Dezal-gofrownica marzeń



Spotkanie majowe Blogerek w Giżycku przyniosło ze sobą cud techniki- Gofrownicę marki Dezal.
Zaplanowałam sobie, że będziemy piec gofry na spotkaniu i firma uraczyła mnie taką gofrownicą.
Co to za cudo?
Doskonała i niezawodna zarówno w domu jak również w małej gastronomii.

  • 2 płyty grzewcze, pokryte powłoką spożywczą greblon zapobiegająca przywieraniu,
  • temperatura robocza przy zamkniętych płytach 195°C,
  • w modelu 301 i 301.5 oszczędność ciasta ok. 20%,
  • budowa przystosowana do pracy ciągłej,
  • moc 1300W,
  • napięcie 230V.
    Dostępna w kolorach: białym , czarnym i czerwonym



Została przetestowana w domu, na pikniku i wyżej wymienionym spotkaniu. Gofry pieką się szybko, równomiernie.
Jestem zachwycona tym sprzętem. Najwyższa jakość warta swojej ceny- waha się od 214 do 250 zł
Należy dopasować sobie rodzaj ciasta. Bardziej lub mnie chrupiące. Cienkie, grubsze, Na stronie Dezal są podane propozycje




ZdjęcieZdjęcie
Firma Dezal podaje:
Sześć sprawdzonych sposobów na przyrządzenie ciasta.

Przepis na ciasto nr 1.
0,5 kg mąki pszennej, 4 jajka, 0,4 l mleka, 15 dag masła, 30 dag cukru pudru, 20 g proszku do pieczenia, cukier waniliowy, aromat zapachowy. Wykonanie: jajka utrzeć z cukrem pudrem na pulchną masę. Następnie stopniowo dodać przesianą mąkę wymieszaną z proszkiem do pieczenia, mleko, roztopione masło pozostałe składniki. Całość dokładnie wymieszać. Ciasto dokładnie wymieszać. Ciasto powinno mieć konsystencję gęstej śmietany.
Przepis nr 2.
4 jajka, 180g mąki żytniej, 100g cukru pudru, 1 łyżka stopionego masła, 4 łyżki stołowe wody. Wykonanie: jajka utrzeć z cukrem na pulchną masę, następnie stopniowo dodawać mąkę, roztopione masło i wodę. Upieczone gofry są wyjątkowo zdrowe i pożywne.
Przepis nr 3.
2 jajka , 300g mąki pszennej, 0,5 l mleka, 75 g cukru pudru, szczypta soli, 100g masła, 15 g proszku do pieczenia. Wykonanie: wszystkie składniki dobrze zmiksować otrzymując konsystencję ciasta naleśnikowego. Gofry bardzo smaczne chrupiące długo zachowują kruchość.
Przepis nr 4.
4 jajka, 250 g mąki pszennej, 200 g cukru pudru, 0,5 l wody, 2 czubate łyżki kakao, 200g masła lub margaryny, 2 płaskie łyżeczki proszku do pieczenia. Wykonanie: cukier, wodę, kakao wymieszać zagotować i odstawić. Do gorącego płynu włożyć masło lub margarynę a gdy się rozpuści dodać żółtka a następnie mąkę i proszek do pieczenia. Zmiksować a następnie do lekko ciepłego ciasta dodać ubitą pianę z białek i razem wymieszać.
Przepis nr 5.
1 jajko, 250 g mąki, 1 łyżka roztopionego masła, 1 szklanka zsiadłego mleka, szczypta soli. Wykonanie: wszystkie składniki dobrze zmiksować tak aby miały konsystencje gęstej śmietany. Podawać z cukrem pudrem.
Przepis nr 6 z płatków owsianych.
4 jajka, 180g płatków owsianych, 100g cukru pudru, 100g rozpuszczonej margaryny lub masła, 4 łyżki stołowe wody, mały olejek migdałowy, 1 płaska łyżeczka proszku do pieczenia. Wykonanie: płatki, żółtka, cukier, wodę proszek do pieczenia dobrze zmiksować przez 5 min. Na koniec dodać pianę i ponownie wymieszać bardzo dokładnie.
Niebawem podam Wam swój przepis i swoją propozycję podania gofrów.

