Omlet na białkach z dżemem z pomidorów

Omlecik puszysty, z domowym dżemem z pomidorów.
Brzmi pysznie? Bo tak jest!
Do tego bardzo smacznie i zdrowo i dietetycznie.
Dżem robi dla siebie, tak na 2-3 dni, ale jak ktoś ma czas czy nadmiar pomidorków może pokusić się o większą ilość do słoików.

Co nam trzeba?
Na omlet:
2 białka
1 łyżka śmietany 12% lub jogurtu naturalnego
1 czubata łyżka mąki

Na dżem:
1 kg pomidorów czerwonych
150 cukru
1 łyżeczka soku z cytryny

Robimy!
Omlet: białka ubijamy na sztywno, dodajemy śmietanę i mąkę. Smażymy na patelni bez tłuszczu (do naleśników), Ewentualnie lekko natłuszczamy zwykłą patelnie. Smażymy krótko, aby się nie spalił
Dżem: pomidory obieramy ze skórki (można sparzyć wrzątkiem i wtedy łatwo schodzi skórka), kroimy na drobno i wrzucamy do garnka. zasypujemy cukrem. dusimy, aż zrobi nam się papka. dodatkowo przecieramy pomidory przez sitko, bądź masę wrzucamy do blendera. Masa ma być dość gęsta i szklista. Na koniec dodajemy sok z cytryny do smaku)
Nakładamy na omlecik i zajadamy!

 

Specjał słoikowy drobiowo-wieprzowo-wołowy



Tym razem pokusiłam się na mieszankę mięsa mielonego z indyka z mięsem wieprzowo-wołowym.
Dałam sporo pieprzu i wyszła baaardzo smakowicie!
Słoiczki od Tradismak to rewelacja! Zwłaszcza pełne np. szynki lub takie jak te.
Zasada napełniania i pasteryzowania ta sama, ale przypominam na dole. Zestaw można kupić TUTAJ

Co nam trzeba?
500 g mięsa mielonego drobiowego (z indyka)
500g mięsa mielonego wieprzowo-wołowego.
1 czubata łyżka przyprawy Sekretnej
1 czubata łyżka przyprawy Rozkosznej
Peklosmaczek K a 80 g– 1 łyżeczka
Żelatyna– 1 czubata łyżeczka
kilka ziarenek zielonego pieprzu
kilka ziaren ziela angielskiego

Robimy!
Mięso wrzucamy do miski.
Zdjęcie
Pieprz zielony rozgniatamy.
Mieszamy mięso dokładnie z wszystkimi przyprawami, rozgniecionym pieprzem, dodając peklosmaczek i żelatynę.


Odstawiamy na 24h do lodówki.
Słoiczki, 280g w tym przypadku, wyparzamy i przy pomocy lejka napełniamy do pełna mięsem.
Pilnujemy aby brzegi były czyste, zakręcamy.
Duzy garnek wyściełamy na dnie i wstawiamy słoiki. Zalewamy wodą do 3/4 wysokości słoików i pasteryzujemy około 50 minut.
Wyłączamy palniki i zostawiamy słoiki na kilka godzin, aż wystygną. Ponownie pasteryzujemy 50 minut dolewając wodę, bo wyparuje po 1 gotowaniu. Znów odstawiamy i pasteryzujemy 3 raz po kilku godzinach.
Studzimy słoiki, wyjmujemy z garnka. Odstawiamy do lodówki lub w chłodne miejsce.
Z podanych proporcji wyszły 4 słoiki  po 280g.



