Przepraszam za brzydkie pismo. Pamiętniki wiejskich kobiet.

Antonina Tosiek.
Kobieta, która na zawsze zapisała się już w historii polskiej literatury.
A dlaczego?
Ponieważ jej najnowsza powieść to kobiety i ich pamiętniki, nadsyłane przez niemal cały XX wiek na wszelakie ogólnopolskie konkursy.
PAMIĘTNIKI- zwierciadła duszy, myśli, ciała, emocji, życia, radości i problemów.
Poznajemy bohaterki na przestrzeni wielu lat, od wiejskiej kobiety, rolniczki, przez nauczycielki, z pgr-owskiej wsi czy przebywające pod zaborem pruskim.
Kobieta to siła- to hasło przyświeca mi od lat.
Czytając te pamiętniki, mogę tylko jeszcze raz się podpisać pod tymi słowami.
Ich życie, los, walka, częsta niemoc czy niesprawiedliwość.
W pamiętnikach odkrywa się siebie, wylewa się swoje najskrytsze myśli, słowa, które nie chcą przejść przez usta, albo nie mogą.
Autorka wspaniale skomponowała z tego dzieło dla nas i czyta się to z najwyższą przyjemnością, z wypiekami na policzkach i często z niedowierzaniem.
Szczerze?
Widziałabym ten tytuł w kanonie lektur szkolnych- by nasze dzieci, młodzież poznały ten świat z opowieści właśnie kobiet, które ten czas przeżyły.
Bo najlepiej uczy życie i praktyka.
Polecam i chylę czoła!

Przepraszam za brzydkie pismo. Pamiętniki wiejskich kobiet

książki biograficzne

Tosiek Antonina

2025-07-30 Wydawnictwo Czarne

W latach 1933-1995 w konkursach pamiętnikarskich dla mieszkańców wsi mogło wziąć udział nawet dziewięćdziesiąt tysięcy kobiet. To Nowy Sącz albo pół Olsztyna pamiętnikarek.

Julianna spisywała swój pamiętnik w latach trzydziestych – nocami, w tajemnicy przed mężem. Danka w latach sześćdziesiątych – rankiem, czekając, aż rozpali się w piecu. Teresa w roku 1983 – w PKS-ie wiozącym ją do pracy w pobliskiej masarni. Janka jako nastolatka marzyła o studiach polonistycznych, ale bardziej potrzebna była w gospodarstwie. Została więc pamiętnikarką.

Dla wielu bohaterek tej książki spisywanie wspomnień było aktem uznania, że ich historia zasługuje na uwagę. Po raz pierwszy miały okazję przyjrzeć się osobistym doświadczeniom i nadać im znaczenie wykraczające poza sferę prywatną. Opowiadały własnymi słowami o przemocy, biedzie czy wstydzie i w ten sposób sprzeciwiały się dominującym normom społecznym i kulturowym.

Antonina Tosiek sięgnęła po setki oryginalnych rękopisów i maszynopisów nadesłanych na konkursy, a także po dane statystyczne i opracowania naukowe. Łącząc wnikliwą analizę z wrażliwością, stworzyła obraz przemian polskiej wsi w XX wieku. Obraz realistyczny i głęboko poruszający.

Nie istnieje jeden, uniwersalny, modelowy życiorys chłopki czy rolniczki. Popularne w kulturze obrazy polskiej wsi to raczej hologramy naszego zbiorowego wyobrażenia o ludowości, opartego na uprzedzeniach i stereotypach – niż jej faktyczna reprezentacja. Książka ta upomina się o wielość i złożoność doświadczeń wiejskich kobiet.

Autorka

 

„Wróżby, czaszki i skarb Monezumy” Tomasz Napierała

Czy czytam książki dla młodzieży?
A owszem!

