Sponsorzy Kulinarnego SPA w Giżycku

Spotkanie z dziewczynami, Mamami w SPA to byłą wielka przyjemność…
To był wspaniały dzień, pełen wrażeń, który naszpikował mnie pozytywną energią.
Paczki od sponsorów spotkania pozwalają nam się cieszyć dodatkowo w domu. Odkrywać, poznawać.
Wiele z nich już pokochałam!
Opowiem Wam o nich. Bo warto poznać ich bliżej!
Zdjęcie
Każde spotkanie odbywa się pod patronatem naszego profilu Matka tez Kobieta.  Fanpage : Matka też Kobieta
To dziecko Agnieszki, które pomagam jej pielęgnować od jakiegoś roku.
Zapraszamy wszystkie Mamy do polubienia i zaglądania do nas.
Nasze miejsce spotkania to Hotel ST Bruno w Giżycku pisałam już o nim w poprzednim poście.
ZdjęcieZdjęcie

Organizatorki to Agnieszka z Rękodzieło-moja pasja w wolnym czasie  i Ja- Latosiowy-dom

Sponsorzy i ich dobroci

A teraz szczegółów trochę!
Czytaj dalej Sponsorzy Kulinarnego SPA w Giżycku

Kulinarny relax w SPA dla MAM

Wiecie jak to jest planować coś od 2 miesięcy, spędzić dłuuuugie godziny przy komputerze i nie tylko…
I tydzień przed zaplanowanym wydarzeniem zachorować? Nie wiecie?
To Wam opowiem 🙂
Na szczęście udało mi się podleczyć i na lekach, osłabiona z lekka, dotarłam, aby odzyskać siły i werwę we wspaniałym miejscu.
Oto szczegóły!

12 Mam zjawiło się 28 lutego 2016 w Medi.Spa Hotel St Bruno
Ja wraz  z Agnieszką czekałyśmy już na nie od godziny w trybie przyspieszonym starając się wszystko ogarnąć i dopiąć na ostatni guziczek. Tak wyglądało pobojowisko, my i efekt końcowy


Hotel St Bruno****  tworzą odrestaurowany zamek, w którym znajduje się 21 pokoi, w tym 3 o podwyższonym standardzie, 2 rodzinne pokoje typu studio oraz 2 skrzydła z 46 pokojami 2 apartamentami.
Pisałam Wam już o nim w poprzednich relacjach ze SPA. Poczytajcie TUTAJ i TUTAJ

Spotkanie rozpoczęło się punkt 12 i Mamusie, z radosnymi minami powędrowały do….pokoju zabaw dla dzieci hehehe
Ot taki psikus Agnieszki.

Śmiejąc się poszłyśmy w podziemiach do Night Clubie na gre w kręgle.
ZdjęcieZdjęcie

Uczestniczki/ Mamusie:
ZdjęcieZdjęcieZdjęcieZdjęcieZdjęcieZdjęcieZdjęcieZdjęcie
Dla rozluźnienia atmosfery raczyłyśmy się pysznymi,  kolorowymi drinkami,  serwowanymi przez barmana.
ZdjęcieZdjęcieZdjęcieZdjęcieZdjęcie
Było dużo śmiechu i pisków zwycięstwa – wręczyłyśmy pierwsze upominki,  a czas płynął jak szalony i nim się obejrzałyśmy czekała na nas już kolejna atrakcja.
ZdjęcieZdjęcie

Powiem szczerze, że budząca we mnie ogromne emocje.
Odliczałam minuty…
Krętymi schodkami powędrowałyśmy do przepięknej salki, gdzie noże już dla nas ostrzył sam szef kuchni LA Bibliotheque, Paweł Pyra. Powitał nas uśmiechem i szybko zabrał się do pracy.
Jego ręce wyprzedzały słowa, spędziłyśmy niesamowitą godzinkę? Półtorej? Czas się dla mnie zatrzymał.
Co jadłam i jak to wyglądało opowiem Wam w następnym poście. Szczegółowo 😀
Kiedy pokaz się skończył chciałyśmy jeszcze i jeszcze. I jeść i oglądać i wąchać.
To była wspaniała przygoda.

Czas leciał nieubłaganie, więc udałyśmy się do Prestige Room, naszej sali spotkaniowej wyposażonej w saunę i wannę z hydromasażem. Rozsiadłyśmy się na wygodnych kanapach .
Czekał na nas serwis kawowy, herbatka, woda oraz szampan, pyszne naturalne soki.
Szlafroki, kapciuszki, ręczniki i suto zastawiony stół dzięki naszym sponsorom i kochanym mamom.
Był tort z malinami i białą czekoladą od Ani Waldeck (poezja smaku!!! ), kopiec kreta, karpatka, wspaniały sękacz i mrowisko. Ogromna bułka drożdżowa i owsiane ciasteczka.
Bezy, torcik z ciemną czekoladą oraz sernik z białą czekoladą.
ZdjęcieZdjęcieZdjęcieZdjęcieZdjęcieZdjęcieZdjęcieZdjęcieZdjęcieZdjęcieZdjęcieZdjęcieZdjęcie
Ajjj jak to wszystko kusiło i wyglądało. Nie wiadomo było co jeść. Najlepiej wszystko i to na raz! 😀

Przy tych słodkościach i pysznej kawce od Aurile  Menager Medi.SPA Pan Michał Mieczkowski poszerzył naszą wiedzę na temat masażu. Opowiedział nam i pokaz triki jakie zastosować możemy w domowym zaciszu.
Dowiedziałyśmy się gdzie uciskać,  aby migrena odeszła w zapomnienie i co zrobić aby relaks był perfekcyjny.
Odpowiedział na wszystkie nasze pytania oraz obalił mity.
Ta wiedza na pewno zostanie w naszych głowach na długo.
Na koniec pokazu na ręce Pana Michała złożyłyśmy podziękowania:
Certyfikat Zaufania MAM, za ten kolejny raz, za opiekę i wsparcie. To był radosny i miły moment.
ZdjęcieZdjęcieZdjęcieZdjęcieZdjęcieZdjęcie

Kolejne warsztaty odbyły się dzięki Alle Naturalne – Uroda bez chemii – wspólnymi siłami stworzyłyśmy naturalne kosmetyki,  które w miarę możliwości podzieliłyśmy, aby każda z nas mogła w domowym zaciszu sprawdzić jak działają.
Dziewczyny prężnie i uśmiechami na twarzach działały w grupach i stworzyły :
–  balsam do przesuszonych dłoni z mleczkiem pszczelim,
– hydrofilowy olejek myjący do każdego rodzaju cery,
– odżywkę do włosów tłustych u nasady
– krem proteinowy bez gliceryny .
Zapach powstałych kosmetyków nie należał do przyjemnych,  ale to zapewne dlatego, że nie miał sztucznych barwników i nut zapachowych. Warsztaty były ciekawe,  ale krótkie ze względu na ograniczoną ilość zestawów do produkcji, z miłą chęcią byśmy powtórzyły te doświadczenie.
ZdjęcieZdjęcie
Przy pitnej czekoladzie od Cukieterii, kawach Aurile i smakołykach od Cafe Lavenda poświęciłyśmy czas na naszych kochanych sponsorów. Każdy miał swoje 5 minut i blask fleszy, ale o tym w kolejnym poście.

