Owoce morza z amarantusem i świeżą natką pietruszki


Jesień to czas kiedy szukamy dań wyszukanych, pachnących pożywnych- takie są owoce morza, z dodatkiem świeżej natki pietruszki i amarantusem. Danie było inspiracją w konkursie u straga.pl

Co nam trzeba?
– paczka owoców morza -mrożonych+łyżka oleju rzepakowego+ dobra szczypta soli i łyżeczka soku z cytryny
-pół szklanki (200ml) suchego amarantusa Sante + 34/ szklanki wody+ pół płaskiej  łyżeczki soli
-Garść świeżej natki pietruszki.

Robimy!
Owoce morza wrzucamy na łyżkę rozgrzanego oleju, obsmażamy około15 minut, aż owoce zrobią się miękkie i lekko chrupiące. dodajmy sól i sok z cytryny.
Amarantus przygotowujemy według przepisu: Ziarna amarantusa zalewamy gorącą wodą i doprowadzamy do wrzenia. Od razu zmniejszamy ogień do minimum i gotujemy przez 15-20 minut pod przykryciem, aż będzie miękki.
Powinien wchłonąć całą wodę. Dodajmy go do owoców morza.
Podgrzewamy razem około 2-3 minut i podajemy z posiekaną natką pietruszki.
Smacznego

Owoce morza na rukoli

Nie wiem jak Wy, ale ja uwielbiam takie jedzenie.
Dlatego kombinuje na różne sposoby, aby było i zdrowo i smacznie.

Co nam trzeba?
Dla 2-osób
1 opakowanie owoców morza-ja kupuje w Biedronce
Rukola
suszona żurawina-1-2 łyżki
1 ząbek czosnku
2 łyżki oliwy z oliwek
kilka suszonych pomidorków
sól i pieprz do smaku

Robimy!
Mieszankę owoców morza rozmrażam i płucze pod bieżącą wodą (można obgotować 5 minut we wrzątku).
Oliwę rozgrzewam na patelni. Wrzucam owoce i smaże na wolnym ogniu, często mieszając- około 5 minut
Dodaje posiekany czosnek.
Po około 5 minutach dalszego obsmażania daję pomidory pokrojone w paski i żurawinę.
Mieszam i jeszcze obsmażam 2-3 minuty. Doprawiamy lekko solą i pieprzem
Podaję na solidnej garści rukoli.
Smacznego!

Domowa pizza z owocami morza


No kochani…
Jak łatwo sobie umilić życie?
Jedząc pizzę!
I to nie byle jaką, bo tym razem z mieszanką mieszkańców mórz + inne smakołyki do smaku!
Przepis sprawdzony, ten sam na domowe ciasto Latosia, TU, inne propozycje TU i TU
Ale i przypominam.

Co nam trzeba?
Na  1  dużą
Na ciasto:
1 i 1/2 szklanki mąki pszennej
2 łyżki oleju (rzepakowego u mnie-Kujawski)
1/2 szklanki wody
pół łyżeczki cukru,
płaska łyżeczka soli
ok. 10-15 g świeżych drożdży

Na wierzch:
Moje składniki na tę pizzę, to:
opakowanie mieszanki owoców morza 250g-ja kupuje w Biedronce
3-4 plastry szynki
4 plastry ananasa z puszki lub świeżego jak ktoś ma pod ręką
mały koncentrat pomidorowy
mała puszka kukurydzy- lub połowa standardowej- ma być około 100g
przyprawy: oregano, zioła prowansalskie
Żółty ser typu mozzarella lub morski (tutaj użyty Liliput z Biedronki)

Robimy!
Ciasto:
Drożdże kruszymy do miski, dodajemy cukier i zalewamy lekko ciepłą wodą. Mają się rozpuścić.
W drugiej misce wsypujemy mąkę i sól, dolewamy do tego rozczyn drożdżowy i mieszamy dodając olej.
Wyrabiamy ciasto do połączenia składników.
Odstawiamy w ciepłe miejsce, pod przykryciem do wyrośnięcia na około 30minut.
Po tym czasie formujemy  krąg, czy kwadrat, co kto lubi .
Mieszankę owoców morza obgotowujemy około 10min w osolonej wodzie.
Szynkę kroimy w cienkie paseczki
Plastry ananasa kroimy w kostkę.
Przygotowane ciasto smarujemy koncentratem pomidorowym, posypujemy oregano, ziołami i układamy składniki:
owoce morza, szynkę, posypujemy kukurydzą i kawałkami ananasa układamy ser na wierzchu.
Piekarnik nagrzewamy do 200 stopni i pieczemy około 15- 20 minut.
Pizza ładnie się nam zacznie rumienić. Nie spalcie!!!
Smacznego!