Makaronowa sałatka z olejem lnianym


Sałatka w takim połączeniu jest bardzo zdrowa, pożywna i smaczna.
Zachęcam do zrobienia i zajadania na zdrówko!
Do sałatki użyłam oleju lnianego od IWNiRZ, możecie o nim poczytać poniżej
Olej Lniany BOFLAX® do Diety Dr Budwig jest olejem tłoczonym na zimno- zawartość kwasów Omega-3 ok. 55%

Co nam trzeba?
100-150g suchego makaronu gwiazdka (lub inny jak chcecie)
pęczek szczypiorku
2-3 ogórki gruntowe
tuńczyk w puszce
2 jajka
20 ml oleju lnianego
sól i pieprz do smaku.
świeża bazylia

Robimy!
Makaron gotujemy według przepisu, przelewamy zimną wodą i wrzucamy do miski.
Jajka gotujemy na twardo
Szczypiorek siekamy drobno dorzucamy do makaronu.

Dodajemy tuńczyka i posiekane na drobną kostkę umyte i obrane ogórki. Dodajmy pokrojone w kostkę jajka.
Mieszamy całość.

Doprawiamy do smaku, zalewamy olejem, mieszamy i zajadamy!


Dekorujemy pachnącą bazylią!

Słoiczki pełne szynki

ZdjęcieZdjęcie

Pamiętacie moje SŁOICZKI? Od Tradismak?
Zostały napełnione!
I to czym!?Szynką wieprzową.
Wyszło pysznie, aromatycznie i bardzo smacznie.
Słoiczki sobie stoją i sa podbierane głównie przez Latosia! Pysznośći! Do tego bez konserwantów 😉

Co nam trzeba?
około 2 kg szynki
10 listków laurowych
łyżka stolowa ziela angielskiego
kilka ziarenek zielonego pieprzu
4 ząbki czosnku
Przyprawa  Kiełbasa wiejska (Turbo Smak EN) a 50 g – 2 łyżki stołowe
Peklosmaczek K a 80 g– 1 łyżka stołowa
Żelatyna– 1 czubata łyżka stołowa

Robimy!
Mięso mielimy (ja poprosiłam od razu w sklepie)
Połowę listków laurowych kruszymy na drobno, połowę dajemy całe(wyjmiemy je). Pieprz zielony rozgniatamy.
Mieszamy mięso dokładnie z wszystkimi przyprawami, rozgniecionym czosnkiem, dodając peklosmaczek i żelatynę.

Odstawiamy na 24h do lodówki.
Po tym czasie z mięsa wyjmujemy większe kawałki liści laurowych
Słoiczki, najlepiej 350g wyparzamy i przy pomocy lejka napełniamy do pełna mięsem.
ZdjęcieZdjęcie
ZdjęcieZdjęcie

Pilnujemy aby brzegi były czyste, zakręcamy.

Duzy garnek wyściełamy na dnie i wstawiamy słoiki. Zalewamy wodą do 3/4 wysokości słoików i pasteryzujemy około 50 minut.

Wyłączamy palniki i zostawiamy słoiki na kilka godzin, aż wystygną. Ponownie pasteryzujemy 50 minut dolewając wodę, bo wyparuje po 1 gotowaniu. Znów odstawiamy i pasteryzujemy 3 raz po kilku godzinach.
Studzimy słoiki, wyjmujemy z garnka. Odstawiamy do lodówki lub w chłodne miejsce.
Wyszło mi 4 słoiki 350 g i 3 mniejsze 280g
ZdjęcieZdjęcie
Ja mięso zapeklowałam w piątek wieczorem.
W sobotę rano była 1 pasteryzacja, wieczorem druga.
W niedzielę rano 3 i po południu poszły do lodówki.
Od poniedziałku wcinałam.
Smakuje czosnkiem, zielem, pachnie liściem laurowym i ma smaczną galaretkę!
Smacznego!



ZdjęcieZdjęcie

Sesja rodzinna- czyli spotkanie z Siwko Family. PREZENT DLA WAS!