Majowe spotkanie blogerek w Giżyckim Bajkolandzie.


Dziś opowiem Wam między innymi o gofrach, sałatce, stanikach, torbach, farbach i wielu kosmetykach. A to wszystko w towarzystwie kilku dziewczyn blogerek 🙂

Ale od początku.
16 maja o godzinie 14.oo w Giżyckim Bajkolandzie rozpoczęło się spotkanie.
Główną sprawczynią bałaganu była Agnieszka- z bloga Rękodzieło-moja pasja w wolnym czasie.
Towarzyszyłam jej JA i Marta z Marteczkowy świat
Zdjęcie
Dojechały do nas:
Emilia Wawrzonkowska mama i syn zgrany team
Katarzyna Olszyńska  kiedy mama nie śpi
Patrycja Porazińska jak byc mama i nie zwariowac
Wioleta Pawłowicz  mamulenkowo
Spotkanie było zaplanowane na 10 blogerek, po rezygnacji kilku spotkałyśmy się w  8:  7 blogerek i Ania-mistrzyni tortów, za którą trzymamy kciuki w podjęciu decyzji o założeniu bloga.
Plan spotkania był ułożony, jednakże nasz 1 gość miał opóżnienie, więc pozmieniałyśmy trochę i na pierwszy ogień poszłam JA.
Zaprezentowałam dziewczynom 2 sponsorów:
Firma Tradismak, ufundowała na spotkanie szynkowar. Pokazałam co to za sprzęt, opowiedziałam do czego służy i poczęstowałam przygotowanym w domu schabem. Muszę mówić jak szybko zniknął? 🙂
ZdjęcieZdjęcie
ZdjęcieZdjęcie
ZdjęcieZdjęcie

Aby było jeszcze milej szybciutko przygotowałam zdrową, wiosenną sałatkę, z pysznym sosem 1000 wysp firmy Folwark.
O firmie pisałam już TUTAJ
W domu uszykowałam składniki, na spotkaniu wymieszałam i polałam sosem i podałam. Do domu wróciła pusta miska!
Przepis na sałatkę niebawem się pojawi.
ZdjęcieZdjęcieZdjęcie
ZdjęcieZdjęcie
ZdjęcieZdjęcie
ZdjęcieZdjęcie

Podczas moich pokazów za moimi plecami działy się cuda…
Na wieszakach zawisnęły cuda i cudeńka,  a przed nami stanęła Pani Kasia Braffiterka  ze Studia BRA wraz z Anetą,  agentką marki Curvy Kate.
To był wspaniały czas, w którym zasłuchane wpatrywałyśmy się w Panią Kasię i kodowałyśmy sobie w głowach co zrobić, aby nasze piersi wyglądały pięknie, jak dobrać staniki, jak o nie dbać. Poznałyśmy popełniane przez  nas błędy. Odbyły się indywidualne konsultacje z doborem stanika i jestem zachwycona. Już wiem, gdzie będę robić zakupy. Dziś już sobie nie wyobrażam zakupu bez porady Pani Kasi. Urzekła mnie wiedzą, swobodą, pasją i osobistym urokiem. Polecam każdej z Was wizytę u Braffiterki.
ZdjęcieZdjęcie
ZdjęcieZdjęcie
ZdjęcieZdjęcie
Podczas konsultacji zajęłam dziewczyny moim 3 sponsorem: Goframi z gofrownicy firmy Dezal.
Ależ było zabawy i uśmiechu. Gofrownica jest fenomenalna. Pięknie się nagrzewa, gofry robią się szybciutko. Do tego bita śmietana, owoce i byłyśmy w raju. Do tego kawka, przekąski przygotowane przez dziewczyny i było wspaniale.
ZdjęcieZdjęcie
ZdjęcieZdjęcieZdjęcieZdjęcie
ZdjęcieZdjęcie