Ale tylko wtedy, gdy czuję, iż będzie to dobra przygoda.
Nie pomyliłam się sięgając po pozycję Pana Tomasza.
Przygody rodzeństwa Kamińskich to wspaniała przygoda, pełna humoru,
ale i ogromnej dawki wiedzy.
Rewelacja!
Takie książki powinny być lekturami w szkołach, gdyż potrafią pokazać relacje międzyludzkie i siostrzano-braterskie, nawiązują do wątków, z którymi spotykamy się codziennie. Do tego dokładamy przygodę, zagadkę, wiedzę i mamy genialną opowieść i dla młodszych i dla starszych.
Polecam Wszystkim! Świetna przygoda!

„Wróżby, czaszki i skarb Monezumy” 
Tomasz Napierała
Wydawnictwo MUZA S.A
premiera: 2025-08-13
seria Przygody rodzeństwa Kamińskich

Czytaj dalej „„Wróżby, czaszki i skarb Monezumy” Tomasz Napierała”

Wzgarda. Paulina Hendel.

 


Ależ to się fajnie czytało!!!
Naczelnik Kilian Sztorm – nowa postać w polskiej literaturze- rozwiązująca zagadki, badająca sprawy…
Jednakże jeśli myślisz, że to powieść w stylu detyktywistycznym, w stylu Sherlocka  to się grubo pomylisz.
Tu dzieje się MAGIA!
Książkę można określić mianem fantasy kryminał!
Jakby Wam w skrócie zapowiedzieć tę opowieść? Otóż
Na wyspie będącej byłą kolonią karną zaginął pracownik Czarnej Kampanii.
Za śledztwo odpowiedzialny jest naczelnik Sztorm i jego zastępca ogr Kostek.
( TAK OGR-ZIELONY I DUŻY). Duet tak urzekający, że nie sposób nie polubić
Razem z resztą pokojowej warty zabiera się za rozwiązanie zagadki.
W książce pojawiają się przedstawiciele różnych gatunków: ziemowie, jeszcze więcej ogrów, przewija się elf.
Co kilka stron pojawiają się nowe wątki, nowe postacie, nierozwikłane historie sprzed lat, które wiążą się z teraźniejszością! Wszystko to jest płynne, prowadzi czytelnika za rączkę w ciekawy i interesujący sposób. Podążamy za rozwijającą się akcją i chcemy więcej. Kupiła mnie Autorka tą historią. Bardzo!
Wciągnęłam się w tę opowieść,  w ten świat, ciekawa zakończenia rozwikłania zagadki. Książka inna niż większość, ale jakże wciągająca!
Niesamowity pomysł na fabułę, uważam bardzo udany!

Wzgarda

Paulina Hendel

Wydawnictwo Mięta

Czytaj dalej „Wzgarda. Paulina Hendel.”

Podopieczna. Alicja Sinicka

 

Od zawsze, od pierwszej książki Pani Alicji, mam pewność, że będzie to lektura nietypowa, ogromnie wciągająca i wiążąca od 1 strony, aż do końca.

Oczywiście nie mogło być inaczej w najnowszej propozycji:

Podopieczna
Alicja Sinicka
Literatura piękna

Wydawnictwo: W.A.B.
Data premiery: 2025-01-29

Książka od 1 stron wbija w fotel.
Już od pierwszych wątków budowane jest napięcie, utrzymujące czytelnika w niesamowitym zainteresowaniu, co będzie dalej.
Pani Alicja ma niesamowity styl pisania, który uwielbiam.
Czytając, aż niecierpliwie szukam odpowiedzi na kolejnych stronach i gdy już mi się wydaje, że coś wiem, kolejne strony przynoszą wątpliwości i jeszcze większą ciekawość.
Do samego końca nie wiem co mnie czeka i  jest to niesamowite.
Mam ogromny niedosyt, chcę więcej, jeszcze, kolejnych historii.

W książce są poruszane niesamowicie ważne wątki, potrzebne, powszechne, nawet bolesne. Stalking, agresja, przemoc psychiczna w rodzinie,
brak zaufania, instynkt matki, zaborczość. Szeroki wachlarz uczuć, odczuć.
Sama fabuła książki prowadzi czytelnika przez wielowątkową opowieść,
której główną postacią jest Anna. Matka, żona, opiekunka.
Po wielkiej traumie córki, traci z nią bliski kontakt, w między czasie pojawia się postać Mileny, która znika. W trakcie tej sytuacji zostaje z przypadku opiekunką. Co ma z tym wspólnego jej mąż i podopieczna, mała Kalinka?
Koniecznie musicie przeczytać.
Polecam gorąco!

