Czosnkowy gulasz z indyka

Od czasu do czasu kupuję indycze mięso. Jest ono dość suche, więc szukam pomysłów na nie.
I tak powstał pyszny aromatyczny gulasz.
Obiad gotowy w 20 minut!

Co nam trzeba?
Filet z piersi indyczej-około 400-500 g
2 ząbki czosnku
łyżka oleju
przyprawy: sól, pieprz, curry (wszystkiego po 1/4 płaskiej łyżeczce)
sos czosnkowy Folwark
Do podania: makaron i surówka  z sałaty i pomidora, rzodkiewki z jogurtem naturalnym

Robimy!
Mięso myjemy, kroimy w kosteczkę i osuszamy lekko ręcznikiem papierowym.
Posypujemy przyprawami, nacieramy, mieszamy
Na patelni rozgrzewamy olej.
Nastawiamy wodę na makaron.
Czosnek obieramy i drobno siekamy.
Wrzucamy na olej i przesmażamy chwilę. Dorzucamy indyka.
Smażymy, mieszając od czasu do czasu.
W między czasie robimy surówkę i gotujemy makaron.
Gotowe już mięso zalewamy sosem czosnkowym -około  5 łyżek wystarczy.
Podajemy: makaron, na to kawałki indyka w sosie i surówka. Smacznego!

wybaczcie wyszczerbiony talerzyk 😉 widać, że nie stoi i zdobi

Sałatka makaronowa z surimi

Pyszna sałatka, przy której miseczka to wciąż za mało!
Często przyrządzana jest z makaronu z chińskich zupek-ja użyłam drobnego makaronu, bo nie chce sobie szkodzić.

Co nam trzeba?
1 puszka kukurydzy
6-7 ogórków konserwowych
100g suchego makaronu nitki-drobna! u mnie Abak od Makarony Polskie
łyżeczka oleju
majonez-mały słoik
małe opakowanie surimi-jeśli na sztuki mrożone w folii to około 10 sztuk/
łyżeczka masła/oliwy
1 ząbek czosnku
sól, pieprz

Robimy!
Makaron gotujemy w lekko osolonym wrzątku z łyżeczką oleju-aby się nam potem nie sklejał.
Ogórki konserwowe kroimy w pół plasterki.
Kukurydzę odsączamy z zalewy
Surimi lekko obsmażamy na maśle, 2-3 minuty dla smaku-jeśli mamy wersję mrożoną, to rozmrażamy i lekko podsmażamy.
Do miski wrzucamy makaron, surimi, ogórki i kukurydzę.
Czosnek przeciskamy przez praskę (lub drobno siekamy) i dorzucamy do sałatki.
Dodajemy 3 czubate łyżki majonezu.
Wszystko dobrze mieszamy.
Doprawiamy do smaku solą i pieprzem.
Odstawiamy na godzinę, aby się smaki przegryzły. Po tym czasie sprawdzamy czy dodać jeszcze majonezu lub soli.
Uwaga! Można dodać pokrojonego w kostkę ananasa, ale wtedy dodajemy więcej czosnku!2-3 zabki

Makaron z oliwą i z solą-dieta wątrobowa

Makaron.
Prosta rzecz, powszechnie lubiana. Przeze mnie uwielbiana!
Podczas mojej diety odstawiłam w kąt wiele dodatków. Ale gdy łapie mnie głód szykuje sobie taki talerzyk.
Oczywiście bez jajeczny.
Szybko, sycąco i lekkostrawnie.
Co jeszcze powinniście wiedzieć o makaronie:

Przez wiele lat uważano, że makaron tuczy. Dziś jest podstawowym elementem piramidy żywienia. To znaczy, że powinniśmy go jadać codziennie. Dietetycy wyjaśniają, że to nie makaron jest kaloryczny, tylko sosy, z którymi go jadamy. To prawda, że 100 g suchego makaronu dostarcza aż 330 kcal, ale podczas gotowania wchłania on wodę i trzykrotnie zwiększa swoją wagę. Tak więc spora porcja – ok. 100 g – to już tylko 110 kalorii! Jeśli więc zjesz ogromny talerz spaghetti, czyli 200 g, twój organizm otrzyma tyle samo kalorii, ile ma połowa tabliczki czekolady. Z tą istotną różnicą, że po zjedzeniu makaronu długo masz uczucie sytości.

