
Ależ to się fajnie czytało!!!
Naczelnik Kilian Sztorm – nowa postać w polskiej literaturze- rozwiązująca zagadki, badająca sprawy…
Jednakże jeśli myślisz, że to powieść w stylu detyktywistycznym, w stylu Sherlocka to się grubo pomylisz.
Tu dzieje się MAGIA!
Książkę można określić mianem fantasy kryminał!
Jakby Wam w skrócie zapowiedzieć tę opowieść? Otóż
Na wyspie będącej byłą kolonią karną zaginął pracownik Czarnej Kampanii.
Za śledztwo odpowiedzialny jest naczelnik Sztorm i jego zastępca ogr Kostek.
( TAK OGR-ZIELONY I DUŻY). Duet tak urzekający, że nie sposób nie polubić
Razem z resztą pokojowej warty zabiera się za rozwiązanie zagadki.
W książce pojawiają się przedstawiciele różnych gatunków: ziemowie, jeszcze więcej ogrów, przewija się elf.
Co kilka stron pojawiają się nowe wątki, nowe postacie, nierozwikłane historie sprzed lat, które wiążą się z teraźniejszością! Wszystko to jest płynne, prowadzi czytelnika za rączkę w ciekawy i interesujący sposób. Podążamy za rozwijającą się akcją i chcemy więcej. Kupiła mnie Autorka tą historią. Bardzo!
Wciągnęłam się w tę opowieść, w ten świat, ciekawa zakończenia rozwikłania zagadki. Książka inna niż większość, ale jakże wciągająca!
Niesamowity pomysł na fabułę, uważam bardzo udany!
Wzgarda
Wydawnictwo Mięta