Czytaj dalej „Podopieczna. Alicja Sinicka”

Arcana. Anna Szumacher.

Dorastanie nigdy nie jest proste, ale w zamku Amorte to piekielny maraton spisków, flirtu i śmierci

Co łączy arystokratów, potworną wieszczkę, dramatyzującego maga i pięknego mężczyznę o bardzo brzydkiej reputacji? Chyba tylko Arcana, młoda dziedziczka, która wraca po wielu latach do domu i od razu pakuje się w kłopoty z trupem w tle.

Przedstawiam Wam premierę październikową 2024 roku:

Arcana

Gdy książką wpadła w moje sidła, myślę wow!
Czeka mnie magia, tak jak magiczna okładka. Przeniosę się świat fantasy!
Owszem, troszkę tego było, jednak nie nasyciłam się nią tak jak wierzyłam.
Sama fabuła fajnie pomyślana, czytałam z zainteresowaniem, ale nie było tego czegoś, co po odłożeniu książki, przyciągało mnie do niej.
Po prostu miła lektura, z wątkiem detektywistycznym, zagadką, która intrygowała przez wszystkie strony.
Sama Arcana bardzo mi się podobała.
Ot, arystokratka, ale z vigorem i inteligencją!
Jednak trochę było dla mnie za dużo różności za mało rozpisanych.
Pojawia się na prawdę wiele wątków, zbyt ogólnych, wydarzenia nie zawsze się łączą, pętla czasowa, mag, wróżba, w zamku, poza nim…
Dzieje się ciągle dużo i wszędzie.Jednakże oceniając całość mogę stwierdzić, że więcej się uśmiechałam niż złościłam. Lekki kryminał, ze szczyptą magii, arystokracji i dozą miłości.
Fajne dialogi, przystępny język, no i nie przewidywalne zakończenie!

Czytaj dalej „Arcana. Anna Szumacher.”

Szamanka od umarlaków. Martyna Raduchowska

Ależ tu się działo!
Od pierwszych stron poczułam magię- dosłownie.
Pięknie barwiona okładka, mieniąca się, barwione brzegi układające się w piękną rycinę. Chyba nie miałam piękniejszej książki w ręku.

Przyciągnęła mnie.
Gdy zaczęłam czytać, myślę to będzie fajna lektura!

Opowieść o Idzie, czarnej owcy magicznej rodziny jest genialna.
Podszyta niebanalnym humorem, świetnymi dialogami, pisana prostym fajnym językiem.
Lawirujemy w świecie rzeczywistym, a tym nieco magicznym, gdzie są z nami duchy, demony i wiedźmy. Jak dla mnie boski pomysł na książkę i proszę o więcej!

Szamanka od umarlaków

Wydawnictwo Mięta

Data premiery: 28 sierpnia 2024

Dodam, iż jest to wydanie trzecie, książka, która powraca po 13 latach!
Jak dla mnie, jest idealnym wyborem dla fana polskiej fantastyki

Świetna książka dla kochających Halloween, ubawiłam się przy niej świetnie. Ida jest po prostu GENIALNA.
Ma ona prosty plan na życie> studia, normalny life…jak to standardowa nastolatka.
Ale! Nie w tej rodzinie, nie z tymi z rodzicami i nie z Pechem, przez duże Pe!
Zaborcza matka, ojciec kłamiący na różne fronty, przecudna Ciotka Tekla, która niesamowicie miesza w życiu bohaterki.
Czy ucieczka w niemagiczny świat dziewczyny, która widzi umarłych się uda?
Koniecznie przeczytajcie!
Mi podczas czytania towarzyszyły dwa GRYZAKI
(jak przeczytacie, zrozumiecie 🙂 )

Czytaj dalej „Szamanka od umarlaków. Martyna Raduchowska”