Guacamole- czyli pasta z avocado.

W poszukiwaniu zdrowych przysmaków zakupiłam avocado. Co to jest i do czego służy? Myślę, że większość kuchcików wie, ale dla przypomnienia:

  • Zawarte w owocach tłuszcze są równie łatwo przyswajalne przez organizm człowieka co masło
  •  Zawartość nienasyconych tłuszczów sprawia, że polecane powinno być osobom chorującym na miażdżycę, nadciśnienie oraz jako uzupełnienie diety lub namiastka masła
  • Awokado wskazane jest dla osób chorujących na stłuszczenie wątroby i zaburzenia metabolizmu tłuszczów, gdyż zawarta w nim miedź powoduje normalizację funkcji enzymatycznych wątroby i ustępowanie stłuszczenia.
  • witaminy: A, B1, B2, C, PP, K i H, kwas pantotenowy
  • substancje mineralne: wapń, potas i fosfor
  • 100g ma trochę ponad 200 kcal 😉

Po krótkich naradach postanowiłam spróbować guacamole, no i przepadłam!!! Jest przepyszne!
To dopiero początek kochani, bo mam wiele wersji tej pysznej pasty.

A tymczasem podaję składniki:

1 dojrzałe mięciutkie avocado
2 ząbki czosnku
sok z połowy limonki (bądź cytryny jak nie mamy)
kilka listków bazylii,
sól, pieprz

Robimy:
Avocado obieramy ze skórki, a miąższ rozdrabniamy widelcem na masło.
Dodajemy sok z limonki, posiekany czosnek i listki bazylii.
Dodajemy pieprz i sól- do smaku.
Gotowe!

Ja podałam na grzankach z ciemnego chlebka!
Szykuje się na eksperymentowanie z pastami z avocado, więc to nie koniec 🙂

Karkówka duszona w sosie własnym

fot. w trakcie gotowania

Uwielbiam karkówkę!!!
Jako wędlinę na kanapki, latem z grilla z musztardą.
Zimową porą pyszna jest taka duszona, pachnąca grzybami i liściem laurowym.
Jest tak mięciutka, że nie trzeba noża!

Co nam trzeba?

500-600 g karkówki
przyprawy: sól, pieprz, ziele angielskie- 5 ziarenek , liść laurowy- 5 sztuk, suszone grzyby- garść, łyżeczka ziarenek smaku.
0,5l wody
jogurt typu greckiego do zagęszczenia,
łyżeczka mąki

Robimy!

Karkówkę lekko rozbijam i obsmażam z każdej strony przez pół minutki.
Zalewam to 0,5l wody, wrzucam przyprawy
Dusimy na wolnym ogniu około 1,5h, od czasu do czasu mieszając.
Połowa wody wyparuje.
Mąkę wsypujemy do małego słoika, do tego dajemy 100g jogurtu, trochę ciepłej wody i zakręcamy, potrząsamy do jednolitego połączenia składników.
Wlewamy to do gotowego mięska, mieszamy i jeszcze 5 min gotujemy.

Takie mięsko wybornie smakuje z kaszą gryczaną i surówką z czerwonej kapusty (dobre są także buraczki)!
Dla dzieci podałam z utłuczonymi ziemniaczkami.
Smacznego!

Pierniczki Baby Jagi


Czemu Baby Jagi?
To długa historia, z książeczki mojej córci i stamtąd też pochodzi ten przepis.
Dla ciekawych historii proszę o wpisy, to napiszemy!!

Robi je się szybciutko, piecze także i  są bardzo smaczne.

Robię je zawsze około 2 tygodnie  przed świętami, zamykam w pudełku i po tygodniu są idealne do jedzenia.
Moje dzieci je dosłownie pożerają!

Czytaj dalej Pierniczki Baby Jagi

Dorsz zapiekany z młodą cukinią.

Rybki w moim domku są dość często, a tak zrobiony dorsz rozpływa się w ustach!
Robi się szybko i prosto.
Taka ryba pięknie zaprezentuje się na Świątecznym stole i nie przybędzie Wam kalorii 😉
Zapraszam!!!

