Wzgarda. Paulina Hendel.

 


Ależ to się fajnie czytało!!!
Naczelnik Kilian Sztorm – nowa postać w polskiej literaturze- rozwiązująca zagadki, badająca sprawy…
Jednakże jeśli myślisz, że to powieść w stylu detyktywistycznym, w stylu Sherlocka  to się grubo pomylisz.
Tu dzieje się MAGIA!
Książkę można określić mianem fantasy kryminał!
Jakby Wam w skrócie zapowiedzieć tę opowieść? Otóż
Na wyspie będącej byłą kolonią karną zaginął pracownik Czarnej Kampanii.
Za śledztwo odpowiedzialny jest naczelnik Sztorm i jego zastępca ogr Kostek.
( TAK OGR-ZIELONY I DUŻY). Duet tak urzekający, że nie sposób nie polubić
Razem z resztą pokojowej warty zabiera się za rozwiązanie zagadki.
W książce pojawiają się przedstawiciele różnych gatunków: ziemowie, jeszcze więcej ogrów, przewija się elf.
Co kilka stron pojawiają się nowe wątki, nowe postacie, nierozwikłane historie sprzed lat, które wiążą się z teraźniejszością! Wszystko to jest płynne, prowadzi czytelnika za rączkę w ciekawy i interesujący sposób. Podążamy za rozwijającą się akcją i chcemy więcej. Kupiła mnie Autorka tą historią. Bardzo!
Wciągnęłam się w tę opowieść,  w ten świat, ciekawa zakończenia rozwikłania zagadki. Książka inna niż większość, ale jakże wciągająca!
Niesamowity pomysł na fabułę, uważam bardzo udany!

Wzgarda

Paulina Hendel

Wydawnictwo Mięta

Czytaj dalej „Wzgarda. Paulina Hendel.”

Lazania mocno pomidorowa.

Dziś zapraszam Was na lazanię, mocno pomidorową, pełną mięsa i sera.

Co nam trzeba?
opakowanie makaronu do lazanii-płaty
300g tarkowanego  sera
sos mięsny:
700g mięsa -dowolne, u mnie wieprzowo-wołowe.
1 duża cebula
1 opakowanie passaty pomidorowej-700ml
3 duże dojrzałe pomidory
olej rzepakowy
sól i pieprz czarny
sos beszamelowy:
3 pełne łyżki masła
4 pełne łyżki mąki
2 szklanki mleka
płaska łyżeczka gałki muszkatołowej
szczypta soli

Robimy!
Cebulę kroimy drobno i podsmażamy na oleju.
Dodajemy mięso i obsmażamy około 10minut.
Dodajemy nasze 3 pomidory, obrane i pokrojone w drobną kostkę
Dodajmy koncentrat pomidorowy i doprawiamy do smaku solą i pieprzem
Dusimy jeszcze kilka minut, aby mięso nie było surowe i dodajemy 100g sera.

Makaron do lazanii wkładam na 2-3 minuty do wrzątku. Wyjmuję i studzę.

Sos beszamelowy:
Do garnka wrzucamy masło-roztapiamy, na to  wsypujemy mąkę. Mieszamy(zrobią się grudki), zalewamy mlekiem. Gotujemy mieszając trzepaczką, aż zrobi się jednolity i gęsty sos.
Doprawiamy do smaku gałką i solą.

Naczynie żaroodporne lekko natłuszczamy i układamy płaty makaronu
na to kładziemy sos mięsno-pomidorowy, posypujemy serem, a potem sos beszamelowy, kolejne płaty i sosy i tak do wyczerpania.
Ostatnie płaty makaronowe polewamy sosem beszamelowym i obficie posypujemy serem.

Pieczemy w nagrzanym piekarniku do 180 stopniu około 40 minut.
Nie spalcie sera i płatów na wierzchu, bo będzie nieprzyjemna twarda skorupa.
Po upieczeniu lekko uchylcie drzwiczki piekarnika  i odczekajcie 10 minut przed krojeniem, aby się lepiej kroiła.
Smacznego!