Późnym popołudniem podzieliłyśmy się na 3 grupy, każda z mam wg kolejności udała się do prywatnej sali na wybrany zabieg. Królowały masaże ciała z masłem shea i gorące kamienie oraz peeling ciała z balsamowaniem.
Reszta mam w tym czasie raczyła się szampanem w miłym towarzystwie wśród bąbelków i na wygodnych kanapach.
Rozmawiałyśmy, plotkowałyśmy i śmiałyśmy się , a przede wszystkim to był czas relaksu, spokoju i odpoczynku.
Była parafinka na stopy i dłonie.
Zdjęcie
Mój zabieg to masaż z masłem shea: Lekki półmrok, świeczki, aromatyczny zapach…moje pierwsze wrażenie po wejściu do salki.
Położyłam się na łóżku i oddałam w ręce miłej Pani. Masaż najpierw rozluźniał, potem rozgrzewał, pobudzał, wygładzał. A wszystko wykonywane z perfekcją, z odpowiednim uciskiem. Czułam jak moje ciało poddaje się rytmowi. Jeszcze z 5 minut i chyba bym zasnęła. Tak było mi dobrze. Z wielkim smutkiem przyjęłam wiadomość o końcu masażu. Wróciłam do sali bardzo rozluźniona i rozgrzana.
Agnieszka miała masaż gorącymi kamieniami, jej opis:  Masaż gorącymi kamieniami i olejkiem uspokoił mnie i wyciszył. Ciepło oraz profesjonalne ruchy masażysty sprawiły , że poczułam się bardzo miło. Wszystkie ruchy były odpowiednio zaplanowane, a ucisk w niektórych częściach ciała bardzo potrzebny. Cały zabieg minął bardzo szybko a uczucie jakie mi towarzyszyło po jest nie do opisania. Gdybym mogła, nie wstawałabym z łóżka i rozkoszowała się relaksacyjną muzyką oraz idealnie nawilżonym i dopieszczonym ciałem.
Na sam koniec spotkania , przed godziną 20 udałyśmy się na basen.
Kolejna, ostatnia godzinka upłynęła na pogaduchach wśród bąbelków, na pływaniu, na wymianie ostatnich zdań.
Dojechał do mnie mąż z dziećmi. Latoś udał się na masaż, a ja z moimi bąblami harcowałam w bąbelkach.
Wróciliśmy do domu koło 22.
Zmęczona, bo jednak choroba dała o sobie znać, ale tak zadowolona, tak uśmiechnięta, że nie mogłam zasnąć do 1 w nocy.
Dziękuje Mamusiom, za wspaniały dzień:
Agnieszce, Ani, Ilonie, Wioli, Agnieszce, Marlenie, Martynie, Magdzie, Patrycji i Ani.

wsparli nas:
Miejsce spotkania: Medi.Spa Hotel St Bruno 
Organizator: Po pierwsze Matka po drugie też Kobieta
Agnieszka Lesisz – Plaga LESIA Rękodzieło – moja pasja w wolnym czasie
Kinga Latosińska – Latosiowy-dom
Partnerzy spotkania :
Cafe Lavenda Consonni Sekaczenet Domowe Sękacze Dolina Łobzonki
Sponsorzy:
Dermaglin York. Czysta strona życia Zielony NurtPachnąca Szafa Kinon – witamina K2 MK-7 Defree – witamina D3 w sprayu Torby papierowe z logo firmyBurda Książki Purissima.pl Wpinaj.pl – PINY, Przypinki i Magnesy Alle Naturalne – Uroda bez chemii Meglio WOMAX Miralex Premium Rosa Cukieteria Semco oleje tłoczone na zimno Refama Wytwórnia makaronów w Reszlu Kerabione włosy paznokcie LIDA – Producent Rajstop InfoPlus Sp. z o.o. Naturalnie Langsteiner CzysteMydło.plCoralove PapilArt Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością sp.k. Wood&Passion Aurile LashVolution Anna Waldeck  Sękacz i Mrowisko – domowe ciasta
DZIĘKUJEMY
Każda z nas wypełniła swoje ciało pozytywną energią, 

poczuła moc Kobiety i ogromną radość w serduchu.

Kolejne dni każdej upływają na otwieraniu paczek, a w nich… O tym dowiecie się za kilka dni!

Relax Jesienną porą -Sponsorzy II spotkania MAM w MEDI SPA w Giżycku cz. 2

Nasze spotkania MAM w SPA, mają to do siebie, że wspominamy je długo. Przywołanie wspomnień spędzenia dnia z 12 rozbrykanymi kobietkami zawsze potrafi poprawić humor. Wspomnienia przywołują także upominki od zacnych SPONSORÓW. Dziś przedstawię Wam te szacowne grono i podziękuję im, za pośrednictwem tego postu.
Przede wszystkim miejsce spotkania to Hotel ST Bruno w Giżycku 
ZdjęcieZdjęcie
O Hotelu pisałam już w kilku postach TUTAJ i TUTAJ Miejsce naszego spotkania to to  Medi SPA St. Bruno Każde spotkanie odbywa się pod patronatem naszego profilu Matka tez Kobieta. To dziecko Agnieszki, które pomagam jej pielęgnować od jakiegoś roku.
Zapraszamy wszystkie Mamy do polubienia i zaglądania do nas

Organizatorki to Agnieszka z Rękodzieło-moja pasja w wolnym czasie  i Ja- Latosiowy-dom Dwie matki-wariatki, które są sprawcami całego tego bałaganu. I sprawia nam to ogromną frajdę!
Szanowni Sponsorzy. Dziękujemy Wam raz jeszcze! Chwalimy Was i będziemy jeszcze długo! Opowiem teraz wszystkim co dobrego od Was dostałyśmy.