Co nam trzeba? Dla 2 osób
1/2 kg fileta z dorsza (ja kupiłam a Biedronce) to wychodzi ok. 3 płatów ( 1 duży i 2 mniejsze)
3 młode, małe  cukinie- około 400g
Ziarenko smaku Winiary,  sól, kolorowy pieprz
Trochę oliwy do natłuszczenia

Robimy!
Cukinię myjemy i bez obierania tniemy w dość cienkie plasterki.
Solimy i odstawiamy na 5-10 min.
Rybkę myjemy i nacieramy ziarenkiem smaku, bądź dowolnym warzywkiem, jarzynką itp.
W natłuszczonej brytfance układamy cukinię i na wierzch kładziemy rybę.
Posypujemy zmielonym, kolorowym pieprzem
Przykrywamy i pieczemy w 180 stopniach około 1 h.
Gotowe
Podajemy z chlebem!
Uwaga! Dla większej ilości osób składniki x 2.

Szarlotka na maślance

Szarlotka mojej ulubionej blogerki Ostrej na Słodko 😀
Lekko zmodyfikowałam: dałam mniej jabłek, które ułożyłam w kręgi, urozmaiciłam posypką i cukrem pudrem, nie dałam wanilii.
A na święta wzbogacam w cynamon!
I oto ona…puszysta, pachnąca i pyszna!!
3 x P 😀
A posypana cynamonem osłodzi nam Święta BN

Co nam trzeba??

3 jajka
szklankę cukru
szklanka maślanki (lub kefiru)
pół szklanki oleju
3 łyżeczki proszku do pieczenia
2,5 szklanki mąki
3 duże jabłka
posypka czekoladowa
Można dodać olejek waniliowy bądź cukier waniliowy
Ciekawy smak nada imbir, cynamon! Pasuje do jabłek.

Robimy!!!

Jajka rozbijamy do miski i ucieramy z cukrem na jednolitą masę.
Dodajemy olej i maślankę ciągle ucierając
Dodajemy mąkę i proszek do pieczenia i przyprawy jak ktoś chce smak korzenny (cynamon, przyprawa do piernika)
Szykujemy okrągłą blachę, natłuszczamy, podsypujemy mąką bądź bułką tartą i wylewamy ciasto.

Jabłka obieramy i kroimy w plasterki.
Układamy na cieście jak na zdjęciu.

Posypujemy posypką czekoladową.
Nagrzewamy piekarnik
Pieczemy w 180 stopniach około 40minut.

Po wyjęciu posypujemy cukrem pudrem.
Uwaga!! Do ciasta pasują inne owoce np.brzoskwinie, gruszki, wiśnie, truskawki czy maliny

Kostka bounty

Przepis podpatrzony ze strony smaczneprzepisy.com.pl– lekko zmodyfikowany 🙂

Uwielbiam kokos i dlatego ten przepis mnie urzekł, a że lubię mieć w weekend „coś” do kawki, bo w tygodniu nie ma czasu na zabawę, postanowiłam się uraczyć takim oto ciachem!!!

Co nam trzeba:

Na biszkopt:

szklanka mąki
pół szklanki kakao
pół szklanki cukru
5 jajek
łyżeczka proszku do pieczenia

Masa:

0,5 litra mleka,
kostka margaryny,
300 g wiórków kokosowych,
1/4 szklanki  cukru

Polewa:

25 dag czekolady mlecznej lub deserowej,
pół kostki margaryny

Robimy!!!

Ciasto:
Białka oddzielamy od żółtek i ubijamy na sztywną pianę.
Mikser w dłoń i dodajemy żółtka, cukier, mąkę, proszek do pieczenia i kakao.
Miksujemy około 2-3 min, aż masa będzie jednolita.
Piekarnik nagrzewamy do 180-190 stopni,
Ciasto wylewamy na wytłuszczoną blachę i posypaną bułką tartą (blacha kwadrat bądź okrągła)
Pieczemy 25-30 minut w systemie góra/dół
Studzimy i nasączamy ( u mnie ciepła woda z sokiem malinowym)

Masa:
Mleko gotujemy i wsypujemy wiórki, gotujemy na wolnym ogniu około 20min.
Po tym czasie dajemy cukier i margarynę i jeszcze około 5min gotujemy.
Studzimy i wylewamy na ciasto.

Polewa:
Margarynę rozpuszczamy na małym ogniu i podajemy do tego czekoladę.
Mieszamy do połączenia składników.
Lekko studzimy, mieszamy i wylewamy na ciasto.

Czekamy aż nam „ochłonie” i wstawiamy do lodówki do schłodzenia.
Ja robiłam na wieczór i „odpoczywało” w nocy.
Rano idealne!!!!!

Mokre, kokosowe, pyszne!!!
Ale i kaloryczne, także tylko po kawałeczku!!!

Uwaga!! Masę można zrobić budyniową, zamiast margaryny dodać budyń do mleka, a polewę można kupić gotową np. dr. oetker.