Amarantus- skarb ziemi

Amarantus.
Jak wiecie szukam smaków, zdrowych rzeczy i staram się jak mogę, aby pojawiały się moim menu.
Ten skarb pokochałam. Za zdrowe właściwości, za smak, za łatwośc przygotowania.
Strona Sante, gdzie kupuję, pisze:

Amarantus zalicza się do superfoods – zawiera niemal wszystkie najcenniejsze składniki odżywcze. Może zapobiegać nowotworom, wspomaga działanie mózgu, układu hormonalnego, stymuluje metabolizm, poprawia stan skóry i włosów.

Jest bogatym źródłem dobrze przyswajalnego białka, w tym aminokwasów egzogennych, których organizm człowieka nie produkuje: lizyny, tryptofanu i metioniny (dlatego też jest polecany wegetarianom). Lizyna buduje mięśnie, kości i tkanki, bierze udział w tworzeniu hormonów, enzymów i przeciwciał, jej niedobory powodują problemy z koncentracją, pogorszenie stanu skóry, wypadanie włosów. Tryptofan jest potrzebny do produkcji melatoniny i serotoniny, hormonów odpowiedzialnych za działanie mózgu, w tym za sen i rytm dobowy. Metionina reguluje pracę tarczycy, a także procesy rogowacenia naskórka, stymuluje wzrost włosów.

Amarantus jest bardzo bogatym źródłem błonnika regulującego pracę jelit, wspomagającego odchudzanie, obniżającego cholesterol.

Zawiera witaminę B6, kwas foliowy i kwas pantotenowy oraz składniki mineralne: fosfor, żelazo, cynk, magnez, potas i wapń. Fosfor przyczynia się do utrzymania prawidłowego metabolizmu energetycznego. Obecny w amarantusie skwalen ma działanie antyoksydacyjne.

To cenne zboże może zapobiegać nowotworom, chorobom płuc, hamuje efekty starzenia się komórek. Jest źródłem niemal wszystkich najcenniejszych składników odżywczych.  

Ziarno amarantusa może być podstawą placków zbożowo‑warzywnych oraz dodatkiem do potraw gotowanych i duszonych, zapiekanek i ciast.

*Już 20 g nasion amarantusa spożywanych regularnie w ramach zbilansowanej diety i zdrowego trybu życia, pozwala osiągnąć ten efekt zdrowotny.

Opakowanie 250g kosztuje lekko ponad 4zł. To nie jest wysoka cena.
Możecie kupić tutaj
Zaznaczam, że nie reklamuje firm.y Sante, za profity. Ja sama robię tam zakupy  uważam, że to solidna i dobra firma, a produkty ma wysokiej jakości i Wam polecam

 


Ziarna amarantusa zalewamy gorącą wodą i doprowadzamy do wrzenia. Od razu zmniejszamy ogień do minimum i gotujemy przez 15-20 minut pod przykryciem, aż będzie miękki. Powinien wchłonąć całą wodę.
Zasada: pół szklanki ziarna, 3/4 szklanki wody. Zawsze o 1/3 więcej wody niż suchej masy. 🙂
Po ugotowaniu wygląda jak drobna ikra 🙂

KONKURS Z SOSAMI FOLWARK na 2 urodziny Bloga -WYNIKI!

Dziękuje Wam bardzo. Przesłaliście wspaniałe propozycje, smakowite.
Aj burczało mi w brzuchu jak czytałam, jak patrzyłam.
Wybór jak zawsze trudny, ale po konsultacjach zostało wybrane I, II, III miejsce.
I miejsce-kosz produktów Folwark
II i III miejsce sosy Folwark (jakie i ilość niespodzianka)
Zatem zobaczcie jakie pyszności się zgłosiły:


1. NADZIEWANE ĆWIARTKI Z KURCZAKA Z SOSEM KABACZKOWYM Z SAŁATKĄ Z MARCHWII
składniki:
4 ćwiartki z kurczaka
1/2 papryki czerwonej i 1/2 papryki żółtej
1 kiełbasa
2 cebule
2 ogórki kiszone (+woda spod nich)
30 dag sera żółtego
sos kebab-gyros firmy FOLWARK
sól, pieprz,
(sznurek o zawinięcia roladek)
1 mały kabaczek
4 duże marchwie
10dag suszonej żurawiny
1 jabłko
sok z 1/2 cytryny
pół łyżeczki cukru