Hotel ST Bruno w Giżycku  oprócz miejsca spotkania podarował każdej znasz teczkę firmową z bonami zniżkowymi, karnetami na basen

Akademia Piękna –  wykonała Badanie BIO REZONANSEM O tym badaniu pisałam w w poprzednim poście TU Zdjęcie


Każde spotkanie to kolejna przypinka, kolejne symboliczne pamiątki, których się nie zje, nie zużyje. Przypina się, przyczepia i pamięta, patrząc na nie! I tak firma PROLEO podarowała nam śliczne i mocne przypinki z logo Matka też kobieta i imieniem każdej z nas. Fabryka magnesów każdą obdarowała ślicznym małym magnesem, który zdobi lodówkę każdej z MAM ZdjęcieZdjęcie

LAGENKO – Kolagen Naturalny Firma prowadzona, prze kobietę z pasją. Kosmetyki zawierające kolagen  są bez konserwantów, substancji uczulających oraz innych dodatków. Na spotkanie firma podarowała tonik i scrub to testowania. Ponieważ miałam na spotkaniu zabieg na twarz nie zdążyłam wypróbować tych kosmetyków, Agnieszka podarowała mi to co zostało-do domu. i takim sposobem miałam okazję poznać te cuda. Scrub do twarzy ma bardzo fajna konsystencję, lekkie drobinki, które pięknie ścierają co trzeba, bez podrażnienia. Po użyciu moja skóra był a bardzo miękka, świeża i matowa. Nic mnie nie bolało, jak czasem bywa. Świetny produkt. Tonik ma bardzo naturalny zapach, delikatny, ładnie czyści skóre i odświeża. Dobrze zmywa wszelkie nieczystości, nie podrażnia, skóra się nie lepi po nim, nie świeci. Bardzo fajny, a do tego ma moc dobroci. Co o tych kosmetykach sądzą inne mamy,  możecie poczytać TUTAJ

Zdjęcie

Chocolissimo podarowało nam 3 pyszne, czekoladowe pizze. Czekolada najwyższej jakości. I to jak podana! Tym razem osłodzili nam spotkanie pizzą. Sam widok takich przysmaków wywołał uśmiech na twarzy, a co dopiero kazdy kęs. Wspaniała! Dziękuję raz jeszcze. Pizza tutti frutti http://chocolissimo.pl/…/Czekoladowa-pizza-Tutti-Frutti krążek wykonany z najwyższej jakości deserowej czekolady z słodkimi dodatkami zawierającymi: misie Haribo, M&Ms, Skittles, żelki Jelly Belly.
Zdjęcie

Pizza choco coco http://chocolissimo.pl/…/Czekoladowa-pizza-Choco-Coco krążek wykonany z mlecznej, belgijskiej czekolady obsypaliśmy równomiernie:chipsami kokosowymi,suszonymi czerwonymi porzeczkami,całymi migdałami. Zdjęcie

pizza Yummy Cookieshttp://chocolissimo.pl/…/Czekoladowa-pizza-Yummy-Cookies Z najwyższej jakości mlecznej, belgijskiej czekolady -krążek obsypany chrupiącymi dodatkami. Naszą wersję pizzy wzbogaciliśmy o: ciasteczka Leibniz, suszone truskawki, suszone maliny, orzechy ziemne w karmelu, prażone blanszowane, krojone migdały.
Zdjęcie
Więcej możecie poczytać tutaj

Zdjęcie

Instytut włókien naturalnych i roślin zielarskich Iwnirz kolejny raz obdarował NAS wspaniałymi, prozdrowotnymi produktami. Jestem wielką fanką ich produktów i śmiało polecam każdemu. Do moich rąk trafił każdy z produktów. Postaram się coś więcej wam o nich opisać. Olej lniany znam i używam. Jest doskonały do sałatek. Można dodać go do kefiru albo pić samodzielnie. Można wymieszać z twarogiem, pastą lub maczać w nim chlebek. Ogrom możliwości. Zaleta jedna. Zdrowie! Siemię piję od wielu lat. Robię kleik-zalewam ciepłą woda i czekam 10 minut, aż zrobi się kleista papka. Wypijam. Działa cudownie na brzuszek, jelita, żołądek… Jest też obowiązkowym składnikiem moich koktajli. Kremy: Kanabia  i Linolia to dla mnie nowość. Ze względu na bogaty skład wierzę, ze będą świetnie działały na skórę. Iwnirz ma naturalne produkty, prozdrowotne i świetne ceny!!! Zapraszam do e-sklepu

Poczytajcie co sądzą o produktach inne mamy TUTAJ

Zdjęcie Firma Bielenda podarowała kosmetyki na spotkanie, do testów. Możecie poczytać o tym TUTAJ.
Zdjęcie
Ale także dostałam komplet do domu i poczytacie o tym w odrębnym poście 🙂

Zdjęcie

Paese CosmeticsPaese to włoskie słowo oznaczające „krainę”. Krainę piękna dla kobiet o wszystkich typach urody i skóry. To marka, która na pierwszym miejscu stawia klienta. Paese to polska marka kosmetyków do makijażu, dostępna na rynku od 2008 roku. Swój dynamiczny rozwój zawdzięcza wysokiej jakości kosmetykom, o szerokiej palecie kolorystycznej i atrakcyjnych opakowaniach. Asortyment produktów obejmuje kolorowe kosmetyki do makijażu takie jak: podkłady, pudry, cienie, szminki, błyszczyki, bazy pod makijaż, korektory etc. Ponad 100 lakierów do paznokci oraz odżywki do ich pielęgnacji. Profesjonalna seria pielęgnacyjna, którą tworzą produkty do demakijażu, naturalne oleje, wysokiej jakości kwas hialuronowy oraz naturalne masła do ciała.

Dostałam błyszczyk. Gesty, pachnący, idealnie przylegający. Długo czułam go na ustach, a jak się zjadł to usta nie były suche. Świetny jest!
ZdjęcieZdjęcieZdjęcie Kolejnym produktem był lakier do paznokci. Bardzo trwały. Zastyga tworząc powierzchnię, jak papier ścierny, co daje efekt marmurkowaty. Rewelacja. Trzyma się kilka dni. Jestem pod wielkim wrażeniem!
ZdjęcieZdjęcie

Kolejny produkt to olej z baobabu. Totalna nowość. Moc witamin! A jakie działanie
Dzięki zawartości witamin z grupy A, B, C, D, E, F głęboko penetruje skórę, mocno ją nawilża i wygładza. Jest cennym źródłem niezbędnych nienasyconych kwasów tłuszczowych, kwasu linolowego i kwasu alfa-linolenowego.Ma silne właściwości regenerujące i kojące, doskonale odżywia i zmiękcza suchą skórę. Zapobiega powstawaniu zmarszczek, spłyca drobne już istniejące. Nie zatyka porów, jest lekki i delikatny dla skóry.  Olejek może być stosowany na twarz, okolice oczu, jak i na całe ciało, włosy oraz paznokcie. Przeznaczony do pielęgnacji skóry suchej i bardzo suchej, wrażliwej, zniszczonej.  Przechowywać w chłodnym miejscu, w temperaturze poniżej 20°C

