Sałatka z makaronem orzo.

Dziś polecę Wam pyszną i szybką sałatkę

Co nam trzeba?
100g ugotowanego makaronu Orzo (wygląda jak ryż)
2 łyżki posiekanego szczypioru
mały kawałek sera pleśniowego pokrojonego w kosteczkę
kulka mozzarelli-pokrojona w kosteczkę
1 czerwona papryka
6-8 paluszków krabowych
łodyżka selera naciowego
2 jajka ugotowane na lekko twardo.
Sos: 2 łyżki majonezu, łyżka jogurtu naturalnego, łyżeczka oliwy, sól, pieprz, słodka i ostra papryka (po 1/3 łyżeczki)

Robimy!
Paluszki krabowe tniemy na kawałeczki i obsmażamy lekko na oleju/maśle.
W misce mieszamy ugotowany makaron, paluszki krabowe, szczypior, sery, pokrojoną drobno paprykę, pokrojoną drobno łodyżkę selera naciowego i jajka pokrojone w kosteczkę. Mieszamy z sosem.

Smacznego!

Deser waniliowo-śmietankowy z pistacjowo-egzotyczną nutą

 

Jeśli najdzie Was ochota na deser, polecam szybka przekładankę.
Pyszny, pachnący i sycący!

Co nam trzeba?
Jogurt waniliowy- ja użyłam SKYR
Krem pistacjowy
Opakowanie śnieżki plus mleko sojowe, waniliowe
Dżem mango-marakuja
Posypka waniliowa- z  karmelem

Robimy!
Śnieżkę ubijamy z zimnym mlekiem sojowym (200ml)
ps. Jak ktoś ma śmietanę kremówkę, to śmiało. można ubić zamiast śnieżki!
Do pucharku układamy, 100g SKYR-a, na to 2 łyżki kremu pistacjowego
(jak jest gęsty to wymieszajcie go z odrobinką ciepłej wody)
Na to wykładamy 2 łyżki ubitej śnieżki,
na wierzch 2 łyżeczki dżemu mango z marakują (jest PYSZNY),
odrobina posypki waniliowo-karmelowej
Schładzamy i gotowe!

Arcana. Anna Szumacher.

Dorastanie nigdy nie jest proste, ale w zamku Amorte to piekielny maraton spisków, flirtu i śmierci

Co łączy arystokratów, potworną wieszczkę, dramatyzującego maga i pięknego mężczyznę o bardzo brzydkiej reputacji? Chyba tylko Arcana, młoda dziedziczka, która wraca po wielu latach do domu i od razu pakuje się w kłopoty z trupem w tle.

Przedstawiam Wam premierę październikową 2024 roku:

Arcana

Gdy książką wpadła w moje sidła, myślę wow!
Czeka mnie magia, tak jak magiczna okładka. Przeniosę się świat fantasy!
Owszem, troszkę tego było, jednak nie nasyciłam się nią tak jak wierzyłam.
Sama fabuła fajnie pomyślana, czytałam z zainteresowaniem, ale nie było tego czegoś, co po odłożeniu książki, przyciągało mnie do niej.
Po prostu miła lektura, z wątkiem detektywistycznym, zagadką, która intrygowała przez wszystkie strony.
Sama Arcana bardzo mi się podobała.
Ot, arystokratka, ale z vigorem i inteligencją!
Jednak trochę było dla mnie za dużo różności za mało rozpisanych.
Pojawia się na prawdę wiele wątków, zbyt ogólnych, wydarzenia nie zawsze się łączą, pętla czasowa, mag, wróżba, w zamku, poza nim…
Dzieje się ciągle dużo i wszędzie.Jednakże oceniając całość mogę stwierdzić, że więcej się uśmiechałam niż złościłam. Lekki kryminał, ze szczyptą magii, arystokracji i dozą miłości.
Fajne dialogi, przystępny język, no i nie przewidywalne zakończenie!

Czytaj dalej „Arcana. Anna Szumacher.”

Flaczki z boczniaków

Pyszna zupka na bazie boczniaków. Zajadaliśmy się nią 2 dni!

Co nam trzeba?
500- 600 g boczniaków
1 duża marchewka lub 2 małe
1  duża cebula
1 duża pietruszka lub 2 małe
kawałek imbiru- wielkości małego palca
4 ząbki czosnku
3 łyżki oleju rzepakowego
4 łyżki koncentratu pomidorowego
1 litr wody
przyprawy: 2 listki laurowe; 1 płaska łyżeczka soli, pieprzu czarnego, papryki słodkiej, pół łyżeczki ostrej papryki i majeranku.

Robimy!
Boczniaki myjemy, suszymy i tniemy na paski (na flaczki).
Marchewkę i pietruszkę obieramy, tarkujemy na dużych oczkach. Cebulę siekamy na kostkę. W/w wrzucamy na rozgrzany olej i przesmażamy – około 10 minut. Dorzucamy nasze „flaczki” czyli boczniaki, starte na drobno ząbki czosnku i tak samo starty na drobno obrany kawałek imbiru. Przesmażamy kolejne 10min  i dodajemy przyprawy. Po tym czasie zalewamy wodą, dodajemy koncentrat pomidorowy i dusimy całość jeszcze z 20 minut. Sprawdzamy smak, ewentualnie doprawiamy.
Uwaga- jeśli chcecie mieć mocno gęste flaczki, dajcie mniej wody (800ml).

Pasta makrelowo-porowa

Pyszne połączenie rybki i warzyw.
Do tego świeża bułeczka/ kromka chleba i jest połączenie idealne!

Co nam trzeba?
Makrela wędzona
100g ugotowanego makaronu ryżowego Orzo
kawałek żółtego sera- około 2cm szerokości starczy
kawałek świeżego pora- biała część i kawałek zielonej.
2 ugotowane jajka
3 łyżki majonezu
1 łyżka śmietany 12%
sól, pieprz czarny, słodka papryka- po pół łyżeczki

Robimy!
Makrelę obieramy z ości i skóry, mieszamy z ryżowym makaronem
dorzucamy posiekany w drobną kosteczkę żółty ser, posiekanego drobno pora i posiekane drobno jajka.
Przyprawiamy, mieszamy z sosem majonezowo-śmietanowym.
Smacznego!

 

Wafle ryżowe ze słonecznikiem z pesto rzodkiewkowym z burratą, rzodkiewką i grzybkiem shimeji


Masz ochotę na przepyszną przekąskę/ kanapkę,
a może chcesz zaskoczyć gości?


Wafle Kupiec to nieprzebrane morze możliwości

Dziś proponuję Ci jako podkład Wafle ryżowe ze słonecznikiem

Na nie nałóż pesto z liści rzodkiewek- garść liści rzodkiewek blendujemy
z łyżką wody i łyżką oliwy i szczyptą soli i pieprzu.
Na pesto połóż kawałek pysznej burraty, kilka plastrów rzodkiewki,
znów pesto i na wierz połóż przesmażony na maśle grzybek shimeji.
Całość oprósz pieprzem i gotowe!
Smacznego!