A wszystko dzięki skrobi, której makaron jest bogatym źródłem. Skrobia należy do węglowodanów złożonych. Uzyskiwana z nich glukoza – paliwo energetyczne dla komórek naszego ciała – jest uwalniana powoli i równomiernie. W ten sposób organizm ma zapewnione stałe źródło energii, a my czujemy się syci przez wiele godzin.

To dzięki węglowodanom złożonym nasze mięśnie i mózg mogą funkcjonować prawidłowo i z maksymalną mocą. Według dietetyków właśnie węglowodany powinny pokrywać 60 proc. dziennego zapotrzebowania na energię. Chodzi o to, że nasz organizm bardzo wolno trawi skrobię. Jeśli więc jemy makaron, łatwiej nam zadbać o sylwetkę.
Ponieważ makaron pomaga utrzymać stały poziom cukru we krwi, może być również dietetycznym daniem dla chorych na cukrzycę. Z tego powodu jest też świetną potrawą dla osób uprawiających sport. Pozwala naładować baterie na wiele godzin. Lekarze uważają, że najlepiej jeść makaron na trzy godziny przed planowanym wysiłkiem.
Źródło
http://www.poradnikzdrowie.pl/zywienie/zasady-zywienia/makaron-dodaje-energii-a-ma-malo-kalorii_33738.html

Ostatnimi czasy zajadam się makaronem Makarony Polskie.
Pyszne, po ugotowaniu nie rozpadają się. Z pszenicy durum.
Więcej o tych makaronach pisałam TU

Co nam trzeba?
Opakowanie makaronu-u mnie rurki Makarony Polskie
łyżeczka oliwy
łyżeczka soli
+ łyżeczka oliwy do gotowania
wersja rodzinna: tarkowany żółty ser 100g, łyżka masła

Robimy!
Makaron gotujemy według przepisu na opakowaniu  w osolonym wrzątku z łyżeczką oliwy.
Po ugotowaniu studzimy makaron w zimnej wodzie kilka sekund. Podajemy wymieszany z łyżeczką oliwy.
Ewentualnie jeszcze leciutko solimy.

Dla innych członków rodziny proponuję tę wersję z łyżką masła i  tarkowanym żółtym serem , który rozpuszczając się, będzie nam się pysznie ciągnął.

Lazania-czyli makaronowy przekładaniec z mięsem

Pyszny makaron przekładany mięsem i sosem, zapieczony z żółtym serem, który tworzy pyszną chrupiącą skorupkę.
To Lazania- przysmak z kuchni włoskiej.
Uwielbiam to danie. A wy?

Co nam trzeba?
opakowanie makaronu do lazanii-płaty
100g tarkowanego  sera
sos mięsny:
500g mięsa -dowolne: drobiowe, wieprzowe, wieprzowo-wołowe. U mnie z Indyka
1 cebula
1 mały słoik koncentratu pomidorowego
olej rzepakowy
sól i pieprz czarny
sos beszamelowy:
3 pełne łyżki masła
4 pełne łyżki mąki
2 szklanki mleka
płaska łyżeczka gałki muszkatołowej
szczypta soli

Robimy!
Cebulę kroimy drobno i podsmażamy na oleju.
Dodajemy mięso i obsmażamy około 10minut.
Dodajmy koncentrat pomidorowy i doprawiamy do smaku solą i pieprzem.
Dusimy jeszcze kilka minut, aby mięso nie było surowe.

Makaron do lazanii wkładam na 2-3 minuty do wrzątku. Wyjmuję i studzę.

Sos beszamelowy: do garnka wrzucam masło-roztapiam, wsypuje na to mąkę, mieszam (zrobią się grudki), zalewam to mlekiem i gotuję mieszając trzepaczką, aż zrobi się jednolity i gęsty sos. Doprawiamy do smaku gałką i solą.

