Polędwiczka delikatnie duszona

Lubimy mięsa w sosie, zazwyczaj dodajemy warzywa, cebulki, zagęszczamy śmietaną. Sama tak jadam, ale bywa i tak, że nie zawsze można.

Dzisiejsza propozycja to delikatna polędwiczka duszona na lekko- jest ona idealnym posiłkiem gdy nie wolno obciążać żołądka, np. przy diecie wątrobowej. Robi się bardzo prosto!

Co nam trzeba?
Polędwiczka wieprzowa- około 400-500g
łyżeczka masła klarowanego
5 ziarenek ziela angielskiego
3 listki laurowe?
odrobina soli, tymianku,
150ml wody

Robimy!
Polędwiczkę  myjemy, osuszamy i kroimy na około 1 cm plastry.
Opruszamy delikatnie solą i pieprzem, tymiankiem
Na  patelni rozgrzewamy masło klarowane. Kładziemy na nim nasze plasterki polędwiczki, podsmażamy z dwóch stron chwilkę i zalewamy wodą. Dodajemy liść laurowy i ziele angielskie i dusimy około 45 minut do miękkości.
I już. Mięso jest bardzo delikatnie przyprawione, lekko aromatyczne i lekko strawne.

Boczek w czerwonej cebuli

Kolejna odsłona boczku. Uwielbiam go.
Wolę zjeść 1 plasterek jego niż 10 szynki ze sklepu.

Co nam trzeba?
1,5kg dość chudego boczku
Przyprawy, po 2 łyżki stołowe:
czosnku suszonego, majeranku, papryki słodkiej, papryki ostrej, kminku
łyżeczka czubata soli i pieprzu czarnego
5-6 łyżek oleju
4 czerwone cebule
czubata łyżka miodu w formie płynnej

Robimy
W miseczce mieszamy przyprawy z olejem.
Nacieramy nimi umyty i wysuszony boczek.
Na koniec okładamy świeżymi plasterkami cebuli zamoczonymi lekko w miodzie
Odkładamy na 24 h do lodówki.

Po tym czasie układamy boczek w brytfance, wraz  z cebulą, podlewamy 100ml wody, przykrywamy i pieczemy w 190 stopniach:
z przykryciem pół godziny, odkrywamy i kolejne pół godziny.
Studzimy i już!
Kroimy w plasterki i zajadamy.
Smacznego!