Znajdź mnie, namierz to-czyli jak spędzić czas z dziećmi.

 

W dzisiejszych czasach zająć dziecko to nie problem.
Wystarczy laptop lub pilot do tv.
Ale czy to jest zawsze dobre wyjście?
Gry to taka forma zabawy, która nie tylko zajmuje czas, ale i rozwija nasz mózg.
Ćwiczymy spostrzegawczość, logiczne myślenie, a wszystko w towarzystwie dobrego humoru.
Najnowsze gry Zielona Sowa to połączenie tego wszystkiego!
A dodatkowo są poręczne, więc doskonale sprawdzą się na wędrówki do plecaka czy torby.

Znajdź mnie!

„Znajdź mnie” to szybka gra na spostrzegawczość dla graczy w każdym wieku! Świetna zabawa, której celem jest odnalezienie jednej lub dwóch różnic
na jak największej liczbie plansz.
Idealna do grania w rodzinnym gronie lub z przyjaciółmi.
Zapewnia mnóstwo radości, śmiech, ruchu i… rywalizacji!
W jednym pudełku znajdują się aż trzy warianty gry.
Ta zabawa nigdy się nie znudzi!

Elementy gry:
1 karta główna, 16 kart, 55 żetonów, instrukcja

Wiek: 4+

Liczba graczy: 1-5 graczy

Czas gry: 10-20 min.

 

Namierz to!

Namierz to wyjątkowa gra karciana dla graczy w każdym wieku.
Możesz grać w domu, samochodzie, pociągu, a nawet w samolocie!
Baw się jedną grą na trzy sposoby:
• zadając szczegółowe pytania do zapamiętanych kart i przepytując się wzajemnie z ich treści, np. Czy na karcie znajduje się czerwony krab?

• tworząc dla siebie wyzwania na czas typu: Znajdź …(coś) na karcie, np. Znajdź 4 czerwone kraby, 2 żółte klapki i zieloną palmę. Masz na to 10 sekund

• wyznaczając przewodnika gry, który będzie zadawał pytania i ścigając się między pozostałymi graczami w udzielanie poprawnych odpowiedzi, np. Macie 5 minut na odnalezienie 2 czerwonych krabów!

Namierzanie może być świetną zabawą!

Elementy gry:
32 karty, 50 żetonów, instrukcja

Wiek: 4+

Liczba graczy: 2-4 graczy

Czas gry: 15-30 min.

Polecam gorąco i zachęcam do zabawy!
Rodzinne chwile są bezcenne!

O chłopcu , który pływał z piraniami

O chłopcu, który pływał z piraniami
Wydawnictwo Zielona Sowa

Autor: David Almond
Oprawa: Miękka
Liczba stron: 264
Wiek czytelnika: 9-11  lat

Zdjęcie

Opis:
Nie każdy może pływać z piraniami. Żeby tego dokonać, aby zanurzyć się w akwarium pełnym krwiożerczych ryb i wyjść z tego cało, trzeba być kimś niezwykłym! Czy mały Stanley Potts okaże się tak wyjątkowym chłopcem?
Stan, wychowywany przez wujostwo chłopiec, który stracił rodziców, postanawia wyruszyć w świat wraz z wesołym miasteczkiem. Opiekuje się złotymi rybkami, z którymi potrafi się porozumiewać. Pracując w wesołym miasteczku, Stan poznaje wiele przedziwnych postaci, uczy się samodzielności i odnajduje przyjaźń. Jednak najważniejszym wydarzeniem okazuje się spotkanie z wielkim mistrzem pływania z piraniami – Panchem Pirellim. Czy Stan postanowi wrócić do domu, do kochających go wuja i ciotki? A może wybierze się z wielkim mistrzem Panchem Pirellim nad Amazonkę, by uczyć się pływania z piraniami?
„Chłopiec, który pływał z piraniami” to niezwykła opowieść o podróży, która zmienia wszystko. Świat widziany oczami dziecka obdarzonego wielką wyobraźnią i sercem to miejsce, które każdy z nas chciałby odwiedzić. Dorośli, by przypomnieć sobie, że sami kiedyś tacy byli. Dzieci, by dowiedziały się, że każdy z nas jest na swój sposób wyjątkowy, a niektóre, nawet najbardziej nieprawdopodobne marzenia, mogą się spełnić.