Pewnego pięknego lipcowego dnia spotkaliśmy się  z przesympatyczną Kasią.
Dojechaliśmy w urokliwe miejsce pod Mikołajkami, gdzie przez dobra godzinkę zapomnieliśmy o Bożym świecie.
Liczyliśmy się tylko MY.
Kasia wprowadziła tak luźną i przyjazną atmosferę, że nawet Latoś, zawsze oporny do zdjęć skusił się na odrobinę luzu.
Było zabawnie, było romantycznie, było swojsko i rodzinnie.
Taka sesja to wspaniała przygoda i pamiątka na długie lata, dlatego chciałabym od Kasi podarować Wam zniżkę na taką sesję:
!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
100 zł zniżki na mini sesję, czyli koszt to 200 zł zamiast 300 zł – na sesję ciążową, sesję dziecięcą, sesję rodzinną (szeroko pojętą – może być rodzina z dziećmi, a może być też np. dorosła córka z mamą, rodzicami, dziadkami itp.).
Jeśli sesja odbędzie się na miejscu to nie ma dodatkowych kosztów dojazdu, jeśli gdzieś dalej  to wtedy trzeba dopłacić za dojazd.
ZASADY są proste.
Lubimy:
Latosiowy-dom KLIK
Siwko Family KLIK
Wysyłamy maila ze swoimi danymi i numerem telefonu na mail : latosiowy-dom@wp.pl

Na zgłoszenia czekam do 06 września 2015 r.
😀
WARTO!!!
A teraz krótka foto relacja
















Prosta pizza bez wyrabiania-krok po kroku

Kto nie ma czasami ochoty na pizze!?
U mnie pojawia się dość często.
Szukam nowych przepisów, urozmaicam, a ta tutaj jest prościutka i zawsze wychodzi.
No i robi się szybko! Wraz z upieczeniem potrzebna nam godzinka!
Podane składniki są na aluminiową blaszkę 27cm średnicy i śmiało zjedzą ją 2 osoby.
Można z ciasta formować małe pizzerinki i układać na blasze na papierze do pieczenia.
Ten przepis daje nam pulchną pizzę, na grubym cieście. 🙂

Co nam trzeba?
250-300g maki pszennej
130ml ciepłej wody
25 g świeżych drożdży (1/4 kostki) pamiętajcie, aby świeże były!
2 łyżki oleju rzepakowego,
szczypta soli.
Dodatkowo:
sos do pizzy Folwark lub własny dowolny sos pomidorowy plus oregano, bazylia
warzywa Bonduelle, ale wystarczy zwykła puszka kukurydzy. dowolnie
szynka
ser
dowolne składniki, mąka do podsypania, ciepła woda.

Robimy!
Mąkę przesiewamy do miski dodając szczyptę soli.

Do ciepłej wody rozkruszamy drożdże, dodajemy olej, mieszamy.
ZdjęcieZdjęcie
Rozczyn wlewamy do miski z mąką i mieszamy łyżką do połączenia składników.
Zdjęcie
Następnie opruszamy ręce mąką i delikatnie zbieramy lepiące się ciasto i wyrabiamy chwilę ciasto na miękką kulkę.
Ciasto ma być miękkie i uginać się pod dotknięciem palca.
Opruszamy mąką podczas wyrabiania tak, aby nie kleiło się do palców

Przykrywamy ręcznikiem papierowym i ściereczką i odstawiamy na 15-20 minut.
Ciasto nam porządnie wyrośnie!

Moczymy ręce w ciepłej wodzie i zbieramy ciasto (nie będzie się kleić dzięki wodzie) i formujemy pizzę.

Polewamy sosem np.  folwark, który już jest odpowiednio przyprawiony-nic więcej nie trzeba, lub własnym.


Na  to kładziemy dowolne składniki-np. kukurydzę od Bonduelle, szynkę i na wierz ser.


Pizzę pieczemy około 15-20 minut w piekarniku rozgrzanym do 180 stopni w systemie góra / dół.

Musicie kontrolować czy chcecie mieć mocniej czy mniej przypieczoną.
Smacznego!!!!!