przygotowanie:
I. Ćwiartki trybujemy i każda z nich lekko rozgniatamy, solimy i pieprzymy z obu stron i smarujemy sosem kebab-gyros firmy FOLWARK z jednej strony. Następnie na każdej z nich układamy pokrojone wcześniej w paski papryki, kiełbasę i ogórki oraz w ćwiartki cebulę oraz posypujemy startym serem. Mięso zawijamy w roladki (ewentualnie pomagamy sobie sznurkiem) i odstawiamy na godzinę do lodówki, aby przeszło dodatkami. Pieczemy na złoty kolor na patelni z gorącym olejem.
II. Kabaczka obieramy i usuwamy gniazda nasienne, kroimy w kostkę i prażymy na 1/2 szkl wody spod ogórków do rozgotowania. W tym momencie dodaję również 3 łyżki sosu kebab-gyros firmy FOLWARK, aby sos był bardziej aromatyczny. Po odparowaniu wody sos jest gotowy.
III. Marchwie i jabłko ścieram na dużych oczkach i kropię sokiem z cytryny oraz zasypuję cukrem. Żurawinę kroję drobno i mieszam z pozostałymi składnikami, odstawiam na godzinkę. Ja lubię po nałożeniu na talerz do sałatki dodać sobie jeszcze trochę sosu kebab-gyros i wymieszać.
Można podawać z ugotowanymi ziemniaczkami z koperkiem lub podsmażonymi ziemniaczkami z ziołami prowansalskimi.

SMACZNEGO 🙂


2. Pierogi z pikantnym farszem a’la pizza\

Czytaj dalej „KONKURS Z SOSAMI FOLWARK na 2 urodziny Bloga -WYNIKI!”

Tradycyjna szarlotka na krucho

Jabłka, jabłuszka…pyszności.
Zamykam je często w słoiki i mam gotową bazę do szarlotki.
Jabłuszka tne na drobno, dodaje trochę wody i podduszam, ,aż zrobi się marmoladka.
Do wyparzonych słoików, pasteryzuje i idą w kąt.
A potem można szybciutko zrobić pyszne ciacho.
Tradycyjna szarlotka, u mnie z nutą DeLuxe z Lidl Polska.

Co nam trzeba?
Na kruche ciasto:
400g mąki pszennej
250 g masła
2 płaskie łyżeczki proszku do pieczenia
3 łyżki cukru pudru
2 żółtka
dodatkowo: marmolada z jabłek-300g
przyprawa DeLuxe : u mnie rumowo-maślana z wanilią
Jak ktoś nie ma to nie musi być 🙂
Dowolna średnia  blacha-u mnie do tarty, ale sprawdzi się okrągła tortownica, czy kwadratowa. Duży prostokąt będzie za duży na tę ilość ciasta

Robimy!
Mąkę wsypujemy do miski
Dodajemy masło posiekane w kostkę, proszek, żółtka i cukier puder.

Wyrabiamy wszystko na gładkie ciasto.
Jak się Wam śpieszy to wkładamy na 20 minut do zamrażarki, jak nie to spokojnie około 40 minut do lodówki, a nawet i dłużej jak ktoś chce. Ważne aby ciasto schłodzić!
Ciasto dzielimy w ilości 2/3 do 1/3
2/3 wykładamy/wyklejamy na dno blachy, lekko podnosząc brzegi.
Do środka wylewamy marmoladkę jabłkową.
Na wierzchu z 1/3 ciasta układamy wałeczki.

Zdjęcie
Posypujemy lekko przyprawą deluxe i pieczemy około 30-40 minut w 180 stopniach- musimy zerknąć po 30 minutach czy już się ładnie zezłociło ciasto.
Wyborna na ciepło z kleksem bitej śmietany. O gałce loda nie wspomnę 🙂
Smacznego!

<Moje wypieki. Wielki powrót
Do wygrania Książka: https://sklep.egmont.pl/ksiazki/literatura/p,moje-wypieki-wielki-powrot,11303.html

Jesienne słodkości!

Sałatka z szynką dla dwojga

Sałatki rządzą! Oj tak. Szybko i na temat.
Tym razem z szynką.
Na kolację, dla dwojga

Co nam trzeba?
2 pomidory
1 czerwona papryka
garść czarnych oliwek
kiełki-dowolne
pół główki sałaty masłowej
4 duże plastry szynki wędzonej/gotowanej.
pół kostki fety
na sos:
olej lniany/rydzowy/oliwa z oliwek-dowolnie- 2 łyżki stołowe
łyżeczka soku z cytryny, szczypta soli, szczypta pieprzu+ łyżeczka musztardy

Robimy!
Wszystko myjemy.
Paprykę i pomidora obieramy ze skórki.
Do miski rwiemy sałatę, dorzucamy pokrojone w kostkę pomidory i paprykę, mieszamy, dorzucamy oliwki-całe!, kiełki, mieszamy.
Polewamy sosem, mieszamy.
Dodajemy pokrojoną w kosteczkę szynkę, mieszamy, posypujemy fetą i delikatnie mieszamy aby jej nie rozwalić. Podajemy po 10 minutach, aby przeszło sosem.

Sałatki na jesienne wieczory