Zdjęcie

Książka dla dzieci…
Ale nie byłabym sobą, gdybym jej nie przeczytała!
Urzekająca okładka, kusi i zachęca. Zapowiada szereg przygód!
Początek jednak lekko mnie zaskoczył.
Myślę, chyba to jakaś smutna książka, biedny chłopiec.
Bez rodziców, ciężko pracujący i jeszcze taka krzywda go spotyka!
Ale czytając coraz dalej, kolejne rozdziały ukazuje się nam inny świat!
Pełen marzeń, tęsknoty, świat, który często sami sobie tworzymy w naszych sercach!
Ukazuje jak można pokonać własny strach i problemy, które często istnieją tylko w naszych głowach.
Odrobina magii, szczypta przygód, rodzicielska miłość!
Książka inna niż wszystkie. Warta przeczytania i zrozumienia jej po swojemu.
Książka dosłownie aż prowokuje do tego!
Bo tak naprawdę każdy z nas ma taki rybi Zaułek i swoje marzenia. Kwestia czy od nich ucieknie, czy też po nie sięgnie.

Zdjęcie

Świetne szkice raz po raz rozjaśniają nam strony.

Warto poczytać samemu i z dziećmi.
Napisana lekkim, czasem dowcipnym językiem, przystępnym dla dzieci.Polecam!

 

Batoniki musli z krainy lodu

Kolejna propozycja z książeczki Gotujemy pełną parą. Gorączka Lodu – Disney !!!
I Wydawnictwo Zielona  , zapraszają nas Anną na wyprawę w góry wraz z batonikami!
Książka do WYGRANIA W KONKURSIE!

 

Batoniki są chrupiące, pełne ziaren i zdrowe. Dodadzą energii i do tego są pyszne!
No i robi się szybciutko!

Co nam trzeba?
Patelnia!
szklanka 2ooml i nią będziemy odmierzać:
1/2  szklanki płatków owsianych
1/2 szklanki ziaren słonecznika-łuskanych
1/4 orzechów-ja dałam włoskie
1/2 szklanki migdałów-ja dałam płatki migdałowe
1/4 szklanki siemienia lnianego – ziarenek
1/2 szklanki żurawiny suszonej
50g masła
łyżka czubata płynnego miodu (lub syropku klonowego)

Robimy!
Wszystko oprócz żurawiny podprażamy lekko na suchej patelni.

Przesypujemy do miski, dodajemy żurawinę
Masło roztapiamy w rondelku, dodajemy miód.
Studzimy i wlewamy do miski-wyrabiamy wszystko na jednolitą masę.
Szykujemy foremkę i wykładamy papierem lub tak jak ja, używamy sylikonowej.

Naszą masę wykładamy, wyrównujemy i wkładamy na kilka godzin do lodówki.
Potem kroimy i zajadamy!
Smacznego!

Przepis bierze udział w konkursie LAYMAN OD KUCHNI – BITWA NA PRZEPISY

Jaglanka lub truskawkowy shake od Anny

Kolejna propozycja z książeczki Gotujemy pełną parą. Gorączka Lodu – Disney !!!
I Wydawnictwo Zielona sowa prezentują Jaglankę, a zaprasza nas Anna!
Książka do WYGRANIA W KONKURSIE!

Przepis prosty, a efekt pyszny!
Szybciutko Wam tu piszę co i jak!

Co nam trzeba?
1 szklanka mleka- np. owsianego (ja użyłam tradycyjne krowie 2%)
3 łyżki ugotowanej kaszy jaglanej
1/2 szklanki truskawek (śmiało teraz możemy zastąpić malinami/porzeczką czerwoną)
pół banana
w przepisie jest jeszcze łyżka tahini oraz szczypta wanilii
Ja nie dałam, bo nie miałam
Za to dodałam za to garść borówek amerykańskich oraz łyżeczkę miodu

Robimy!
Nic prostszego: wszystko ze sobą dokładnie miksujemy i rozlewamy do szklanek!
Smacznego!

Kolorowe naleśniki Swena-Kraina Lodu prezentuje!

 

Gotujemy pełną parą. Gorączka Lodu – Disney !!!
I Wydawnictwo Zielona sowa prezentują KOLOROWE NALEŚNIKI!
Książka do WYGRANIA W KONKURSIE!

Proste, mega smakowite i co najważniejsze?!
Pomaga nam Swen!
🙂
Może być coś fajniejszego dla dzieci?
Zobaczcie jaki prosty przepis:

Przygotowanie?
Ja użyłam wszystkiego razy 5, aby wyszło więcej naleśników.
I mąki orkiszowej, bo taką miałam pod ręką.
Smażyłam na oleju kokosowym.
Mąką rozprowadzamy z mlekiem na dość gęstą masę.
Dzielimy na trzy i każdą część „farbujemy” za pomocą podanych wyżej składników.
Wszystko wyszło kolorowo jak trzeba.
Zresztą zobaczcie sami jakie śliczne

 

Moje dzieciaczki zajadały się nimi, co także możecie zobaczyć na zdjęciach!

 

no i propozycja mamy 😀

Zapraszam po książkę!