Bieszczady- wakacje z psami

Uwielbiam góry.
W dzieciństwie spędzałam tam rok w rok tydzień, dwa…
Rodzice zawsze planowali urlopy, aby albo latem lub zimą,
a czasami jesienią spędzić tam trochę czasu.
Szlaki, wędrówki, zwiedzanie, zawsze w ruchu i było co robić.
Ostatni raz byłam w górach z mężem,  będąc w ciąży z córką.
14 lat temu. Zimą.
To była szalona wyprawa we dwoje pod Zakopane.
Murzasichle.

Tęskniłam jednak za górami latem.
Rok temu postanowiliśmy, że dość!
Kasia zna góry- jeździła 3 lata z rzędu na obóz zimowy. Syn nie chciał.
Postanowiliśmy, że jedziemy razem CAŁĄ RODZINĄ.

No tak… PSY.
Dwa owczarki niemieckie- to część naszej rodziny.

Albo z nimi albo wcale.
Wybraliśmy Bieszczady- ze względu na ich urok, piękno, ale i na lżejsze stoki, łagodne wzniesienia, gdzie damy radę spokojnie bez zajechania się, spacerować z psami. No i pojechaliśmy.
10 pięknych dni.
Zapraszam do krótkiej relacji i fotorelacji, dla wszystkich,
a zwłaszcza tych, którzy mówią, że z dużymi psami się nie da 😉

 

Czytaj dalej Bieszczady- wakacje z psami

Truskawkowo-owsiany shake z nutą mięty i bzu

Propozycja idealna na początek lata, gdy rządzą truskawki!
Wystarczy dodać płatki owsiane by uzyskać pożywne szybkie śniadanie lub płynną przekąskę do pracy.

Co nam trzeba?
2 czubate łyżki płatków owsianych Kupiec
50ml ciepłej wody
300ml zimnego mleka
łyżka miodu
łyżka syropu z kwiatu bzu (ja robię sama)
10 truskawek (bez szypułek)
mały dojrzały banan
kilka listków świeżej mięty
2 kostki lodu

Robimy!
Płatki owsiane wsypujemy do blendera i zalewamy na 5 min ciepłą wodą.

 


Dodajemy resztę składników i miksujemy do jednolitej konsystencji z lekką pianką.
Pijemy na zdrowie!
#ZdrowaRadoscZycia