Sałatka ziemniaczana z kiełbasą, korniszonem w sosie musztardowo-miodowym

Dziś zaproponuję Wam szybką sałatkę.
Możecie wykorzystać to co macie w lodówce.

Co nam trzeba?
4 duże ugotowane ziemniaki
1 laski kiełbasy lub 2 małe pętka
4 korniszony
mała cebula- opcjonalnie
2 jajka na twardo – opcjonalnie
sos: łyżka musztardy, łyżka miodu, łyżka oliwy, odrobina soli i pieprzu czarnego

Robimy!
Wszystko kroimy w kosteczkę, mieszamy z sosem, odstawiamy na 15 min, aby się przegryzło. I gotowe!
Pyszne i sycące!
Smacznego!

Szybki omlet warzywny.

Kolejna propozycja na szybkie pożywne śniadanie.
Tak naprawdę polega na wykorzystaniu warzyw z lodówki!
Co macie to dajecie.

Co nam trzeba?
Dla jednej osoby
2 jajka,
2 łyżki jogurtu naturalnego
2 łyżki mąki pszennej (może być jakakolwiek)
2 łyżki pokrojonej w kostki czerwonej/ żółtej papryki
2 łyżki pomidorków koktajlowych- posiekanych na kawałki
1 łyżka posiekanej cebulki
2 łyżki tarkowanej na wiórka cukinii
szczypta soli i pieprzu do smaku.

Robimy!
Jajka rozbijamy, mieszamy z jogurtem i mąką, dajemy sól i pieprz, mieszamy i dorzucamy warzywa. Mieszamy!
Smażymy do konsystencji stałej (na małym ogniu, by nie spalić) z obydwu stron. Zajmie to nam około 5 minut.
Ja używam patelni do naleśników, lekko tylko spryskuje olejem.
Smacznego!
ps. można posypać serem, dać ketchupu, majonezu, dowolnie!

Szybka bakłażanowa przekąska

Jak zapewnić szybką przekąskę na wieczór?
A może przywitać gości?
Szybka przekąska do pracy czy na piknik?
Wystarczą 2 składniki i ciut przypraw!

Co nam trzeba?
2 małe bakłażany
tarkowany ser-dowolny (u mnie mieszanka goudy z mozzarellą i mimolette
sól i pieprz czarny
Robimy!
Bakłażany kroimy na dość cienkie krążki, rozkładamy na papierze do pieczenia i posypujemy solą (puszczą wtedy trochę wody i zmiękną. Po około 10 minutach opruszamy pieprzem i na każdy krążek nakładamy ser.
Pieczemy w piekarniku nagrzanym do 180 stopniach około 12-15 minut.
Obserwujcie. Bakłażan ma być lekko chrupki, a ser nie spalony.
Pyszne na ciepło i na zimno.
Smacznego!

Wschód słońca w dniu dożynek. Igrzyska śmierci. Tom 5 Suzanne Collins

Od lat jestem wielką fanką Katniss Everdeen.
Seria o Kosogłosie, mimo tragicznego i smutnego wymiaru fabuły,
urzekła mnie od pierwszych stron. Tak samo filmy.
Za walkę, odwagę, miłość, oddanie.
Dlatego, gdy usłyszałam o nowej części nie wahałam się ani chwili.
Czas poznać historię Haymitcha, którego znamy z poprzednich części jako pijącego, zniszczonego życiem  mentora.
Tym razem mamy szansę poznać go, w chwili, gdy miał 16 lat i trafił na Arenę Głodowych Igrzysk.
Książkę czyta się niesamowicie lekko, z ogromną miesznką uczuć, od smutku, żalu, po uśmiech i trwogę. To nie jest piękna historia.
Mocna, prawdziwa, pełna uczuć, walki i odwagi.
Utrzymana w klimacie poprzednich książek pozwala nam poznać Haymitcha, jak doszedł do zwycięstwa i jaką cenę za to zapłacił.
Cenę, która wbija w fotel.

Jeśli kiedykolwiek mieliście sympatię do Prezydenta Panem-Snowa- skruszy się w kilka chwil. Gwarantuje.
Gdy skończyłam czytać, czułam, że chcę więcej, chcę filmu, chcę jeszcze! Byłam w tej książce całą sobą.
Polecam dla każdego fana serii o Kosogłosie.
ps. zdradzę Wam-poznacie historię broszki 🙂

Wschód słońca w dniu dożynek

książki fantasy

fantastyka

Premiera 2025-03-18

Piąty tom cyklu Igrzyska śmierci

Skoro masz stracić wszystko, co kochasz, po co jeszcze walczyć?

Czytaj dalej „Wschód słońca w dniu dożynek. Igrzyska śmierci. Tom 5 Suzanne Collins”