Kolejny produkt to cienie do brwi z woskiem. Nadają brwiom delikatny kolor i utrwalają je na długi czas. Idealne dla osób, które nie muszą uzupełniać brwi a jedynie chcą podkreślać ich kształt.
Ja używam także jako cieni do powiek i jest także efektownie i trwało
ZdjęcieZdjęcieOpinie innych mam, i ich produkty macie TUTAJ

Każda mama dostała plasterki Salvequick
Mocne, trwałe i do tego pachnące.
Plasterki na pęcherzyki i obtarcia-te plasterki tworzą poduszeczkę, która chroni, do tego przyspieszają gojenie i są wytrzymałe.
Plasterki na rany z aloesem- Ekstrakt ochronny w platrach to dla mnie nowość. Od dawna wiem,że aloes to samo dobro, ale w plasterkach nie miałam okazji go spotkać.
Co sądzą o nich mamy, poczytacie TUTAJ

ZdjęcieZdjęcie

Zdjęcie
Bio oil
Olejek na blizny i rozstępy , który był do wygrania w kręgle.
Jak mówią dziewczyny skóra jest bardzo nawilżona, a olejek ładnie pachnie. Sama słyszałam same dobre opinie o nim.Poczytajcie
Zdjęcie

Zdjęcie

Karmelowe to ręcznie robione cukierki i lizaki.
Szaleństwo kolorów i smaków!
Każda z MAM dostała lizaka i paczkę cukierków.
Lizaki są przepyszne, kolorowe i długo się je zjada. Czysta przyjemność.
Cukiereczki są bardzo kruche i pyszne. Nie ranią dziąseł i podniebienia.
Na ich stronie możecie znaleźć ogrom słodkości na różną porę roku.
Do tego różne pianki, żelki, cukierki, lizaki. Można się oczarować.

Opinie mam i ich smaki możecie zobaczyć TUTAJ
A to mój zestaw. Lizak czarna porzeczka i cukierki karmel-truskawka. Niebo w gębie!


Zielarnia Warmińska to firma , o której już Wam pisałam u mnie na blogu, możecie poczytać TUTAJ.
Siła i moc natury zamknięta w torebeczkach. Sama szefowa to wielka pasjonatka, z ogromna wiedza i jeszcze większym serduchem, które wkłada w to co robi. Rozmawiając z nią człowiek wierzy,ze te zioła i to co oferuje działa! Ta herbatka jest rewelacyjna.
Miałam okazję już ją testować. I polecam każdemu.
Dla każdej z mam podarowała herbatkę Bomba przeciwutleniaczy. Poczytajcie o niej i o tym co sądzą o tym MAMY

Zdjęcie

Felicea to pierwsza polska marka kolorowych kosmetyków naturalnych. Jest ona wynikiem idealnej mieszanki – marzenia i wiedzy.

W ofercie marki znaleźć można: kredki do oczu, kredki do ust, korektory, cienie do powiek w kredce, błyszczyki, szminki oraz pomadki ochronne. Każdy z produktów Felicea zawiera tylko naturalne składniki. To między innymi: wosk pszczeli, witamina E, olej kokosowy, masło shea, olej rycynowy oraz mineralne pigmenty. Każdy produkt dostępny jest w minimum 3 różnych odcieniach, co obecnie daje możliwość wyboru spośród ponad 30 różnych kosmetyków.

Na spotkanie dla MAM podarowali kredki do oczu, do brwi i ust.

Firma dla mnie nowa. Trafiła do mnie kredka do oczu. Bo tylko takich używam-do podkreślenia makijażu oka.
Moje obowiązkowe wyposażenie kosmetyczki. Kredka jest mocna, rysuje ładną i trwałą kreskę.
Opinie innych mam, macie TUTAJ

ZdjęcieZdjęcie
ZdjęcieZdjęcie

Zdjęcie
Kerabione czyli kompleksowe wsparcie włosów i paznokci.
Każda z mam dostała od firmy zestaw składający się z kapsułek -kuracja do włosów paznokci skóry  oraz maski Biocell
Kapsułki wzbogacone biotyną, selenem i cynkiem pomagają odzyskać blask i zdrowie oraz moc we włosach oraz zdrowe paznokcie i skórę. Miedź wspomaga pigmentację włosów. Jest też witamina A dla zdrowej skóry!
Maska – Pierwszy raz stosuję taką maskę.
Dobrze nawilżona, fajnie przylega. Aż mokra od tych dobroci, ktróe wnikają w skórę, aż czuć świeżość podczas stosowania. Po zdjęciu gładkość, gładkośc i extra nawilżenie. Jakby ktoś wody wlał mi pod skórę. Niesamowite uczucie. Znikła suchość, zmęczenie.
W maskach mamy wyglądały jak kosmitki, możecie zobaczyć to TUTAJ

ZdjęcieZdjęcie

Pumice -Producent szerokiej gamy pumeksów – w różnych kolorach i kształtach  oraz Proszku do peelingu.
Każda z mam dostała zestaw kolorowych pumeksów o ciekawych kształtach  oraz dwa proszki do peelingu.
Pumeksy o takich kształtach to REWELACJA już bałwanek i choinka schowane na grudzień -nawet pod prysznicem będzie świąteczny klimat!
Proszek do stóp to hit, który już znam. Łączę go głównie z dowolnym kremem i masuję stopy-zwłaszcza pięty!
Są miękkie, delikatne i bez zrogowaceń. Idealnie służy do szorstkich kolan, łokci.
Można używać go także z żelem pod prysznic jako peeling do ciała. Uniwersalny produkt.
Poczytajcie jak używają go inne mamy, TUTAJ

Zdjęcie
Cukieteria-strona pełna słodyczy, ozdób do tortów, ciast… Czekolada leje się strumieniem i jest słodko, pysznie i pachnąco.
Musicie tam zajrzeć!!!! Źródło słodkości on-line!
Firma podarowała nam zestaw: dekoracje do tortów i ciast, czekoladową nawigację, syrop z orzechów makadamii.
Dekoracje różowe, pomarańczowe i czekoladowe wykorzystałam do ciasteczek i babeczek. Są świetne. Ładnie się zapiekają zachowując swój kształt i smak. Nawigacja pyszna, rozpływa się ta czekolada i smakuje obłędnie!
Syrop z orzechów makadamii bo poezja. Kawa z nim to czysta rozkosz. A polana bita śmietana to już rozpusta na całego.
Wspaniały jest! Zobaczcie opinie MAM
ZdjęcieZdjęcieZdjęcie
ZdjęcieZdjęcieZdjęcieZdjęcie

Propozycje podania:
Zdjęcie
Zdjęcie

Relax jesienną porą -czyli II spotkanie 12 MAM w MEDI SPA cz.1


Wybiła 24.00 i skończył się BAL.
Z radością w sercu wracała do domu, bo spędziła cudowny wieczór wspaniale się bawiąc.
Nigdy nie przypuszczała, ze tak będzie się bawić, tak wspaniale, tak cudownie, w takim towarzystwie…
Znacie bajkę o Kopciuszku? Toć ba!
Ja opowiem Wam bajkę o takich 12 Kopciuszkach, które do 24 spełniały swój sen.
Sen o relaksie, wypoczynku, chwili ukojenia, radosnej zabawy bez obowiązków, bez dzieci…
Już jedna taka bajka była TUTAJ, czas na II część.