Naczynie żaroodporne lekko natłuszczamy i układamy płaty makaronu (2 lub 3 zależy jaka forma),
na to kładziemy sos mięsny, a potem sos beszamelowy, kolejne płaty i sosy i tak do wyczerpania.
Ostatnie płaty makaronowe polewamy sosem beszamelowym i obficie posypujemy serem.
ZdjęcieZdjęcie
Pieczemy w nagrzanym piekarniku do 180 stopniu około 40-45 minut.
Po upieczeniu lekko uchylcie drzwiczki piekarnika  i odczekajcie 10-15 minut przed krojeniem, aby się lepiej kroiła.
Smacznego!
ZdjęcieZdjęcie

 

Makarony Polskie-polecają się do kuchni


Niedawno nawiązałam nić współpracy z firmą Makarony Polskie.
Makarony Polskie SA to jeden z największych i najbardziej dynamicznie rozwijających się producentów makaronu w Polsce.
Posiada własne marki makaronów: Sorenti, Makarony Polskie, Solare oraz Makaron Staropolski i Abak
Działalność Spółki obejmuje również usługową produkcję makaronu na zlecenie sieci handlowych. Odbiorcami są: AUCHAN, BIEDRONKA (JERONIMO MARTINS), CARREFOUR, CHATA POLSKA, EKO-HOLDING, E.LECLERC, INTERMARCHE, KAUFLAND, LIDL, MAKRO, NETTO, REAL, TESCO.

Przesłali mi takie oto produkty do wypróbowania/przetestowania.  Tutaj są szczegółowo Makarony Polskie

Klasyczne pióra i kolanka z falbanką- Specjalna mieszanka mąk sprawia, że makarony po ugotowaniu pozostają sprężyste i mają piękny bursztynowy kolor.


Razowe świderki, razowe spaghetti. Pełne ziarno-Doskonałe urozmaicenie codziennej diety dzięki zawartości cennego dla organizmu błonnika pokarmowego.


Niebawem pokażę Wam jak pysznie wykorzystać takie makarony!

Sałatka makaronowo-brokułowa

Szybka propozycja na smaczną i pożywną sałatkę.
Brokuł jest bardzo zdrowy i warto go jeść w każdej postaci.
Jak donosi http://zdrowie.wp.pl/zdrowie/metody-naturalne/art230,brokuly-i-ich-wartosci-odzywcze.html

Brokuły to cenne źródło witaminy C – zaledwie 200 g warzyw całkowicie pokrywa dzienne zapotrzebowanie człowieka na tę witaminę. Roślina ta jest zasobna także w sole mineralne, takie jak wapń, fosfor, żelazo, siarka i potas oraz witaminy (między innymi A, B1, B2, PP). Jest bogata w magnez, niezbędny między innymi do prawidłowego funkcjonowania serca i przewodzenia impulsów nerwowych.
Brokuły zawierają również selen, który pozwala się ustrzec raka prostaty, oraz sulforafan, który z kolei walczy z bakteriami odpowiedzialnymi za rozwój wrzodów i raka żołądka, a także korzystnie wpływa na oczy, gdyż neutralizuje szkodliwe skutki promieniowania ultrafioletowego.
Warzywo to ma również właściwości terapeutyczne w przypadku anemii (dotyczy to zwłaszcza dzieci i ciężarnych kobiet) oraz hamuje uszkodzenie rdzenia pacierzowego.
Brokuły są niskokaloryczne, a ponadto zawierają dużo błonnika pokarmowego – są polecane szczególnie osobom dbającym o linię i odchudzającym się.
Najwięcej wartości odżywczych mają warzywa w stanie surowym, dlatego trzeba je przechowywać w chłodziarce, aby nie zwiędły i nie straciły chlorofilu.
Wiele osób unika brokułów ze względu na specyficzny zapach pojawiający się podczas ich gotowania, ale wystarczy dodać do wody kilka łyżek mleka lub skórkę od chleba i „zapaszek” szybko się ulotni

Zatem do dzieła!
Co nam trzeba?
200g makaronu np. kolanka
1 brokuł
2 łyżki jogurtu naturalnego
1 łyżka majonezu
sól, pieprz
puszka tuńczyka w sosie własnym
mała cebula

Robimy!
Brokuł gotujemy w lekko osolonej wodzie/lub przyrządzamy na parze.
Ugotowany dzielimy na drobne cząstki.
Makaron gotujemy al’ dente.
Do miski wrzucamy brokuł, makaron, rozdrobnionego tuńczyka, drobno posiekaną cebulkę.
Doprawiamy solą i pieprzem.
Jogurt naturalny mieszamy z majonezem i takim sosem zalewamy sałatkę. Mieszamy do połączenia składników.
Można podać posypaną natką pietruszki!

Smacznego