Pieczony schab ze śliwką i jagodami Goji

Schab ze śliwką jest już wypróbowaną u mnie potrawą. Przepis TU
Tym razem poszłam krok dalej i zestawiłam śliwki z jagodami goji.
Efekt!
Fantastyczny.
I wygląda i smakuje.
Na świąteczny stół-IDEALNE

Co nam trzeba?
1 kg schabu bez kości
1 paczka suszonych śliwek około 150g
100g jagód goji
przyprawy:po 1 łyżeczce soli, pieprzu czarnego, papryki czerwonej ostrej; 2 łyżki majeranku.
Wykałaczki
Olej-2-3 łyżki
folia aluminiowa (lub brytfanka)

Robimy!
Schab myjemy i nacinamy z boku tworząc kieszonkę.
Taką dużą, najlepiej zostawić po 2 cm od każdej strony i wtedy nacinać.
Przyprawiamy: olej mieszamy z przyprawiamy i dobrze nacieramy -najlepiej odstawić na noc do lodówki, ale jak nie mamy czasu to chociaż na 2-3h.
Do kieszonki wkładamy jagody goji na całej długości, na to układamy śliwki, znów jagody goji i śliwki.
Całą kieszonkę zszywamy wykałaczkami.
Zdjęcie
Zawijamy w folię aluminiową (może być w zakrytej brytfance, wtedy polewamy raz po raz sosem , który się wytworzył) i pieczemy około 1,2h- góra/dół ( z termoobiegiem tez można) w 180 stopniach.
Smacznego!

ZdjęcieZdjęcie

Maślane ciasteczka z nutą pomarańczy


Kruche, pachnące masłem i lekkim pomarańczowym posmakiem, posypane cukrem pudrem lub polane lukrem…
Takie ciasteczka rozpływają się w ustach.
Są proste do zrobienia, a znikają w 1 dzień.

Co nam trzeba?
150g masła
300 g mąki
50g cukru pudru
paczuszka cukru waniliowego
2 płaskie łyżeczki proszku do pieczenia
1 jajko
starta skórka z połowy pomarańczy

Robimy!
Pomarańczę myjemy, parzymy wrzątkiem i tarkujemy lekko skórkę.

Wszystkie składniki zagniatamy w misce, do połączenia składników,  formujemy w kulę i  wkładamy do lodówki na około pół godziny
Po tym czasie wałkujemy  na około 3-4mm  placek i wycinamy foremkami dowolne kształty.
Pieczemy około 10 minut w piekarniku nagrzanym do 180 stopniu-mają być lekko rumiane. Ja piekę góra/dół
Dekorujesz dowolnie -np. cukrem pudrem lub lukrem-szklanka cukru pudru-2 łyżki ciepłej wody do tego i mieszamy łyżką-ma być gęste.
Posypujemy kolorową posypką.

Smacznego

Wigilia 2014
Świąteczne słodkości!

zBLOGowani.pl

Brokułowo-ryżowe kotlety

A gdyby tak połączyć ryż, z brokułem i zrobić kotlety? Smacznie, szybko i zdrowo!
Na taki pomysł sobie wpadłam i zrobiłam.
Proste i smakiem powalające!
Dzieciaczki wcinały, aż się uszka trzęsły!
😀

Co nam trzeba?
1 torebka ryżu lub 100g sypkiego
1 mała główka brokułu
2 jajka
3-4 czubate łyżki mąki pszennej lub żytniej (do wyboru inne)
1 łyżka bułki tartej
1 łyżeczka soli,
pół łyżeczki pieprzu.
Olej do smażenia (u mnie winogronowy)

Robimy!
Ryż gotujemy do miękkości w lekko osolonej wodzie.
Brokuł gotujemy do miękkości w lekko osolonej wodzie lub przygotowujemy tak jak ja na parze (jak macie garnek).
Studzimy ryż i brokuł.
W misce rozdrabniamy brokuł i mieszamy z ryżem, wbijając jajka i dodając mąkę i bułkę tartą. Przyprawiamy.
Mieszamy wszystko do połączenia składników. Formujemy kotleciki i obsmażamy na złoto z każdej strony.
Jeśli nie łączy Wam się wszystko i jest za lepkie dodajcie więcej mąki lub bułki. Ale nie za dużo-kotlety mają być mięciutkie.
Podajmy z kleksem śmietany, z majonezem lub ketchupem-jak kto woli! Smacznego!
ZdjęcieZdjęcie

 

Rękodzieło- czyli pasja Agnieszki w wolnym czasie.


Jest wielu ludzi z pasją. Wspaniałą, dającą motywację i ukazująca nam inny świat.
Jedni uwielbiają gotować, jak ja, inni tworzą cudne bransoletki jak Betka, o której już pisałam, inni malują, rysują , budują, piszą itp.
A Agnieszka tworzy swoje dzieła-rękodzieła!
A jakie? Oj dużo by pisać, a słowa nie oddadzą uroku jej dzieł-zajrzyjcie do Agnieszki i sami zobaczcie RĘKODZIEŁO
Ja sama już zamówiłam u Agnieszki torby ręcznie szyte i malowane, bombki na choinkę z przerobionych żarówek, dostałam torbę z jeżem, a w ramach mikołajkowego prezentu na Mikołajkowym Spotkaniu Mam-blogerek (więcej o tym niebawem) Agnieszka podarowała mi
RĘCZNIE ZROBIONY, ZDOBIONY CUDNY PRZEPIŚNIK!!!!!
ZdjęcieZdjęcie
Czy musze Wam tłumaczyć jaka to dla mnie radość?
Dla osoby, która codziennie spisuje kilka przepisów na karteczkach, karteluszkach i wyrywkach, skrawkach?
To wspaniały prezent i piękna ozdoba! Zobaczcie zresztą sami!
ZdjęcieZdjęcieZdjęcie
ZdjęcieZdjęcie
ZdjęcieZdjęcie
Zapraszam Was do Agnieszki na zakupy.
Piękna i solidna robota, do tego oryginalna.
Sama Agnieszka jest otwarta na współpracę i nowe pomysły. Dogadacie się.
Poszukajcie jej też na facebooku https://www.facebook.com/lesiarekodzielo?fref=ts
Polecam z całego serducha!

Domowy boczek na kanapki

Kolejna propozycja na domową wędlinę.
Może bardziej kaloryczna, ale za to jaka smaczna!
No i bez konserwantów, pachnąca i przepyszna!
Nie piekę dużych kawałków.
Wolę upiec 3 różne wędliny(łopatka, schab, karkówka ) i cieszyć się smakiem i wyborem i zjeść póki świeże przez 3-4 dni. Dzieci też lubią mieć wybór, a boczek nie jest ich ulubionym 😉

Co nam trzeba?
około-400-500 g surowego boczku-wąski kawałek
1 łyżka suszonego czosnku-Kamis
1 łyżeczka papryki czerwonej słodkiej
1 łyżeczka pieprzu ziołowego Kamis
1 łyżeczka soli
3 łyżki oliwy z oliwek (oleju rzepakowego/winogronowego)

Robimy!
Mięso myjemy, suszymy.
Przyprawy mieszamy z oliwą i nacieramy porządnie boczek.
Odkładamy do lodówki na minimum 12h-ja szykuję po południu, odkładam na całą noc i piekę następnego dnia.
Pieczemy w 180 stopniach, pod przykryciem- około  1h, odkrywamy i jeszcze 10-15min do zarumienienia wierzchu.
Studzimy i kroimy. Pyszny z dodatkiem chrzanu!