
To miała być wspólna noc. Jedna!
Bez zobowiązań, bez pytań.
No, ale jak to życie sobie lubi, pogmatwało się troszeczkę.
I tak to zapraszam do świata Evana i Emily.
Zerkając na okładkę, tytuł, można pomyśleć:
No tak, kolejny romans, erotyk z przystojniakiem w roli głównej.
Owszem nie brak nic z tych klimatów.
Zahacza o schemat, ale fabuła wspięła się ponad to!
Czyta się na raz. Iskrzy, aż miło!
Świetna!