Otóż bohaterki spotkania, 12 MAM:
JA
Zdjęcie
AGNIESZKA
Zdjęcie
KAMILA
Zdjęcie
ANNA
Zdjęcie
PATRYCJA
Zdjęcie
JOASIA
Zdjęcie
OLA
Zdjęcie
ANNA
Zdjęcie
WIOLETA
Zdjęcie
ILONA
Zdjęcie
ELIZA
Zdjęcie
MAGDA
Zdjęcie
3 października przybyły do  Prestige Room Medi SPA. Medi SPA w Hotelu St. Bruno w Giżycku o godzinie 14.45.
Z osobistą  wanną z jacuzzi, sauną, prysznicem, serwisem kawowym i mięciutkimi kanapami.
ZdjęcieZdjęcie
Hotel St Bruno****  tworzą odrestaurowany zamek, w którym znajduje się 21 pokoi, w tym 3 o podwyższonym standardzie, 2 rodzinne pokoje typu studio oraz 2 skrzydła z 46 pokojami 2 apartamentami.
Zdjęcie

Godzinkę wcześniej Ja i Agnieszka-2 organizatorki-papużki nierozłączki uwijały się aby wszystko było gotowe ( z pomocą przybyła nam Ania). Pan Michał wraz z pracownikami Hotelu szybciutko spełniali nasze widzimisię.
Dla każdej z Mam hotel przygotował kapcie, szlafroki i ręczniki, a od Sponsorów piękne przypinki.

Zdjęcie

Po chwili powitania, każda z nas zapoznała się z grafikiem i zaczęła się zabawa!
Czekały na nas takie atrakcje:
Badanie twarzy za pomocą aparatu Skin Scope
Analiza Bio Rezonansem
Wybrany godzinny zabieg z Medi SPA:
Peeling ciała na bazie soli z olejkami eterycznymi
Masaż głowy na odżywczej ampułce do włosów połączony z tajskim masażem stóp
Manicure spa
Kosmetyka twarzy:
Poranna Rosa (cera sucha)
Łagodność Lukrecji (cera wrażliwa)
Źródło Czystości (cera tłusta)
Masaże całego ciała:
Masaż wg Św. Brunona.
Czekoladowa słodycz.
Aromaty Natury.
Nieograniczona sauna i wanna z hydromasażem
A wszystko zwieńczone grą w kręgle i basenem tylko do naszej dyspozycji!
Pomiędzy tym wszystkim każda z nas zajadała się jedzeniem przygotowanym przez każdą z nas, sączyła sobie drinki mniej lub bardziej alkoholowe, objadała się pysznym tortem i pizzami czekoladowymi od Chocolissimo, popijała kawę i herbatę od Hotelu.

Ale po kolei. Opowiem na swoim przykładzie.

Pierwszym z zabiegów było badanie cery za pomocą aparatu Skin Scope

To badanie skóry przy użyciu urządzenia emitującego niewielką dawkę promieniowania ultrafioletowego. Badanie pomaga precyzyjnie odczytać obraz, określić problemy i potrzeby skóry co pozwala dobrać najbardziej skuteczną pielęgnację aby zapobiegać i korygować drobne i głębokie zmarszczki oraz przebarwienia.
Samo badanie polega na włożeniu głowy do maszyny, gdzie zapalana jest lampka podświetlająca nam twarz.
Dowiedziałam się, że mam sporo zanieczyszczeń na linii nosa i czoła  i suchą skórę wokół oczu.
Bardzo fajne doświadczenie. Wiadomo na co skierować większą uwagę.
Zobaczcie co pokazało innym Mamom TUTAJ
ZdjęcieZdjęcie

Następnie byłam u Pana Dariusza Stankiewicza z salonu Akademia Piękna i wykonałam Badanie BIO Rezonansem.
Zdjęcie
Jest to skan ciała poprzez trzymanie elektrody kilka minut, która analizuje nasze ciało:
* funkcje układu krążenia i naczyń mózgowych * funkcje przewodu pokarmowego * funkcje wątroby * funkcje pęcherzyka żółciowego * funkcje trzustki * funkcje nerek* funkcje płuc* mózg* układ kostny* gęstość mineralna kości * choroby reumatyczne kości * cukier we krwi * ogólny stan fizyczny * toksyny * pierwiastki śladowe* prostata – męskie funkcje – u mężczyzn * ginekologia / piersi – u kobiet * skóra * układ hormonalny * układ odpornościowy * witaminy * aminokwasy * indeks wzrostu * funkcje oczu* metale ciężkie* alergeny* koenzymy * otyłość * kolagen* funkcja jelit* meridiany i rozgałęzienia * tarczyca* impulsy * lipidy we krwi * sperma i funkcje plemników – u mężczyzn* cykl menstruacyjny – u kobiet * skład ciała
strona MATKA TEŻ KOBIETA – umożliwia Wam rabat na badanie BIO rezonansem.
Powiem szczerze, że dość sceptycznie podchodziłam do tematu. Minuta pałeczki w dłoni i wszystko o mnie? Nie, nie możliwe. No, ale coś musi w tym być, więc się zgodziłam. Samo badania. Minutka w ciszy (na początku założyłam nogę na nogę i badanie stanęło, więc powtórka). Wyniki są bardzo szczegółowe – analizują całe ciało z podziałem na układy, kości, mózg, hormony itp. Rozmawiać można długo….
Pan Dariusz jest kompetentnym człowiekiem z duża wiedzą, fajnie wyjaśniał problemy, które zauważył, otworzył mi oczy na wiele spraw, uświadomił błędy, wiem na co zwrócić uwagę, co poprawić, co jest zagrożeniem, co odstępstwem. Pytałam, odpowiadał i pojawiały się następne pytania. Badanie warte wykonania. Nasza nieświadomość jest warta tej ceny.
Co tym sadzą inne Mamy możecie poczytać TUTAJ

Kolejną atrakcją był zabieg Poranna Rosa
Zdjęcie
Moje wrażenia? Ja uwielbiam jak ktos dba o moja twarz. Pani Ewa zaprosiła mnie do sali, położyłam się, przykryła mnie ciepłym kocykiem i zaczęła pielęgnację…Co tam się działo wie tylko ona, ja leżałam i odpływałam…było cudnie, było błogo, czułam jak moja twarz robi się świeża, miękka, zrelaksowana, czułam jak znika napięcie. Do tego cicha muzyka, półmrok… odprężenie totalne. Gdy skończyła bałam się wstać tak mi było dobrze.Warto takie zabieg sobie fundować, oj warto.
Twarz jest naszą wizytówką, więc dbajmy o nią kochane, dbajmy. O innych zabiegach poczytajcie TUTAJ

Zdjęcie
ZdjęcieZdjęcie
ZdjęcieZdjęcie
W między czasie szalałam w saunie, moczyłam się w wannie z hydromasażem i było mi tak dobrze, że czas lał mi się przez palce.