Kolaborantka. Barbara Wysoczańska

 


Tematy II wojny światowej, historie ludzi, ich problemy, przeżycia,
walka o przetrwanie, rozterki są bardzo często spotykane w polskiej literaturze. Jednakże mało kto, jak Pani Barbara potrafi zabrać czytelnika w jakże trudną
i szalenie poruszającą podróż wraz z bohaterem książki.

Styl pisania, opowieści historii tego co przeżywa bohater w obliczu wojny
i decyzji, które musi podejmować jest nie do podrobienia.
Kolejny raz przepadłam z książką tej autorki, od pierwszych stron, aż po koniec i długo po skończeniu. To nie są książki, które się czyta i odkłada.
To totalny rollercoaster  dla głowy, zmuszający do analizy i zastanowienia się nad życiem, nad tym co ważne i o co tak naprawdę warto walczyć.
Jakże trudno przewidzieć skutki podejmowanych decyzji, ale czy w obliczu walki o życie jest czas by się nad tym zastanawiać?
Pani Barbaro, dziękuję za tę historię.

Ponad 600 stron historii, o Stefanii, którą musisz przeczytać!
Stefania i Adam. Czas okupacji, wojny, strachu i decyzje, które podążają za nimi, aż do końca…
Chwyta za serce, wyzwala emocje i ogrom uczuć.
Polecam!

Kolaborantka

Barbara Wysoczańska
książki obyczajowe

 

W mroku okupacji, gdy człowieczeństwo gaśnie, miłość staje się cichym aktem buntu.

Czytaj dalej „Kolaborantka. Barbara Wysoczańska”

Mięsne babeczki.

Pyszne i sycące babeczki to propozycja na śniadanie, przekąskę w pracy czy szybką kolację. Polecam!

Co nam trzeba?
Szykujemy formę na muffinki i papilotki
5 jajek
5  wypukłych łyżek mąki pszennej
100ml mleka
2 łyżki śmietany 12-18%  lub jogurtu greckiego
200 g dowolnej wędliny- u mnie mieszanka szynki ze schabem
1 cebula-posiekana w drobną kosteczkę
sól i pieprz ziołowy – po pół łyżeczki
100g tarkowanego sera (dowolnie- u mnie gouda)

Robimy!
Jajka myjemy, wbijamy do miski
Miksujemy, dodając mleko i śmietanę.
Dodajemy przyprawy.
Dodajmy po łyżce mąki, cały czas miksując.
Dodajemy tarkowany ser i pokrojoną w kosteczkę wędlinę oraz cebulkę,  mieszamy już delikatniej całość,
Nakładamy masę do foremek, do papilotek.
Pieczemy w piekarniku nagrzanym do 180 stopni około 15-20 minut.

Powiedz pszczołom, że odszedłem

Mało jest historii, które potrafią tak spleść się z czytelnikiem, że zamienia się widza, tego co przeniesione na ekran, a jednocześnie wypatruje kolejnych części do wchłonięcia…
Outlander- bo o nim mowa kupił mnie bez reszty, od początku.
Pokochałam ten świat Podróżniczki, Claire i Jamiego, Szkocję i całą fabułę.
Po serialu przyszły książki. Każda z nich uzupełniła mój obraz, spojrzenie na serial. Czytając widziałam każdą postać.
Autorka stworzyła serię, która na zawsze przejdzie do historii.
Nie tylko za fabułę, styl pisania, piękno literackie.
A wiecie także dlaczego? Tomy są GRUBE!!!
Po prostu nie spotkałam się serią, by każda część liczyła tyle stron.
Ta, którą Wam prezentuje ma ich ponad 1200!


Wiele wieczorów i dobry ciężar w dłoni bogaty w treść i kolejną wspaniałą historię i fabułę.
Gdy raz przeczytasz książkę z tej serii-przepadniesz.
Ja niezmiennie polecam, przepadam i kocham!

Powiedz pszczołom, że odszedłem

Fantastyka

Diana Gabaldon

Czytaj dalej „Powiedz pszczołom, że odszedłem”