Ostatnią atrakcją było malowanie toreb na zakupy od BagPack, wcześniej wybrałyśmy sobie wzory i podczas spotkania naszkicowałyśmy, a potem malowałyśmy farbami do tkanin oraz pisakami. Następnie torby można było sobie wykupić w licytacji, ale o tym potem. Dla mnie malowanie było cennym doświadczeniem i bardzo miłą zabawą. Cudownie stworzyć swój własny pomysł na płótnie…Jest to jednak żmudna i pilna praca. Wymaga czasu, skupienia, dlatego nie dziwię się, że rzeczy wykonane ręcznie, a nie w fabryce są droższe. Zasługują na to! Minęło 1,5 h, a powstał mały obrazek…
Małe słoiczki z farbami , mazaki oraz pędzle dostaliśmy od Paleta Art
A duże opakowania farb wysłał Profil.sklep
ZdjęcieZdjęcie
ZdjęcieZdjęcie
ZdjęcieZdjęcie
Czas przeleciał nam przez palce….jak zawsze nie wierzyłam, że to już! Wiecznie mało i mało.
W czasie spotkania dzieciaczki szalały w Bajkolandzie, malowały buzie, łapały bańki. Im też było mało 😉
ZdjęcieZdjęcie
Przedłużeniem była cegiełka – nasza akcja charytatywna z licytacją z której pieniążki miały pójść na rzecz rodziny z Brzozowa, której w przed dzień Wielkanocy spalił się dom, w pożarze stracili wszystko – chciałyśmy pomóc – Ja, Agnieszka i Marta – stąd ten pomysł, żeby wspólnymi siłami zebrać trochę grosza. Ale o tym i sponsorach tej misji serca opowiem w oddzielnym poście…
W tym skupiam się na sponsorach tego spotkania, dzięki którym uśmiechy były jeszcze szersze…
ZdjęcieZdjęcie
ZdjęcieZdjęcie
ZdjęcieZdjęcie
ZdjęcieZdjęcie





Powiem szczerze, że przejrzałam je dopiero kilka dni po spotkaniu…Bo prezenty nie są najważniejsze…Emocje, radość i przeżywanie tego co było wystarcza na kilka dni. Potem człowiek ochłonie, wspomina i patrzy a tu torby…co w nich jest?
A jest oto takie coś!!!!

Nikwax podarowało zestaw produktów.
Ja tę firmę uwielbiam i nie wyobrażam sobie dbania o buty i nie tylko buty, bez tych produktów

Firma Pulanna podarowała niesamowity zestaw kosmetyków. Więcej Wam opowiem niebawem

Firma Dabur to dla mnie nowość. Szampon, maseczka i olejek do włosów.

Moje paznokcie dostały wsparcie w postaci odżywki od Killys

Brześć podarowała słodkości-do mnie trafiły ciasteczka francuskie

MagneSowy podarowało śliczne magnesy

All in Packaging podarowało dozowniki

Luxure podarowało dla każdej perfumę plus podstawkę do telefonu komórkowego. Nie znałam tych perfum-to dla mnie nowość. Są dość trwałe i ten mój Elite ma ładny, lekko kwiatowy zapach

Lajkonik podarował swoje pyszności, w tym nowe Fiku Miku, które dzieci pochłaniają z prędkością światła!

Chocolissimo podarowało przepyszne czekoladowe owieczki oraz zestaw voucherów

Soraya zaskoczyła nas zawartością swojej paczki! Wow. Opowiem Wam więcej niebawem

Eveline to niesamowita firma. O tym co w tych paczkach było opowiem Wam w odrębnym poście

Always zajęła się naszą kobiecą stroną.

Spichlerz Rusiecki zadbał o burczenie w brzuchu. Niesamowite słoiczki wypełnione mięsiwem, smalczykiem ucieszyły każdą z nas. A najbardziej nasze drugie połówki

Bephanten podarowało kremy dla dzieci. Pampers torby i pieluchy dla mam małych dzieci
ZdjęcieZdjęcie

Firma Folwark podarowała zestaw 5 pysznych sosów, uroczy zielony fartuszek i koszulkę z logo firmy. Zestaw idealny!!!

Torby do malowania dostałyśmy od BagPack

Niesamowitą torbę pełną słodyczy podarowała firma BonBonBuddies i Nanobytes