Schab z owocami duszonymi w miodzie

Czasami mam ochotę na małe eksperymenty mięsne.
Tym razem postanowiłam pobawić się ze schabem i przygotować go na słodko.
Wyszło pysznie!
Zobaczcie jak łatwo go przygotować.
Zapewniam, że wygląda i smakuje lepiej niż na zdjęciu 😉
Smak miodu nadaje super nutki!
A inne miodowe propozycje macie TUTAJ

Co nam trzeba?
4 kotlety schabowe- już rozbite
3 winne jabłka
mała kiść ciemnych winogron
1 czubata łyżka miodu rzepakowego (u mnie ze srebrnej pasieki)
łyżka oleju kokosowego
sól, pieprz ziołowy
łyżka soku z cytryny 3-4 łyżki wody

Robimy!
Kotlety opruszamy solą i pieprzem ziołowym, odstawiamy do lodówki na kilka godzin-ja robię to wieczorem i leżą noc.
Na patelni rozpuszczamy olej kokosowy i wrzucamy jabłka obrane i pokrojone w ćwiartki oraz winogrona pocięte na połówki. Obsmażamy i dusimy dodając łyżkę miodu.
Wyjmujemy na talerz.

Na tę samą patelnie kładziemy nasze schabowe, obsmażamy z obydwu stron, podlewamy wodą i dusimy do miękkości.
Gdy już mięso będzie miękkie, dodajmy sok z cytryny i nasze uduszone owoce.
Dusimy razem jeszcze około 10 minut.
Jabłka nam się rozpadną tworząc aromatyczny sos.
Podajemy z ziemniaczkami na obiad!

Roladki schabowe z pieczarkami



Uwielbiam schab. Często go duszę, sporadycznie robię klasyczne schabowe, a czasami mnie weźmie na roladki.
Tym razem decyzją Latosia padło na pieczarki.
Wyszło chrupiąco, pachnąco i sycąco. Mniam.

Co nam trzeba?
Ja zrobiłam 5 roladek-dużych!
5 plastrów schabu bez kości-takich o grubości 1 cm
300-400 g pieczarek
2 jajka
szklanka bułki tartej+ czubata łyżka
50g masła (dzielimy na 5 części)
sól i pieprz czarny mielony
olej do smażenia: rzepakowy

Robimy!
Schab dobrze rozbijamy tłuczkiem na duże plastry.
Lekko solimy i pieprzymy z obu stron
Pieczarki dobrze myjemy i kroimy w drobną kostkę.
Czy obieracie czy nie to wasza decyzja. Jak są ładne, białe to ja kroję ze skórką.
Obsmażamy na łyżce oleju doprawiając do smaku solą i pieprzem i dodając łyżkę bułki tartej, aby lekko  je zlepiła.
Na każdy plaster schabu nakładamy część masła i pieczarki-na środek.
Część pieczarek zostawiamy do posypania na wierzch.
Rolujemy kawałek, zawijamy boki i wkładając do środka rolujemy do końca.
Jajka roztrzepujemy i każdą roladkę maczamy w jajku i panierujemy w bułce tartej.
Smażymy na dobrze rozgrzanym oleju na złoto, z każdej strony.
Podajemy posypane odrobiną pieczarek.
Smacznego!

Schab duszony z kaszą bulgur

Dania jednogarnkowe są świetną propozycją szybkiego obiadu. Ekonomiczne i smaczne.
I tak pomyślałam sobie o tym aby mięso połączyć z kaszą 🙂

Co nam trzeba?
 700-800 g schabu bez kości
łyżka oliwy,
przyprawy: papryka słodka, papryka ostra, kolendra, liść laurowy, ziele angielskie, pieprz i sól 
2 młode marchewki
500 ml wody śmietana do zagęszczenia 18%
szklanka kaszy bulgur z vermicelli Melvit

Robimy!
Mięso myjemy i kroimy w około 1 cm plastry.
Tłuczkiem delikatnie rozbijamy z obu stron.
Przyprawiamy solą, pieprzem i papryką
Na patelni rozgrzewamy łyżkę oliwy i wrzucamy na to mięso- obsmażamy z każdej strony.
Mięso wrzucamy do szerokiego do garnka i zalewamy wodą.
Dodajemy liść laurowy, ziele angielskie, kolendrę oraz pokrojoną w plasterki marchewkę.
Dusimy pod przykryciem około godziny.
Po tym czasie do wywaru wrzucamy kaszę i gotujemy jeszcze około 15minut.
Doprawiamy do smaku i zajadamy!
Wyborne z buraczkami lub ogórkiem kiszonym/małosolnym

Sułtański schabik z szynkowara



Kolejna propozycja z serii: domowa wędlina z szynkowara Tradismak

Były drobiowe, teraz przerzucamy się na wieprzowinę.
Schab w roli głównej. Wyjątkowo wdzięczne mięso do tego typu roboty 😉
Zasady przy szynkowarze są te same, stąd powtarzalność tekstów w poszczególnych wpisach.
Zmienia się jedynie skład prasowanek.

Co nam trzeba?
 800 g schabu bez kości
peklosmaczek ze sklepu tradismak, albo sól peklująca jak kto woli.
przyprawa Sułtańska z tradismak
1 łyżka żelatyny
płaska łyżeczka suszonego czosnku

Robimy!
Robimy mieszankę przypraw: 1 łyżka przyprawy Sułtańska ze sklepu tradismak + łyżka peklosmaczku+ płaska łyżka żelatyny i czosnek.
Mięso myjemy i nacinamy delikatnie mięso na wierzchu i trochę głębiej, aby dać przyprawę do wewnątrz.
Nacieramy dobrze przyprawą.
Odstawiamy na kilka godzin do lodówki, najlepiej na noc, wtedy mięso lepiej „przejdzie smakiem”

Po tym czasie mięso wkładamy do szynkowaru. Całość powinna wypełnić naczynie prawie do samego brzegu. Na wszystko nakładamy płytkę przytrzymującą i zakładamy klamrę ze sprężyną, która całość ładnie dociska.

Szynkowar wstawiamy do dość wysokiego  garnka wyłożonego na dnie ściereczką lub jakimś materiałem. Do garnka wlewamy ciepłą wodę, tak aby sięgała około 2 cm poniżej krawędzi szynkowaru. Gotujemy na małym ogniu, pod przykryciem około 60 minut. Sprawdzamy termometrem temperaturę wewnątrz wędliny. Idealna jest gdy wskazuje około 70 stopni. Wyłączamy i pozostawiamy do ostudzenia. Ja wkładam do lodówki na całą dobę.

Następnie polewam minutę bardzo ciepłą wodą szynkowar, zdejmuję sprężynę mocującą i sama się szynka wysuwa. Uważajcie aby nie zgubić do zlewu pysznej galaretki jaka się tworzy. Ja przed polaniem gorącą woda zdejmuje na talerzyk to co  jest na wierchu i potem dokładam do wędlinki. Smacznego!!

ZdjęcieZdjęcie