Zajadałyśmy sałatki i ciepłe i zimne przekąski.
Podjadałyśmy przepyszny tort  Ani Waldeck (przepyszny, z śmietanową masą z malinami)-wiersz ułożyłam JA 😀  i obłędną czekoladową pizze w 3 smakach od Chocolissimo.


ZdjęcieZdjęcie
Piłyśmy fikuśne drinki. Testowałyśmy produkty od sponsorów, zaglądałyśmy do paczek, robiłyśmy zdjęcia
ZdjęcieZdjęcie
ZdjęcieZdjęcieZdjęcieZdjęcieZdjęcie
ZdjęcieZdjęcie

.Czas się zatrzymał. Chwilo trwaj rzekłoby się!
W końcu spotkałyśmy się wszystkie…i pognałyśmy na kręgle.
Ależ to była zabawa. Każda zamówiła sobie super drink z oferty Hotelowej. wybór ogromny, drinki rewelacja i zabawa!
Do wygrania były 2 olejki Bio Oil i byłam blisko, bliziutko aby go zdobyć, no ale 2 spalone i plany legły w gruzach 🙂
Ale kto tam by się tym martwił. Grałoby się jeszcze kilka godzin tak było fajnie!



ZdjęcieZdjęcie
Gra jednak dobiegła końca i zrelaksowane totalnie ruszyłyśmy na basen. NASZ, tylko NASZ.
Same w całym basenie radośnie grałyśmy w piłę, pływałyśmy, wygłupiałyśmy się i relaksowałyśmy w bąbelkach popijając wspaniały PONCZ przygotowany specjalnie dla NAS. W wersji alkoholowej i bezalkoholowej.

Gdy czas nam się kończył, każda powoli, wręcz sennie totalnie zrelaksowana, wyluzowana i mega uśmiechnięta wracała do domu. Każda zasnęła błogim, głębokim snem, wspominając ostatnie godziny…
Takie chwile, takie momenty przypominają nam, MAMOM, jak ważne są chwile tylko dla nas. W babskim gronie, pełne uśmiechu, radości, swobody, wolne od myślenia o całym wszechświecie. To jest pełne naładowanie akumulatorów!!!
A rano każda się obudziła i zaczęła jeszcze raz oglądać paczuszki od sponsorów…A w nich, były…
Dowiecie się w kolejnym poście 🙂

Czerwcowy relax dla Mam- czyli spotkanie w MEDI.SPA Hotel St. Bruno GIŻYCKO


Opowiem Wam bajkę…
Było sobie 12 Mam, fajnych kobitek, które na co dzień pracują, zajmują się domem, dziećmi.
Gotują, robią zakupy, dobę wykorzystują do ostatniej minuty, z małą przerwą na spanie…
Dzięki tym super zajęciom, nie mają czasu dla siebie, w pośpiechu przed spaniem nakładają expresowe maseczki, w między czasie, robią peeling, w ruch idzie pumex, pilniczek, szybko działają, bo przecież jest jeszcze tyle do zrobienia!
I nagle dostają szansę spędzić dzień w SPA.
Niczym kopciuszki przemieniają się w cudne księżniczki, tak są traktowane, tak się czują!
Dobrze brzmi…?
To powiem Wam resztę. 🙂
28 czerwca w Hotelu St. Bruno w Giżycku o godzinie 12 12 Mam zaczęło swój Mega dzień!
Hotel St Bruno****  tworzą odrestaurowany zamek, w którym znajduje się 21 pokoi, w tym 3 o podwyższonym standardzie, 2 rodzinne pokoje typu studio oraz 2 skrzydła z 46 pokojamii 2 apartamentami.
Hotel jest laureatem prestiżowej nagrody Best Hotel Award w 2012r. oraz III miejsca w konkursie Hotel z Pomysłem w 2013r.

ZdjęcieZdjęcie
Agnieszka– główna organizatorka i ja-jako współorganizatorka pojawiłyśmy się w Hotelu już o 10.30.
Przywitał nas Pan Michał, który roztoczył nad nami opiekę i nadzorował, aby nic nam nie zabrakło
Zdjęcie
Aby wszystko było jak trzeba na godzinę 12 musiałyśmy szybciutko się uwijać. Układać, przekładać , wykładać i pakować.
ZdjęcieZdjęcie
Kilka minut przed 12 same przebrane już w stroje i szlafroczki oczekiwałyśmy na pozostałe uczestniczki.

Każda z nas makijaż zostawiła w domu, włoski upięte i uśmiechy na twarzy.
Zdjęcie
Niektóre nieśmiało, inne z wielkimi uśmiechami na twarzy, każda w firmowym hotelu w szlafroku  krok po kroczku weszły do naszego raju-specjalnie, tylko dla nas super Prestige Room Medi SPA.
Zdjęcie
Z osobistą  wanną z jacuzzi, sauną, prysznicem, serwisem kawowym i mięciutkimi kanapami.
ZdjęcieZdjęcie
ZdjęcieZdjęcie
Wokół nas porozstawiałyśmy aromatyczne świeczki. Było pachnąco i nastrojowo.
Od pierwszych minut spotkania każda już czuła, ze ten dzień będzie piękny, wyjątkowy i pełen  mocy relaxu!
Oto MY:

Agnieszka Lesisz – Plaga
Wioleta Pawłowicz
Kinga Latosińska
Ilona Kwitek
Magdalena Dziedzic
Joanna Kniaź
Anna Wasilewska
Anna Waldeck
Katarzyna Olszyńska
Aleksandra Mazurczyk
Aleksandra Stachelek
Patrycja Porazińska

Spotkanie rozpoczęło się lampką szampana i kawałeczkiem pysznego tortu Ani Waldeck (jej tort i wygląda! i smakuje! połączenia idealne!
ZdjęcieZdjęcie
Każda się przedstawiła, choć większość z nas już dobrze się znała z innych spotkań.
No i zaczął się relax.
Przez pierwsze 3 h korzystałyśmy z zabiegów – masażu pleców, nóg lub twarzy bądź peelingu ciała.
Każda z nas miała nałożoną parafinę-do wyboru była  na dłonie lub stopy.
Ja byłam w 3 turze, więc przez 2h szalałam w saunie, jacuzzi, zajadałam ciasto , truskawki maczane  w przepysznej czekoladzie od Chocolissimo.
Zdjęcie
ZdjęcieZdjęcie
ZdjęcieZdjęcieZdjęcie

