę tartą. Mięso łączymy ze szpinakiem-doprawiamy solą i pieprzem.
Farszem smarujemy naleśniki, następnie zwijamy je w rulony i tniemy na 3-4 części.
Ruloniki układamy w naczyniu żaroodpornym dość ciasno obok siebie.
Robimy sos beszamelowy:
W garnku rozpuszczamy masło, dodajmy mąkę, mieszamy aż zrobią się grudki. zalewamy ciepłym mlekiem i mieszamy, aż zrobi nam się jednolita, gęsta masa. Jak jest za gęsta dodajcie jeszcze mleka. Do sosu dodajemy łyżkę tarkowanego sera i szczyptę soli
Zalewamy sosem ruloniki. Posypujemy resztą sera.
Zapiekamy w piekarniku nagrzanym do 180 stopni około 25 minut-aż ser ładnie nam się zezłoci
Posypujemy świeżym koperkiem.
Smacznego!
Piętrowiec schabowy na młodych ziemniakach pod beszamelem
Taka piętrowa zapiekanka pięknie wygląda na stole. Idealna do podania na uroczysty obiad. A do tego tak samo pachnie i smakuje jak wygląda 🙂
Zapiekanka wychodzi duża-spokojnie dla 8 osób lub na 2 dni na 4-osobowej rodziny.
Co nam trzeba?
1,5 kg młodych ziemniaków
1,5 kg schabu wieprzowego bez kości
5 młodych cukinii
3 cebule
Sól, pieprz, słodka papryka
Oliwa lub olej rzepakowy
Na sos: 400ml mleka, pół kostki masła, 200g mąki -opakowanie wiórek mozarella 100g
Robimy!!
Mięso myjemy i kroimy w plastry. Porządnie rozbijamy je tłuczkiem na cieniutkie plastry.
Przyprawiamy solą i pieprzem i papryką z każdej strony.
Ziemniaki kroimy w cieniutkie plasterki. Lekko solimy.
Cukinię myjemy i kroimy w cieniutkie plasterki, nie obieramy- lekko solimy.
Cebulę kroimy w drobne wiórki.
Robimy sos:
Masło wrzucamy i roztapiamy. Zasypujemy mąką, mieszamy, aż zrobią się grudki. Zalewamy mlekiem i mieszamy trzepaczką, do rozpuszczania grudek i zagęszczenia sosu- jak jest za gęste dodajemy mleka. Przyprawiamy lekko solą i pieprzem
W brytfance lekko natłuszczonej układamy warstwę ziemniaków, tak aby zachodziły na siebie /plastry schabu/plasterki cukinii/ posypujemy wiórkami cebuli i zalewamy 1/3 sosu. Znów układamy warstwę ziemniaków/schabu/cukinii i zalewamy 1/3 sosu. Układamy jeszcze jedna warstwę ziemniaków/schabu/cukinii, na wierzch kładziemy ziemniaki i kilka krążków cukinii i zalewamy resztą sosu.
Na wierzch posypujemy ser.
Pieczemy w systemie góra/dół około 1h w 180 stopniach.
Ja piekę w naczyniu żaroodpornym-z przykrywką-około 20 min przed końcem zdejmuje przykrywkę, aby ser się ładnie zarumienił.
Wersja lekko inna jest tutaj: Zapiekanka schabowo-cukiniowa. Inny sos i bez cebuli.
Smacznego!
