
Czy jest coś lepszego na rozgrzanie niż domowy, pyszny rosół?
Owszem-rosół na wiejskiej kurce.
Bije na głowę rosół na kurczaku ze sklepu.
Warto czasami wydać parę złotych więcej i zjeść coś tak pysznego!
Prawdziwy rosół to nie łatwa rzecz. Mąż zawsze się zajada, a dzieci dopominają.
Gotuję już dobre 15 lat.
Oto mój przepis.
Czytaj dalej „Rosołek na wiejskiej kurce z opiekaną cebulką i lubczykiem”