Jeśli chodzi o dobór zabiegów to wybrałam parafinę na dłonie i masaż twarzy. Opowiem Wam o tym!
Parafina na dłonie:
Mój 1 raz i rewelacja.
Uczucie jak wkładałam rączki do ciekłej parafiny..bezcenne! Moje dłonie bradzo się nawilżyły, są gładkie i odzyskały blask.
Świetny zabieg! Bardzo chciałabym go jeszcze powtórzyć.
Zdjęciew oczekiwaniu na zabiegi, pod ciepłym kocykiem…
Zdjęciehumorek, jak zawsze 🙂

Masaż twarzy w wykonaniu Pani z obsługi to była wspaniała długa podróż…
Odpręzyłam się całkowicie. Relaksująca muzyka pozowliła dodatkowo zapomnieć o zmęczeniu i troskach dnia codziennego.
Cera nabrała promiennego wyglądu, zmarszczki jakby poznikały.Wspaniały zabieg. Pełen profesjonalizm. Najpierw oczyszczenie twarzy delikatną mgiełką i bibułką, potem masaż i na końcu nawilżenie. Tak mi było dobrze, ze ledwo wstałam z leżanki.
Takie zabiegi jak ten pozwalają skórze odetchnąć, nabrać nowego koloru i blasku.
Jestem bardzo zadowolona, tym bardziej, że już miałam takie masaże w innych miejscach i ten jest dla mnie numer 1!
Każda kobieta w trosce o swoją skórę powinna raz na jakiś czas taki masaż zrobić. Moja skóra lepiej teraz wchłania kremy.

Jak wróciłam przyszedł czas na obiadek.
W szlafroczkach podreptałyśmy sobie spacerkiem po stylowych korytarzach do uroczej salki.

Miła obsługa z uśmiechem na twarzy roznosiła aromatycznie pachnące dania.

Do wyboru pstrąg z warzywami i frytkami, eskalopki z ryżem, na deser lody lub ciasto.
ZdjęcieZdjęcie
ZdjęcieZdjęcie
Mój Obiadek to eskalopki z ryżem i brokułem z pysznym sosem.
Eskalopki smaczne, odpowiednio przyprawione i miękkie, sos bajeczny!
Ryż idealnie ugotowany wspaniale się komponował z mięsem. Jedynie zabrakło mi większej ilości warzyw, dodałabym marchewkę badź młoda cukinię.
Po daniu głównym przyszła pora na deser: lody różnych smaków z owocami i bitą śmietaną.
Kompozycja wspaniała i pyszna. Cudne zwieńczenie obiadu.
Wszystko pięknie podane, my w szlafroczkach w pięknej salce. Brzmi bajecznie? Tak było kochani!!

Po obiedzie przyszła pora na indywidualnie wykupione zabiegi oraz pokaz fryzjerski oraz pokaz manicure hybrydowego.
Na fotelach fryzjerskich usiadły Ola i Ilona, natomiast ja  i Ania miałyśmy manicure hybrydowy.
ZdjęcieZdjęcieZdjęcie
Pierwszy raz w życiu miałam robione hybrydy.
Pani jak zobaczyła moje żałosne pazurki z uśmiechem na twarzy robiła co się da, opiłowała, oczyściła, pieknie pomalowała w kolorze Alicji w krainie czarów  marki Semilac.
ZdjęcieZdjęcie

Wielkie WOW. Basen i minął tydzień i dalej cud miód. Nigdy tak długo nie miałam lakieru. Pani z obsługi miła, profesjonalnie obsługuje i wykonuje swoją pracę. Sprawnie i konkretnie. Jestem bardzo zadowolona.
Pazurki choć krótkie wyglądają estetycznie i zadbanie. Bajeczne to jest!
Nim się obejrzałyśmy zegar wybiła 18. Teoretyczny koniec naszego czasu.
Dziewczyny ucieszone z podarunków od sponsorów z uśmiechami na twarzy pozowały do zdjęć

Ale teoretyczny, ponieważ do 21 dostałyśmy zielone światło na super basen! Do tego dojechały do mnie dzieci wraz z mężem!
Mój mąż udał się na masaż pleców, który wylicytowałam dla niego podczas Cegiełki dla rodziny z Brzozowa.
Wyszedł bardzo zadowolony. Chwalił Pana z obsługi i twierdzi, że jeszcze tam wróci. A jak Latoś jest zadowolony, to musiało być naprawdę super!
Ja w czasie jego masażu szalałam już z dziećmi w basenie. Potem Latoś do nas dołączył i tak do 20 spędziliśmy miło czas.
Musze opowiadać jak szybko padliśmy spać w domku?
Basen czysty, cieplutki, z minimalną ilością chloru, z natryskami wodnymi, jazcuzzi, sauną. Pełen komfort!
Spotkanie było zderzeniem kobiet o różnym charakterze, w rożnym wieku, każda z kompleksami większymi lub mniejszymi, kobiet zmęczonych, zabieganych. Ten cały mix na spotkaniu nie istniał…byłyśmy MY, MAMY, KOBIETY. To był nasz czas!
Następnego dnia obudziłam się z uśmiechem na twarzy. Wypoczęta, zrelaksowana wspominając poprzedni dzień.
Wiecie co mi w tym pomogło? Widok zrelaksowanej cery, hybrydy na pazurkach, fotki w komputerze i PACZKI OD SPONSORÓW.
Tak, tak. Kolejny raz firmy obdarowały nas swoim zaufaniem. Miało być niewiele, wyszło jak zawsze!
Sami zobaczcie!

Jako pierwsza prezentuje się firma Glasmark

Otrzymałam śliczny czerwony świecznik, na smukłej nóżce. Solidna, mocna i piękna robota.
Dostałam także świetny pojemniczek do przechowywania owoców/warzyw.
Idealne rozwiązanie do cytryny (muszki owocówki mogą sobie pogwizdać 🙂 )

Instytut Włókien Naturalnych i Roślin Zielarskich – jednostka badawcza o znaczeniu międzynarodowym, zajmującą się kompleksowymi badaniami nad pozyskiwaniem i przerobem naturalnych surowców włóknistych oraz zielarskich.
Przygotowali na spotkanie 15 swoich produktów

ZdjęcieZdjęcie
Dla mnie przypadł Olej lniany do diety dr Budwig oraz płyn do higieny intymnej z propolisem.
Olej Lniany BOFLAX® do Diety Dr Budwig jest olejem tłoczonym na zimno ze starannie wyselekcjonowanych nasion lnu. Ze względu na wysoką, ponad 55% zawartość kwasu alfa-linolenowego, stanowi najbogatsze, znane roślinne źródło tego kwasu należącego do rodziny Omega-3. W większości spożywanych olejów roślinnych zawartość kwasów Omega-3 wynosi do 10 %.
Płyn do higieny intymnej ma  w  swym  składzie  naturalny  produkt  pszczeli – propolis. Nie  zawiera konserwantów  i  barwników, nadaje   się  dla  każdej  skóry, szczególnie  tej  z  problemami.
Produkty IWNIRZ są wspaniałe. Naturalne i w przystępnych cenach. Warto zajrzeć do ich sklepu

Kolejna firma to Bandi

ZdjęcieZdjęcie
ZdjęcieZdjęcieZdjęcie
ZdjęcieZdjęcie
To mój pierwszy raz z tą firmą. I jestem bardzo zadowolona.
Otrzymałam wspaniały peeling ryżowy do ciała, który i działa i pięknie pachnie.Po zastosowaniu peelingu skóra jest tak dobrze nawilżona, że nie ma potrzeby dodatkowego stosowania balsamu, skóra jest lekko natłuszczona.Więcej możecie sobie poczytać TUTAJ
Maseczki też wypróbowane. Pozostawia niesamowite uczucie nawilżenia. Nie trzeba po niej nakładać kremu.
Zdjęcie

Kolejna nowość to szampon od Bioxsine


300ml cudownego preparatu, który wzmacnia, myje i dba o kondycję włosa i skóry głowy.
Specjalny składnik BIOCOMPLEX B11 delikatnie oczyszcza włosy i skórę głowy, a jednocześnie skutecznie zapobiega wypadaniu włosów, zagęszcza je i wzmacnia.
Więcej o tym szamponie możecie poczytać TUTAJ. Ja dodam od siebie, że umyłam 2 razy i po umyciu włosy są czyste, błyszczące, dobrze się układają, nie przetłuszczają się szybko.

Kolejna paczka mówi sama za siebie. JOKO COSMETICS

O tym co tu widać, nie sposób opowiedzieć w tym poście. Wypatrujcie zatem szczegółów już niebawem.
W między czasie zapraszam na ich facebookową stronkę.

Kolejna paczka to doskonale znana firma BIELENDA

A w tej białej torebce kryją się:

I o tym co tu jest też wam opowiem, szeroko i dokładnie. Cudne prawda?
W oczekiwaniu także zapraszam na facebooka

Od firmy Diamond Cosmetics otrzymaliśmy na spotkanie lakiery hybrydowe, o których pisałam wyżej, oraz:

Dwa świetne pilniczki: blok polerski i pilnik drewniany
Produkty najwyższej jakości. Czysta przyjemność użytkowanie tych produktów

Akademia Piękna w Giżycku podarowała nam karnet na usługę
ZdjęcieZdjęcie
Nie mogę się doczekać tej pieszczoty! Wspaniały gest! Zdam relację po wizycie!

Kolejną nowością jest spotkanie firmy BIOTANIC


ZdjęcieZdjęcieZdjęcie

Każda z nas otrzymała Bio arganowy olejek.
Czysty, tłoczony na zimno olej arganowy pozyskiwany jest z owoców rzadkiego drzewa (arganii żelaznej), rosnącego tylko w najczystszych rejonach Maroka! Wysoko skoncentrowany olej zawiera prawie 100 aktywnych składników o działaniu nawilżającym, regenerującym i ochronnym – m.in. niezbędne nienasycone kwasy tłuszczowe (NNKT), izoflawony, skwalan, witaminy E i F oraz wiele innych aktywnych biologicznie składników. O niezwykłych właściwościach oleju może świadczyć fakt, że aby pozyskać jeden litr tego cennego surowca, trzeba zużyć aż 30kg owoców!
Szczegóły możecie poczytać TUTAJ, o jego wszechstronnym działaniu! To niesamowity produkt. Ja używam obecnie do suchych skórek i zadziorków. Po użyciu znikają tego samego dnia. Rewelacja!

Firma Juventas podarowała na spotkanie olejki do masażu, po czym jeden po spotkaniu znalazł się u mnie.

Olejek owoce leśne. Masaż nim to czysta przyjemność. Nie wysycha, ładnie się rozprowadza, nie lepi się. Skór po masażu łatwo wysycha i długo pachnie! Nie zawiera sztucznych składników koloryzujących, ani substancji pochodzenia zwierzęcego.
Cena 20zł więcej macie TUTAJ

Pracownia Haftu zaskoczyła nas totalnie!

Każda dostała wspaniały, z wysokiej jakości materiału ręcznik, ze swoim imieniem i informację o spotkaniu.
Wspaniała pamiątka! Polecam Wam usługi tej firmy! Zapraszam na ich stronę http://zrecznyprezent.pl/

Łaźnie piwne podarowały moc swoich kosmetyków.

Zdjęcie
Ja wybrałam mydełko roślinne. Z dodatkiem olei palmowego i kokosowego oraz torfu, chmielu i suszu roślinnego. Co za mydło!Bogactwo składu, do tego pachnie i działa rewelacyjnie. Pozostawia miły zapach na długo. Rewelacja!

Totalnym zaskoczeniem była firma PUMICE

Podarowali cały zestaw różnych pumeksów, tarek. Wszystko w trosce o dobro naszych stóp. Buzie były szeroko otwarte.
Zupełną nowością jest tester: proszek do peelingu

Jak to działa? Można tak jak zrobiłyśmy z koleżanką. Ulubiony krem do stóp, do tego sypiemy proszek, rozrabiamy i masujemy szorstkie pięty. Efekt WOW. Ładnie wyrównuje powierzchnię skóry i nie wysusza.
ZdjęcieZdjęcie

Kolejna paczuszka to firma z tradycją Ziołolek

Zdjęcie
Żel do mycia ciała i głowy Linomag
Zdjęcie
Balsam do opalania SPF 15
Zdjęcie
Krem do stóp na pękające pięty

Kosmetyki ziołolek to produkty dobre jakościowo, przystępne cenowo. Dobre dla dzieci i dla dorosłych. Lubię te firmę i z przyjemnością korzystam z ich kosmetyków
ZdjęcieZdjęcie
ZdjęcieZdjęcie
Idealnie pasuje do proszku Pumice

Na deser, taka wisienka na torcie to paczka od Eveline

Otrzymałam ją jako blogerka i tak łatwo jej nie oddam 🙂 Opowiem Wam więcej co tu jest. Wypatrujcie!

Dziękuje wszystkim i każdemu z osobna. Wiele wspaniałości! Tyle rzeczy do wypróbowania. wSPAniale!!!!